Rodzice eurosierot ruszą do notariuszy

    Rodzice eurosierot ruszą do notariuszy

    Mirosława Książek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Zmiany w prawie tak, by rodzice wyjeżdżający do pracy za granicą musieli wyznaczyć opiekuna prawnego dla nieletnich dzieci postuluje poseł z Pszowa, Adam Gawęda. Lada dzień złoży w tej sprawie wniosek do sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Wyznaczenie przez rodziców opiekuna mogłoby się odbywać nie tylko przed sądem rodzinnym, ale też u notariusza.
    - Tak naprawdę nie wiemy ile jest eurosierot. Nie da się tego ustalić, ale zdajemy sobie sprawę z faktu, że nasze rozeznanie problemu dotyczy zaledwie wierzchołka góry lodowej - mówi Gawęda.

    Ostatnie badania, przeprowadzone w szkołach mówią o tym, że na Śląsku co najmniej 4,5 tys. dzieci nie ma w domu jednego z rodziców, bo pracuje za granicą. Wstrząsające historie znają nauczyciele i pracownicy poradni pedagogicznych, którzy najczęściej spotykają się z eurosierotami.


    - Siedmioletni chłopiec z Rybnika został w domu zupełnie sam, bo jego matka wyjechała do pracy do Holandii. Obiady gotowała dziecku sąsiadka. To, że jest pozostawione samo sobie, wyszło na jaw dopiero po kilku miesiącach, gdy w szkole był potrzebny podpis matki na jakimś dokumencie - podaje przykład Mariola Kujańska z Pracowni Psychologiczno-Pedagogicznej w Rybniku.

    - Dzieci często pozostawiane są pod opieką nieodpowiedzialnych lub nie radzących sobie z sytuacją dziadków, rodzeństwa lub znajomych - mówi Irena Obiegły, szefowa Powiatowego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Wodzisławiu Śląskim. Jest też cała masa problemów "technicznych". Na przykład, gdy trzeba chore dziecko zarejestrować u lekarza albo przenieść do innej szkoły. W takim przypadku potrzebny jest podpis dorosłego, prawnego opiekuna.

    - Według obowiązującego prawa poza rodzicami nikt nie jest upoważniony do rozmowy z nauczycielem na temat postępów dziecka w nauce, jego zachowania w szkole, do podejmowania decyzji o leczeniu w przypadku choroby, czy też do ingerencji, gdy małoletni popada konflikt z prawem - przyznaje Marek Michalak, Rzecznik Praw Dziecka. - Tymczasem ktoś za małoletnie dzieci pozostawione w kraju przez rodziców odpowiadać musi. Taką osobą może być ustanowiony opiekun prawny - dodaje.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama