Sport

    Słodki smak zemsty

    Słodki smak zemsty

    Jacej Sroka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Piłkarze Ruchu sprawili sporą niespodziankę pokonując na Cichej faworyzowanego Lecha. Chorzowianie przerwali w ten sposób pasmo trzech ligowych meczów bez zwycięstwa. Z wygranej najbardziej cieszyli się w Chorzowie Marcin Zając i Maciej Scherfchen, którzy w poprzednim sezonie grali w Poznaniu.
    - Najbardziej obawiam się naszych byłych zawodników, bo w meczach przeciwko swojej byłej drużynie zawsze chcą pokazać się z jak najlepszej strony - mówił przed pierwszym gwizdkiem sędziego trener Lecha Franciszek Smuda. Słowa "Franza" okazały się prorocze, bowiem Zając i Scherfchen dosłownie wychodzili z siebie, żeby pokonać poznański klub, w którym latem podziękowano im za usługi. Gola co prawda żaden z nich nie strzelił, ale obaj zaliczyli asysty przy trafieniach kolegów z Ruchu i poznali słodki smak zemsty.


    Zając i Scherfchen nie ukrywali, że od początku sezonu czekali na mecz z Lechem.
    - Kibicuję Lechowi, bo w Poznaniu grałem w sumie przez prawie osiem sezonów. Dziś jednak bardzo chciałem wygrać z moim byłym klubem. Poza kibicami Ruchu mało kto na nas stawiał, a tymczasem okazało się, że determinacją i walką pokonaliśmy jednego z głównych kandydatów do mistrzostwa Polski - stwierdził Scherfchen pobudzając na boisku do walki chorzowskich piłkarzy.
    Gospodarze prowadzenie objęli w 17 minucie. Po dośrodkowaniu kapitana Ruchu Wojciecha Grzyba Marcin Zając z Marcinem Nowackim szybko wymienili piłkę, a akcję precyzyjnym strzałem w długi róg zakończył Tomasz Brzyski.

    - Pokazaliśmy, że umiemy grać rozgrywając tę akcję z pierwszej piłki. Nie wiem czy był to mój najlepszy mecz w Ruchu, ale strzelony gol na pewno cieszy - powiedział Tomasz Brzyski.

    Druga bramka dla "niebieskich" padła kwadrans później po szybkiej kontrze. Piłkę z własnej połowy wyprowadził Scherfchen i widząc, że obrońcy Lecha skupili swoją uwagę na pędzącym do przodu prawą stroną z szybkością expressu Zającu podał ją na lewo do Nowackiego, a ten uderzył bez namysłu nie dając szans na skuteczną interwencję Krzysztofowi Kotorowskiemu.

    - W przerwie śmialiśmy się, że strzeliliśmy z Tomkiem bramki dokładnie z tego samego miejsca i w ten sam róg. Zapewniam jednak, że na treningach ćwiczymy uderzenia również z innych pozycji - stwierdził z uśmiechem Marcin Nowacki.

    Poznaniacy jeszcze w I połowie przejęli inicjatywę na boisku starając się odmienić losy spotkania. Osamotniony w ataku Lecha Robert Lewandowski był jednak pieczołowicie pilnowany, a uderzenia z dystansu Semira Stilicia były niecelne.

    - Pierwsza połowa meczu niezbyt nam wyszła. W pierwszym kwadransie nie wykorzystaliśmy dwóch okazji, a później Ruch dwa razy nas skontrował. Chorzowianie walczyli na całej długości i szerokości boiska. Za to należy im się szacunek - stwierdził pomocnik Lecha Tomasz Bandrowski.

    Po przerwie trener Smuda wpuszczał na murawę kolejnych napastników, ale ani doświadczony Piotr Reiss ani zmęczony występami w reprezentacji Peru w eliminacjach mistrzostw świata Hernan Rengifo nie odmienili losów spotkania.

    - Nie jestem rozczarowany naszą grą. Myślę, że gdyby arbiter lepiej wykonywał swoje obowiązki, to wynik byłby dla nas lepszy - powiedział Hernan Rengifo.

    Najlepszą okazję do zdobycia gola miał w Lechu Rafał Murawski. Kadrowicz z 12 m strzelił jednak obok słupka. - Zabrakło nam w Chorzowie skuteczności - kręcił głową reprezentant Polski .

    Ruch mądrze się bronił, a kiedy tylko nadarzała się okazja - groźnie kontratakował. Motorem tych akcji był Zając. Po jego podaniu sytuacji sam na sam z bramkarzem nie wykorzystał Piotr Ćwielong.
    - Dziś pokazaliśmy wszystko to, nad czym pracujemy na treningach. Szkoda tylko,że po przerwie nie zdobyliśmy kolejnych bramek - powiedział popularny "Pepe".

    - Dwa tygodnie przerwy w rozgrywkach dobrze nam zrobiły. Dziś widać było, że uwierzyliśmy w siebie i wykorzystaliśmy swoje mocne strony - dodał Marcin Zając.

    Wygrana Ruchu cieszy, ale trudno nie zauważyć, że "niebiescy" są drużyną własnego boiska. Na Cichej zdobyli aż 13 z 14. wywalczonych w tym sezonie punktów.
    - Na własnym boisku nie przegraliśmy już od dłuższego czasu. Mam nadzieję, że tę passę podtrzymamy jak najdłużej. Co powoduje, że na Cichej gra nam się tak dobrze? Oczywiście nasi kibice! - stwierdził Rafał Grodzicki.

    Ruch Chorzów 2 Lech Poznań 0

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama