Huta Batory: Zarząd Alchemii grozi zamknięciem huty

    Huta Batory: Zarząd Alchemii grozi zamknięciem huty

    Łukasz Respondek

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Huta Batory: Zarząd Alchemii grozi zamknięciem huty
    1/4
    przejdź do galerii

    ©Łukasz Respondek

    Zarząd Grupy Kapitałowej Alchemia wydał oświadczenie, w którym zapewnia, że robi wszystko co w jego mocy, by doprowadzić do zakończenia konfliktu i deklaruje gotowość do dalszych rozmów z umocowanymi osobami reprezentującymi załogę.
    - Jednocześnie chcę podkreślić, że jestem zdumiona polaryzacją stanowiska pracowników Huty Batory poprzez włączenie do nielegalnego i niezgodnego z prawem protestu strony związkowej (NSZZ Solidarność) oraz kibiców Ruchu Chorzów - wyjaśnia w oświadczeniu Karina Wściubiak-Hanków, prezes Alchemii. To nic innego jak świadome działanie zmierzające do upolitycznienia oraz eskalacji konfliktu w taki sposób, by stał się on medialnym widowiskiem, a nie prowadzonym w zgodzie z prawem protestem - twierdzi.


    Zarząd Alchemii chce rozwiązania siłowego

    STRAJK W HUCIE BATORY: FIASKO NEGOCJACJI [ZDJĘCIA i WIDEO]
    STRAJK W HUCIE BATORY: ZAŁOGA CHCE MEDIATORA [ZDJĘCIA i WIDEO]

    W oświadczeniu czytamy również, że ponieważ protest jest całkowicie nielegalny, pracownicy biorą na siebie coraz większe ryzyko związane z możliwością zamknięcia stalowni. - W dalszej kolejności, w przypadku braku chęci dialogu ze strony pracowniczej, zarząd Alchemia S.A. jest zdesperowany do zamknięcia rurowni i przeniesienia produkcji do innych zakładów - informuje Wściubiak-Hankó. I dodaje, że nielegalne działania pracowników dają kolejny powód do zastanowienia się nad sensem ekonomicznym utrzymywania zakładu w Chorzowie.

    - Zarząd Alchemia S.A. robi wszystko, by Huta Batory miała szansę przetrwać na trudnym rynku. Szukamy nowych możliwości sprzedaży produktów, zarówno w kraju, jak i za granicą. Nasze działania nie ograniczają się tylko do cięcia kosztów, ale intensywnie pracujemy nad zwiększeniem sprzedaży - pisze w oświadczeniu prezes Alchemii. - Apeluję o powrót do pracy i wzmocnienie działań zarządu do poprawy ekonomicznej sytuacji zakładu. Apeluję również do mediów o niepodsycanie konfliktu, gdyż w ostatecznym rozrachunku najwięcej na zaistniałej sytuacji stracą sami pracownicy.

    * CZYTAJ KONIECZNIE:

    *Katastrofa busa na S69 w Przybędzy - fakty, opinie WIDEO i ZDJĘCIA
    *Sprawa Madzi z Sosnowca - ustalenia prokuratorów, zeznania rodziców

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


    *GWIAZDA PROGRAMU X-FACTOR nagrywała swój klip w Świerklańcu. ZOBACZ FOTKI
    * FOTOMATURA 2012. Zobacz tegoroczne maturzystki i maturzystów z całego województwa! ZAGŁOSUJ!

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      karkosik

      prawda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 37 / 39

      tak jest w przejetych firmach przez karkosika huta szopienice istniała 185 lat rozwalona przez karkosika w 4 lata huta batory nastepna tylko strajk koledzy wszyscy to zjodziejska prywatyzacja

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak tak można Panie Karkosik?

      Ślązak W.SZ. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 37 / 35

      Jest Pan człowiekiem sukcesu - Dlaczego nie wezwie Pan do siebie Kariny Wściubiak i jej nie ustawi? Jak można tak pomiatać ludźmi? Co widzicie patrząc w lustro? Pracownicy Huty Batory nie walczyli...rozwiń całość

      Jest Pan człowiekiem sukcesu - Dlaczego nie wezwie Pan do siebie Kariny Wściubiak i jej nie ustawi? Jak można tak pomiatać ludźmi? Co widzicie patrząc w lustro? Pracownicy Huty Batory nie walczyli o podwyżki ale o godne wynagrodzenie za ciężką pracę. Wiem, że ludzie spoza Śląska raczej tego nie zrozumieją ale my tu na Górnym Śląsku potrafimy się zjednoczyć i przeciwstawiać jawnej niegodziwości... Coś mi się zdaje, że zamknięcie Huty Batory jest początkiem Waszego końca... Wstydzę się za takich biznesmenów i menedżerów... żal...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kłamstwo

      Walcownik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 37 / 38

      To jedne wielki kłamstwo. Caryca Karina wprowadza w błąd opinie publiczną. Alchemia to ona, we wszystkich spólkach zarząd jest marionetkowy, który wykonuje jej polecenia i nie ma możliwości w...rozwiń całość

      To jedne wielki kłamstwo. Caryca Karina wprowadza w błąd opinie publiczną. Alchemia to ona, we wszystkich spólkach zarząd jest marionetkowy, który wykonuje jej polecenia i nie ma możliwości w obawie przed utratą posady za 19000 tysiaków robi co ona każe i nie wychyla się z niczym. Mądry menadżer otacza się ludźmi kompetentnymi, którzy rekompensują jej braki. Ona uważa że pozjadała wszystkie rozumy świata i jest jedyna w swojm rodzaju. Opowiada głodne kaałki bo boi się utraty wizerunku spółki na parkiecie. Alchemia jest fatalnie zarządzana a wszelkie działania są przeważnie nie trafione. Sama Huta Bankowa mogłaby robić o wiele wiecej zysku ale ludzie mają już dosyć tej degryngolady i przychodzą bo muszą do pracy. Na Bankowej obiecano podwyżki już rok temu ale Alchemia olała wszystkich a fikcyjne związki w obawie o swoje pensje plus fikcyjne ryczałty mydlą oczy ludzią pracy . Białek, Gołuszka, Postupalski to nie związki. Rozumiem tylko tych którzy w tych strukturach pełnię fikcyjne stanowiska sekretarzy i skarbników bo nie można im nic zrobić są chronieni. Alchemia nie podjeła rozmów a związki wywiesają pracownikom plakaty życząc wesołych świąt. Terazz kiedy wizerunek firmy cierpi Karina bredzi coś o szkodzeniu. To ona szkodzi spólce i nie podejmuje żadnych rozmów polewa wszystkich zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To

      katowiczanka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 30

      jest ewidentne zastraszanie pracowników ! Pytanie tylko jak długo wytrzymaja to ludzie pracy panie Karkosik.
      Jestesmy ze strajkujacymi dlatego,ze po 25 latach pracy ludziom chce się dać umowy...rozwiń całość

      jest ewidentne zastraszanie pracowników ! Pytanie tylko jak długo wytrzymaja to ludzie pracy panie Karkosik.
      Jestesmy ze strajkujacymi dlatego,ze po 25 latach pracy ludziom chce się dać umowy smieciowe.Co oni z nami robia?zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama