Przybywa templariuszy

    Jolanta Pierończyk

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Po 700 latach znów są w Polsce. Znów na Śląsku. W sobotę w Panewnikach, u franciszkanów, zaprzysiężonych zostało sześciu kolejnych rycerzy pierwszej w Polsce komandorii Zakonu Rycerskiego Świątyni Jerozolimskiej, w skrócie zwanych templariuszami.
    Nowi rycerze są mieszkańcami Warszawy, Gorzowa Wielkopolskiego, Środy Wielkopolskiej, Katowic i Łazisk Górnych. Uroczystość ich zaprzysiężenia odbyła się wyjątkowo uroczyście, z procesją na wejście oraz wniesieniem wielkiej Biblii, którą używa się tylko przy wyjątkowych okazjach. Ojciec Ezdrasz Biesok, prowincjał franciszkanów, który jest protektorem duchowym naszych templariuszy, uznał sobotnie zaprzysiężenie za jedną z takich wyjątkowych uroczystości. Udział w niej wzięli m.in. konsulowie Litwy i Łotwy oraz Krystyna Bochenek, wicemarszałek Senatu RP.

    Komandorię założył przed rokiem katowiczanin Krzysztof Kurzeja, który oficerem zakonu stał się kilka lat wcześniej w Niemczech jako członek zakonu austriackiego. W tej chwili liczy ona 12 członków. - Nie jesteśmy lożą masońską, nie angażujemy się w politykę, nie jesteśmy stowarzyszeniem tajnym, nie mamy nic wspólnego z ruchem monarchistycznym - tłumaczy Kurzeja. - Jesteśmy federacją stowarzyszeń i fundacji.

    W składanej przez nowych członków przysiędze mowa była m.in. o niesieniu pomocy potrzebującym i o pracy dla polepszenia świata, o obronie uciśnionych, wspieraniu słabych i wątpiących oraz o służeniu zakonowi.

    Zakon templariuszy odrodził się w XVIII wieku we Francji, czyli w kraju, w którym w piątek, 13 października 1307 roku zginęli jego bracia wraz z wielkim mistrzem Jakubem de Molay. W 1804 roku uznanie dla zakonu wyraził Napoleon Bonaparte. Odtąd liczy się udokumentowana historia nowych templariuszy. Na całym świecie jest ich w tej chwili ok. 20 tysięcy, najwięcej w USA. Zajmują się pracą charytatywną, opiekując się głównie szpitalami. Komandoria polska wzięła w opiekę orła bielika, naszego herbowego ptaka, oraz świetlicę środowiskową św. Wojciecha w Katowicach. Na jej rzecz w sobotę zebrano ponad 2.000 zł.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama