Ciasto cytrynowe z Baranowic [CIASTO WIELKANOCNE]

    Ciasto cytrynowe z Baranowic [CIASTO WIELKANOCNE]

    Kasia Śleziona

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Ciasto cytrynowe z Baranowic [CIASTO WIELKANOCNE]
    1/2
    przejdź do galerii
    Ciasto cytrynowe to propozycja do plebiscytu na najlepsze ciasto wielkanocne. Jeśli chcesz, żeby to ciasto wygrało, wyślij SMS o treści DZC.5 a następnie po spacji treść uzasadnienia do 160 znaków na numer 72355 (np. DZC.5 przepyszne ciasto). Koszt jednego SMS-a to 2,46 zł z VAT. Na SMS-y czekamy od 30 marca do 13 kwietnia do godz. 12.00. Możesz też przyznawać lajki na Facebooku.
    Wielkanoc u pani Wacławy Waleczek, gospodyni z żorskiej dzielnicy Baranowice, pachnie ciastem drożdżowym, z którego robi się baranki i zajączki, a także... bajecznym ciastem cytrynowym. Kto choć raz spróbuje tej lekko kwaśnej babki, od razu się w niej zakocha.

    Przepis na ciasto cytrynowe pani Wacława poznała dzięki teściowej Marii. W czym tkwi sekret niebiańskiego smaku jej ciasta?

    - Na pewno w sposobie wykonania.
    Używam "kuchennego sprzętu" od swojej teściowej. Mam drewnianą pałkę, miskę po "babci Marii" i wygrzebywaczkę - plastikową szpatułkę, którą ostatnie porcje ciasta wlewam do foremki. Teściowa dostała ją od znanego piekarza w mieście - wspomina Wacława Waleczek z Żor, ucierając pojedynczo jajka w białej misce.

    Gospodyni z uśmiechem wyrabia ciasto. Pewnie to kolejny sekret sukcesu. - Babka najbardziej smakuje wnukowi Filipowi, ale cała rodzina się nią zajada, bo jest dietetyczna - dodaje pani Wacława, przesiewając mąkę z proszkiem do pieczenia do miski. Po chwili możemy już wlewać masę do foremki. - Babciu, nie mogę się doczekać, aż ciasto będzie gotowe - mówi 12-letni Filip, który przyszedł do nas do kuchni. - Babcia piecze najlepsze na świecie ciasta - dodaje chłopak.

    Trudno się z tym nie zgodzić, bo często nasza gospodyni dostaje zamówienia na różne smakołyki. Słynie też z przygotowania domków z ciasta, ciasteczek w kształcie żabek i jadalnych bombek na Boże Narodzenie.

    - Najbliższą Wielkanoc spędzę tylko z mężem Stanisławem, bo córka Renata i syn Sławomir spędzą je razem z rodzinami wspólnie w Czechach. My z mężem zjemy na świąteczne śniadanie żurek śląski i wielkanocne potrawy - mówi pani Wacława, wyciągając ciasto cytrynowe z piekarnika. - Może leżeć w piwnicy przez tydzień, nie zniszczy się i nadal będzie smaczne. Ale tak nie będzie, bo zaraz "zniknie" - dodaje.











    Składniki:
    250 g margaryny, 30 dag cukru, 1/2 kg mąki tortowej, 1/2 opakowania proszku do pieczenia, 6 jajek, sok z 2 cytryn i starta skórka z 1 cytryny, lukier do dekoracji.

    Przygotowanie:
    Bierzemy babciną miskę. Wkładamy do niej kostkę margaryny i 30 dag cukru. Ucieramy drewnianą pałką na gładką masę. Bierzemy 6 jajek, ucieramy z masą po kolei pojedynczo wszystkie jajka. Ścieramy skórkę z cytryny i dodajemy do masy. Wyciskamy sok z dwóch cytryn i przelewamy do miski. Mieszamy. Do 1/2 kg mąki dodajemy pół opakowania proszku do pieczenia i całość przesiewamy do masy. Wszystko mieszamy. Karbowaną lub prostokątną foremkę smarujemy margaryną i posypujemy bułką tartą. Do foremki wlewamy ciasto. Wkładamy je do rozgrzanego piekarnika i w temperaturze 175 stopni pieczemy przez ok. 45 minut. Ciepłe ciasto polewamy lukrem.

    POZNAJ KANDYDATURY DO TYTUŁU NAJLEPSZEGO CIASTA WIELKANOCNEGO I WEŹ UDZIAŁ W GŁOSOWANIU
    TUTAJ SPRAWDZISZ WYNIKI GŁOSOWANIA

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama