Teza 6 Dama widzi indygo, dla faceta to wciąż niebieski

    Sławomir Cichy

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Brzoskwinia, morela - to owoce. Łosoś - ryba. Proste? Wie o tym każdy facet. Ale zaraz, zaraz, dlaczego kobieta nazywa tak kolory? A jeśli nawet, to przecież wszystkie z wymienionych po prostu są pomarańczowe! Od innego egzotycznego owocu, który jak ulał pasuje do tej palety.
    Teza 6  Dama widzi indygo, dla faceta to wciąż niebieski
    Trudno więc nie zadać pytania: czy kobiety rzeczywiście widzą więcej barw, czy też to zwyczajna ściema, mająca na celu zdołować mężczyzn? A jeśli rzeczywiście świat jest bardziej kolorowy, niż wydaje się nam, facetom, to dlaczego jesteśmy w tym zakresie od natury gorzej wyposażeni? A może przeciwnie. Faceci widzą mniej kolorowo ale za to mają lepiej wykształcone inne struktury tego zmysłu?

    - Na początek muszę potwierdzić, że świat widziany oczami kobiety jest bardziej kolorowy. Mężczyźni często nie mają pojęcia jak wygląda kolor łososiowy, cyklamenowy, burgundowy, indygo, czy antracytowy - mówi lekarz okulista Marzena Tłuchowska-Grygierczyk i dodaje: z mojej praktyki wynika, że zaburzenia rozróżniania kolorów występują u 3-4 mężczyzn na 10 badanych. U kobiet ten odsetek jest zdecydowanie mniejszy. - Zdarza się nie częściej niż dwa przypadki na dwadzieścia badanych kobiet - mówi.

    Najłatwiej sprawdzić czy poprawnie rozróżniamy barwy korzystając z testów Ishihary. To Japończyk który wymyślił prosty sprawdzian, układając z kulek w różnych odcieniach liczby na tle z kulek innych kolorów. Każdy kandydat na kierowcę przechodzi taki test rutynowo podczas badania lekarskiego.

    Skąd częstsze zaburzenia rozróżniania kolorów u mężczyzn? Okazuje się, że panie mogą być nosicielkami wady genetycznej, ale nie chorują z tego powodu lub zdarza się to niezwykle rzadko.

    SPRAWDŹ, JAKIE MITY O KOBIETACH UDAŁO NAM SIĘ OBALIĆ

    - Przykładem może być daltonizm czyli choroba polegająca na nierozpoznawaniu barwy zielonej (lub myleniu jej z barwą czerwoną). W swojej karierze nie spotkałam tej wady u kobiety - kończy dr Tłuchowska-Grygierczyk.

    Odpowiedzialne za rozróżnianie kolorów są specjalne komórki oka, które według genetyków z kolei są zależne od chromosomu X. Kobiety mając dwa takie chromosomy wyposażone w znacznie bardziej wyspecjalizowane komórki odpowiedzialne za postrzeganie barw. Ponadto jak udowodniły testy połowa populacji kobiet jest tetrachromatyczna, co oznacza, że posiadają one nie 3 rodzaje komórek odpowiedzialnych za widzenie kolorów rozbierając je na składowe: czerwony, żółty i zielony jak u większości ludzi, ale w... 4 różne rodzaje!

    Oko wyposażone w taką aparaturę każdy z kolorów rozbiera na cztery składowe. Liczba kombinacji odcieni danego koloru wzrasta więc do kolejnej potęgi. Zakładając, że rozdzielczość każdego z rodzajów komórek (czopków) to około stu możliwych odcieni, tetrachromatyczki są w stanie rozpoznać efektywnie 1004 odcienie, czyli 100 mln barw. Podobno tęcza oglądana tetrachromatycznym okiem kobiety, ma nie siedem kolorów takich jak: czerwony, pomarańczowy, żółty, zielony, niebieski, granatowy i fioletowy, ale dziesięć. Widzi ją w ten sposób od 2 do 3 proc. pań. I nie pytajcie jakim cudem tęcza może być jeszcze bardziej kolorowa, bo jako facet nie mam o tym, nomen omen, zielonego pojęcia.

    Biolog, Jacek Francikowski mówi, że trudno jednoznacznie stwierdzić, na jakim etapie ewolucji doszło do specjalizacji widzenia.
    - Być może mężczyźnie przy polowaniu bardziej potrzebna była wysoka spostrzegawczość, szybkie dostrzeganie ruchu, lepsze odnajdywanie w ciemności? Być może kobieta, chroniąca potomstwo potrzebowała szerszego spektrum widzenia także barw by szybciej dojrzeć niebezpieczeństwo - mówi.

    Bez względu na powód różnic, kobiety przywiązują większą od nas wagę do koloru, a dobrze rozwinięty ośrodek mowy (o czym piszemy na stronie obok) pozwala im precyzyjniej te barwy opisywać.

    I na koniec obalimy mit, że ulubionym kolorem kobiet jest różowy. Według badań, to niebieski jest kolorem preferowanym zarówno przez mężczyzn (57%), jak i przez kobiety (35%). Najmniej lubiane przez kobiety są: pomarańczowy, brązowy, szary i żółty. Różowy znalazł się dopiero na 9 miejscu.

    * CZYTAJ KONIECZNIE:

    *KATASTROFA KOLEJOWA W SZCZEKOCINACH - RAPORT SPECJALNY DZIENNIKA ZACHODNIEGO
    *ŚLĄZACY I KASZUBI WSPÓLNIE CHCĄ WALCZYĆ O UZNANIE MNIEJSZOŚCI ETNICZNEJ

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera



    *ALE FUTURYSTYKA! Zobacz jak będą wyglądać Katowice w 2015 roku. WIZUALIZACJE
    *Niesamowicie GORĄCE DZIEWCZYNY na mroźne dni. Zobacz FOTKI Queen Śląska i Zagłębia

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama