Teza 1. Ona kupuje, on w sklepie jak na mękach

    Teza 1. Ona kupuje, on w sklepie jak na mękach

    Maria Olecha

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Teza 1. Ona kupuje, on w sklepie jak na mękach

    ©123rf

    Kobiety są inne od mężczyzn. TEZA 1. Kobiety potrafią godzinami chodzić po galerii handlowej, zaglądać na półki, przymierzać dziesiątki sukienek, dwudziestą parę butów. Ba, mogą zmierzyć setki ubrań i niczego nie kupić. I następnego dnia znów wyruszyć na zakupy. A ile mają przy tym frajdy! Mężczyzn zakupy nudzą. Niektórzy mają do nich awersję. Czy aby na pewno?
    Teza 1. Ona kupuje, on w sklepie jak na mękach

    ©123rf

    Kobiety lubią mieć marzenia, a mężczyźni zadania do wykonania. Panie są emocjonalne. Panowie zaś przywiązują wagę do swojego statusu, zarówno w rodzinie, jak i w pracy. Nie, nie powielam stereotypów na temat płci. Przytoczyłam naukowe tezy tłumaczące, dlaczego kobiety uwielbiają kilkugodzinne zakupy, a mężczyznom kupienie koszuli, garnituru czy spodni zajmuje zaledwie kilka minut.

    Dziennik Zachodni rozbiera kobiety na czynniki pierwsze ZOBACZ

    - Zakupy pochłaniają kobiety. W psychologii takie zjawisko nazywamy flow (z ang. przepływ - przyp. red.) - mówi prof. Katarzyna Popiołek, psycholog ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. - W momencie, kiedy kobieta robi zakupy, takie dla własnej przyjemności, następuje przepływ, stan uskrzydlenia. To dlatego nie zwraca uwagi na czas, jaki zajmuje jej przymierzanie i szukanie odzieży czy kosmetyków. Jest całkowicie pochłonięta zakupami, którym poświęca całą uwagę - tłumaczy prof. Katarzyna Popiołek. Tajemnice damskich zakupów wyjaśniły nam
    Prof. Katarzyna Popiołek, psycholog ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej
    Weronika Ślęzak-Tazbir, socjolog z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach



    ZOBACZ kolejne tezy na temat kobiet

    Zakupy są dla pań jak terapia: pozwalają zapomnieć o kłopotach w pracy, o tym, że szef na nie nakrzyczał, że pokłóciły się z mężem, chłopakiem, że przyjaciółka nie znalazła dla nich czasu... A kiedy kupią już nową bluzkę, torebkę lub buty, czują radość, a nawet podniecenie.

    - To naturalne - mówi Weronika Ślęzak-Tazbir, socjolog z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. - Dla wielu kobiet zakupy są stylem życia, sposobem spędzania czasu. Chcą czerpać z nich radość. Kobiety mają instynktowną potrzebę podobania się mężczyznom, chcą się wyróżniać i zwrócić na siebie uwagę, dlatego tyle czasu poświęcają wybierając nową bluzkę, perfumy czy kolor farby do włosów - tłumaczy Ślęzak-Tazbir.

    Prof. Katarzyna Popiołek dodaje, że kobiety ocenia się po wyglądzie, a mężczyzn po inteligencji.

    - Kobieta strojem buduje swój wizerunek, podkreśla cechy swojej osobowości, dlatego ubiór musi być odpowiednio dobrany. Mężczyźni są rozliczani nie z urody, a z zaradności i pieniędzy, jakie zarabiają - tłumaczy psycholog.

    Daniel Kruger z University of Michigan School of Public Health stawia nawet kontrowersyjną tezę, że wszystkiemu winna jest... ewolucja! Śmiejecie się? A jednak... Zdaniem naukowca rządzą nami atawistyczne instynkty: kobiety kierują się pierwotnym instynktem zbierania i penetrowania terenu, zaś mężczyźni od zarania dziejów są ukierunkowani na szybkie i skuteczne polowanie.

    Jak ewolucja i atawizm przekładają się na miłość bądź niechęć do zakupów? Zdaniem Krugera bardzo prosto: dawniej panie penetrowały otoczenie szukając pożywienia, a dzisiaj godzinami chodzą po sklepach w poszukiwaniu idealnej torebki, wystrzałowej sukienki, oryginalnych butów, modnych spodni czy bluzki. Mężczyźni dziś nie polują na zwierzynę, by zapewnić byt rodzinie. Polują na konkretną rzecz w sklepie.

    Dlatego też duży błąd robią panie, które na siłę ciągną swoich mężów, chłopaków i partnerów na kilkugodzinne zakupy. - Panów trzeba zabierać wtedy, kiedy dokonałyśmy przeglądu i mamy problem, bo nie możemy się zdecydować pomiędzy trzema bluzkami. Ich rolą powinno być doradztwo - mówi prof. Popiołek. - Mężczyźni powinni docenić, że liczymy się z ich zdaniem i chcemy dla nich ładnie wyglądać - dodaje.

    Są jednak kobiety, które w sklepach zachowują się podobnie jak... mężczyźni. Wchodzą do galerii, idą do konkretnego sklepu, przymierzają odzież, kupują i wychodzą. Zakupy zajmują im kilkanaście minut. No, góra pół godziny. Czy to oznacza, że takie panie są mniej kobiece? Wcale nie! Zdaniem Weroniki Ślęzak-Tazbir, dowodzi to raczej tego, że kobiety są coraz bardziej świadome swojej wartości i wyborów, których dokonują.

    - Kobieta, która świadomie podejmuje decyzje dotyczące swojego życia, nie powinna czuć wyrzutów z powodu tego, że szybko podejmuje decyzje podczas zakupów. Świadome kobiety same kreują swój wizerunek, nie ulegają presji mody - podkreśla Ślęzak-Tazbir.

    Problem pojawia się wtedy, kiedy kobieta nie może sobie pozwolić na kosmetyki lub ubrania, które noszą jej koleżanki, bo ją na to nie stać. Wbrew pozorom dla niektórych pań zakupy mogą być stresujące. Wszystko zależy od nastroju, figury, dostępnych towarów i możliwości finansowych.

    - Brak pieniędzy na zaspokojenie swoich marzeń może wywoływać frustrację i sprawić, że taka kobieta będzie miała zaniżone poczucie własnej wartości - przyznaje socjolog.

    Są też mężczyźni, którzy bardzo dbają o wygląd. Każdy element ich stroju musi być starannie dobrany.
    - Taki jest np. minister Nowak (Sławomir Nowak, minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej - przyp. red.) - uśmiecha się prof. Popiołek.

    Kobieta na zakupach jest w swoim żywiole. Ma relaks


    Fascynację kobiet zakupami badają nie tylko naukowcy. O wielowątkową ankietę poświęconą tej tematyce pokusiła się firma Feminet, wydawca portali internetowych dla pań. Swój raport "Kobieta na zakupach" opublikowała w grudniu 2011 roku. Ankietę wypełniło 1145 kobiet, głównie młodych, w wieku od 15 do 34 lat, mieszkanek wsi, małych miasteczek i wielkich miast. Okazuje się, że kobieta na zakupach jest w swoim żywiole. W ten sposób się relaksuje. 73 proc. kobiet robi zakupy dla przyjemności raz w tygodniu. Aż 72 proc. przyznaje, że uwielbia na zakupy chodzić do centrów handlowych. Słabość do zakupów ma 88 proc. ankietowanych.

    Joanna Błażałek ze spółki Feminet mówi, że wyniki nieco zaskoczyły twórców ankiety. Wybierając konkretny produkt panie kierują się ceną oraz jakością. Najczęściej kupują drogą tradycyjną: w centrach handlowych, sklepach, butikach. Co ciekawe, rozsądnie wydają pieniądze. Zanim coś kupią, sprawdzają, czy to najlepsza opcja. MAO

    * CZYTAJ KONIECZNIE:

    *KATASTROFA KOLEJOWA W SZCZEKOCINACH - RAPORT SPECJALNY DZIENNIKA ZACHODNIEGO
    *ŚLĄZACY I KASZUBI WSPÓLNIE CHCĄ WALCZYĆ O UZNANIE MNIEJSZOŚCI ETNICZNEJ

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera



    *ALE FUTURYSTYKA! Zobacz jak będą wyglądać Katowice w 2015 roku. WIZUALIZACJE
    *Niesamowicie GORĄCE DZIEWCZYNY na mroźne dni. Zobacz FOTKI Queen Śląska i Zagłębia


    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zakupy

      jagoda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 16

      nie targam faceta na zakupy jeśli nie chce, bo to bez sensu, zresztą ostatnio nawet sama nie chodzę po sklepach godzinami, wolę poszperać w necie na portalach aukcyjnych czy zakupach grupowych-...rozwiń całość

      nie targam faceta na zakupy jeśli nie chce, bo to bez sensu, zresztą ostatnio nawet sama nie chodzę po sklepach godzinami, wolę poszperać w necie na portalach aukcyjnych czy zakupach grupowych- dużo wygodniejsza opcja, a co najważniejsze-tańszazwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Lubię zakupy, ale w innym miejscu!

      Kunibert (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 19

      Mężczyźni też lubią zakupy. Tylko w innych rodzajach sklepów. Tak samo potrafią spędzać tam wiele czasu. Przymierzać, rozważać, rozmyślać, testować, odstresowywać się, zasięgać rad ekspertów,...rozwiń całość

      Mężczyźni też lubią zakupy. Tylko w innych rodzajach sklepów. Tak samo potrafią spędzać tam wiele czasu. Przymierzać, rozważać, rozmyślać, testować, odstresowywać się, zasięgać rad ekspertów, gawędzić z innymi o podobnych zainteresowaniach czy problemach. Przykłady: Media Markt, Castorama, Leroy Merlin, Media Ekspert, itp..zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama