Klan emerytek walczy z gołymi paniami go-go [WIDEO]

    Klan emerytek walczy z gołymi paniami go-go [WIDEO]

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Klan emerytek walczy z gołymi paniami go-go [WIDEO]
    1/4
    przejdź do galerii

    ©Jacek Bombor

    Grupa rybnickich emerytek postanowiła sabotażowymi metodami walczyć z golizną i niemoralnymi przybytkami w mieście. Przez cały luty wybrane oddziały pań grubo po 70-tce niszczyły w mieście banery jednego z klubów go-go. Cięły, szarpały, przecinały roznegliżowane panie na plakatach, które zapraszały panów do odwiedzenia klubu C.
    Sprawa wyszła na jaw, gdy prywatne śledztwo wszczęli szefowie klubu i i posłali w miasto ochroniarzy do… ochrony plakatów. Początkowo podejrzewali konkurencję, ale gdy o 5.50 rano 8 marca obok banneru zobaczyli staruszkę z nożyczkami w ręku, która przechodząc w pobliżu banneru w samym centrum zaczęła go ciąć...

    - Ochroniarze nie kryli zaskoczenia, ale pani była bardziej zdziwiona. Na miejsce wezwaliśmy policję - wyjaśnia w rozmowie z nami kierownik klubu Łukasz W.

    Sexy blondynka kusi i denerwuje rybniczan CZYTAJCIE TUTAJ

    Okazało się, że sprawczyni całego zamieszania ma 76-lat, mieszka przy ulicy św. Antoniego. Akurat szła na poranną mszę świętą i - jak się wyraziła - przy okazji chciała zrobić dobry uczynek.

    KLAN EMERYTEK JUŻ RAZ ZAISTNIAŁ W HISTORII. ZOBACZ I PORÓWNAJ



    - To brzydki klub, a po za tym takie plakaty rozpraszają kierowców - argumentowała. Przyznała, że razem z grupą koleżanek przed porannymi mszami postanowiły niszczyć plakaty. Jednak ich personaliów nie zdradziła.

    - Ale teraz odpuścimy, przekażę, że plakatów pilnujecie - stwierdziła skruszona, gdy wylegitymowała ją policja.

    Klub go-go w centrum Rybnika? Tak się nie godzi!

    - Mieliśmy takie zgłoszenie, znany personalia tej pani. Oficjalnego zgłoszenia o ściganie nie było, bo kobieta zapewniła, że pokryje straty za zniszczenie mienia - wyjaśnia nam nadkomisarz Aleksandra Nowara, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rybniku. - Pani przyszła do nas, zapłaciła 300 złotych, przeprosiła. O tamtej pory nie mamy już kłopotów z banerami.

    A zniszczonych tylko w lutym było przynajmniej pięć. Rybnik już raz walczył z golizną. Kilka lat temu przy ul. Gliwickiej, w pobliżu letniego kąpieliska, wywieszono plakat z panią, reklamującą night-club. Prezydent wysyłał straż miejską, która zaklejała modelkę czarnymi wstęgami plakat.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (23)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Chcieliśmy demokracji i wolności

      Hern (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 43 / 33

      A plakaty przeszkadzaja co???
      Juz słysze lament gdyby katolickie bilbordy zniszczyc!!!
      ZAMACH NA WIARE, NISZCZENIE POLSKI krzyczeli by zgredy i dewotki

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      popieram działania emerytek,

      jaga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 48 / 39

      a dlaczego tych plakatów Prezydent nie kazał zakleić czarnymi wstęgami? Za co niby ta emerytka zapłaciła 300 zł? Zgłaszam protest ! Dlaczego mamy się godzić na tak niegodziwe plakaty? Gdyby...rozwiń całość

      a dlaczego tych plakatów Prezydent nie kazał zakleić czarnymi wstęgami? Za co niby ta emerytka zapłaciła 300 zł? Zgłaszam protest ! Dlaczego mamy się godzić na tak niegodziwe plakaty? Gdyby rybniczanie zaczęli protestować - może te plakaty nie miałyby racji bytu w Rybniku !!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Paintball

      Fryderyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 48 / 33

      Proponuję by w takie i podobne plakaty strzelać "dla wprawy" farbą z karabinków do Paintballa. Ale byłaby zabawa i niezły trening umiejętności strzeleckich.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Emerycie, popieraj rząd czynem i umieraj przed terminem!

      Lotto (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 42 / 40


      W tej tak zwanej reformie nie chodzi o pracę do 67 lat, tylko o wypłacanie emerytur od 67 roku życia. Jak stracisz pracę w wieku 63 lat, to nie będziesz czekać na emeryture 2 lata tylko 5 lat, i...rozwiń całość


      W tej tak zwanej reformie nie chodzi o pracę do 67 lat, tylko o wypłacanie emerytur od 67 roku życia. Jak stracisz pracę w wieku 63 lat, to nie będziesz czekać na emeryture 2 lata tylko 5 lat, i przez te 5 lat będziesz żyć z zasiłków! Tak naprawdę nie jest to reforma, ale kolejny skok na kasę.

      Minister finansów Jacek Rostowski w TOK FM: "Żeby emerytura była godziwa, no to niestety przejście na emeryturę musi być na tyle późne, żeby oczekiwana przeciętna długość życia nie była bardzo długa."

      Innymi słowy, rząd Tuska, wydłużając wiek emerytalny mężczyzn o 2 lata i kobiet o 7 lat, chce doprowadzić to tego, aby po przejściu na emeryturę czas jej pobierania był możliwie jak najkrótszy.

      Rzeczywiście podniesienie wieku emerytalnego mężczyzn do 67 lat przy oczekiwanej przeciętnej długości ich życia wynoszącej w Polsce niewiele ponad 71 lat doprowadzi do tego, że przeciętny Polak będzie cieszył się emeryturą zaledwie przez 4 lata.

      W przypadku kobiet, gdzie przeciętna oczekiwana długość ich życia w Polsce wynosi niewiele ponad 79 lat, okres pobierania przez Polki emerytury będzie trochę dłuższy i wyniesie niewiele ponad 12 lat.

      Jeżeli zestawimy te krótkie okresy pobierania świadczeń emerytalnych z długością czasu pracy wynoszącego po tych zmianach 40 lat i więcej, to płacenie przez ponad 40 lat składki emerytalnej, ma pozwolić tylko na od 4 do 12 lat pobierania emerytur.

      Po 4 latach nic nierobienia poza podnoszeniem podatków i gigantycznym zadłużaniem kraju ( już ponad 815 mld zł.) Premier i rząd postanowili po raz kolejny uszczęśliwić Polaków. Tym razem oferując nam późniejsze przechodzenie na emeryturę w wieku 67 lat.

      Dbając o nasze dobro mogli przecież pójść dalej i zaproponować 97 lat, wtedy problemu wypłacalności ZUS –u w ogóle by nie było. Można przecież wydłużyć jeszcze szkołę podstawową o 3 lata i liceum o 4 lata, wprowadzić podatek od pogrzebu. Już raz ta ekipa zapewniała nas o swej genialnej reformie emerytalnej tzw. II filara.

      To Premier J.Buzek, Min.M.Boni i D.Tusk byli gwarantami obietnic, że OFE zapewnią polskim seniorom wakacje pod palmami, a po 12 latach funkcjonowania tego genialnego ponoć emerytalnego systemu kapitałowego tzw. II filara, zanosi się raczej na II filar ale pod Mostem Poniatowskiego. Emerytki z OFE średnio na łebka dostają od 57 – 100 zł. i łamią głowę jak żyć i z tego wyżyć.

      Wierutnym kłamstwem są zapowiedzi rządu, że z powodu przedłużenia wieku emerytalnego dostaniemy znacznie wyższe emerytury i lepsze warunki życia na starość. Jeśli nie będzie wyższych wynagrodzeń i wysokiego wzrostu gospodarczego to nie będzie też godziwych emerytur. Zamiar wydłużenia czasu pracy wynika z niechęci rządu do przyznania się, że systemy emerytalne w dotychczasowej formie zbankrutowały.

      Żadnych realnych pieniędzy w wysokości 2,1 bln zł. oszczędności emerytów w ZUS–ie nie ma. W tej sytuacji należy się zastanowić czy w ogóle nie zlikwidować ZUS –u i nie oddać pracownikom składek, by sami oszczędzali na starość, co z pewnością dawałoby im większe oszczędności.

      Obecne pseudo-reformy emerytalne wpisują się w stare PRL-owskie hasło: “Emerycie, popieraj rząd czynem i umieraj przed terminem”.

      Ta reforma tylko tak się nazywa przez grzeczność, bo tak naprawdę chodzi tylko o zredukowanie zobowiązań państwa wobec emerytów. Jak się wszystkim przedłuży wiek emerytalny chociaż o dwa lata i przy okazji za jednym zamachem zrówna kobiety z mężczyznami, to w przypadku kobiet będzie to aż całych siedem lat oszczędności. W przypadku mężczyzn – wprawdzie tylko dwa – ale przecież i przez dwa lata też niejedno można jeszcze wykombinować.

      Do tego dochodzi przecież jeszcze Narodowy Program Eutanazji, ukryty zarówno w ustawie o refundacji leków, jak i przedsięwzięciach organizacyjnych państwowej służby zdrowia – dodatkowo wsparty przez Narodowy Program Depopulacji – Narodowy, bo dotyczący mniej wartościowego narodu tubylczego. Świadczy o tym na przykład umieszczenie środków antykoncepcyjnych na liście medykamentów refundowanych i to na wysokim poziomie refundacji.

      Od razu widać, że chodzi nie tylko o poprawę rentowności mniej wartościowego społeczeństwa tubylczego – bo jak schorowani starcy poumierają z braku leków, to dla budżetu korzyść podwójna: nie tylko nie trzeba będzie ich leczyć, ale również nie trzeba będzie wypłacać im emerytur..

      Warto przypominać ekonomiczne prawdy podstawowe, że emerytura to świadczenie pieniężne wypłacane przez państwo byłemu pracownikowi z pieniędzy, jakie zgromadził przez lata przymusowego oddawania państwu części swoich zarobków; dziś jest to 19,5 procent. Świadczenie to, płacone po przekroczeniu wieku emerytalnego aż do końca życia, ma służyć potrzebom byłego pracownika i oczywiście powinno być dziedziczone. Te pieniądze mu się należą, bo on je sam wypracował, bo był zmuszony oddawać państwu miesięczną składkę pomniejszającą miesięcznie jego zarobki netto.

      To, że przez lata pieniądze te tracą na wartości, nie jest winą pracownika, tylko państwa i jego źle zarządzanych instytucji. To, że nie ma pieniędzy na emerytury, że są one głodowe, to wina ludzi odpowiedzialnych za państwo, tych, którzy zdecydowali się na okradanie obywateli. Szczególnie winni są ministrowie finansów zatykający funduszami ZUS tzw. dziury budżetowe.

      Jest tylko jeden jedyny skuteczny sposób naprawy systemu emerytalnego i zatrzymania niekorzystnych tendencji demograficznych. Rozwój. Gospodarka. Wolność gospodarowania. Wolność słowa. Patriotyczne elity. I nowe miejsca pracy dla każdego Polaka. Tylko państwo, które stawia na rozwój i pracę: przemysł (własny), banki (polskie), budownictwo mieszkaniowe (rodziny), rolnictwo, handel, rzemiosło, daje szansę swoim obywatelom na godziwe życie. Tak jak to robią od wielu lat Niemcy. Ale czy ten rząd, poza propagandą, jest w stanie cokolwiek tworzyć i budować? zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Monty Python

      staruszka Lolita (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 47 / 31

      Filmik piękny! Niestety, dyskutanci za bardzo się wkurzają i wyłazi z nas stare polskie piekiełko.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      go go

      besty (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 74 / 31

      Niestety ale za dużo tych reklam powinno być jak w innych państwach przeznaczyć jedną ulicę na takie kluby i tam reklamować

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ej staruszki, staruszki...

      Staruszek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 67 / 37

      Młodości nie podrzecie na strzępy...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A może by tak kapelan klubowy???

      Hern (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 70 / 77

      Z pensją 8000, wtedy proboszcz by dewotki wywalił nawracać pingwiny

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Biedne emerytki

      Ho Ho Ho (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 73 / 34

      One chociażby z powodu upływu czasu muszą przegrać z młodymi, nawet gołymi, paniami...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      przeciwko

      ... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 66 / 40

      A ksiądz jest przeciwko bo nie ma udziału w zyskach...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ... przecietny ksiadz woli plakat z nagim mezczyzna, ci od kobiet sa w mniejszoci

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 68 / 61

      .


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      debil

      toms (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 48 / 36

      to podobnie jak ty

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama