Protest kominiarzy w Katowicach: Nie pal śmieci w piecu...

    Protest kominiarzy w Katowicach: Nie pal śmieci w piecu [ZDJĘCIA]

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Protest kominiarzy w Katowicach
    1/13
    przejdź do galerii

    Protest kominiarzy w Katowicach ©Mikołaj Suchan

    Manifestacja kominiarzy w Katowicach przeciw niskiej emisji i spalaniu śmieci w piecach. ZOBACZ ZDJĘCIA
    Grupa kilkudziesięciu kominiarzy w służbowych ubraniach chodziła w czwartek przed południem po centrum Katowic, wznosząc przez megafony hasła o szkodliwości palenia w piecach śmieci.

    W ten sposób spółka Tauron Ciepło zaakcentowała finał prowadzonej w regionie od listopada ub. roku kampanii informacyjnej "Niska emisja - wysokie ryzyko", uświadamiającej szkodliwość spalania śmieci w domowych paleniskach.


    CZYTAJ KONIECZNIE:
    Niska emisja niszczy zdrowie naszych dzieci
    Urzędy apelują o ograniczenie niskiej emisji. Bezskutecznie
    Za spalanie śmieci grozi areszt. Donieś na sąsiada!


    Kominiarze mieli ze sobą transparenty, m.in. "Palisz śmieci - dusisz dzieci", "Niska emisja - wysokie ryzyko" czy "Spalanie śmieci powoduje raka i choroby płuc". Rozdawali przechodniom kilkucentymetrowe różowe guziki z hasłem kampanii, ulotki informacyjne dla dorosłych i komiksy o walce superkominiarza Gustawa z powstałym z dymu ze spalanych śmieci czarnym charakterem Koksikiem - dla dzieci. Podczas happeningu na katowickim rynku z zaimprowizowanych koszy - kominów wyjmowali przedmioty, które czasem znajdują w piecach czy kominach.

    Jak mówił Rafał Dydak ze śląskiego oddziału Korporacji Kominiarzy Polskich, część wypadków w budynkach ogrzewanych piecami na stały opał spowodowana jest właśnie spalaniem śmieci. Odpady tego spalania często oblepiają przewody kominowe lub zatykają dopływ powietrza. - Prowadzi to m.in. do degradacji przewodów kominowych i do zmniejszenia efektywności pieców - zaznaczył kominiarz.

    Dydak przypomniał, że tej zimy w regionie miało miejsce kilka tragicznych w skutkach zdarzeń spowodowanych spalaniem w piecach śmieci. Wskutek jednego z nich czteroosobowa rodzina w Siemianowicach Śląskich uległa podtruciu. W piecu próbowano tam spalić resztki pozostałe po remoncie, jednak roztopione kawałki styropianu i kabli wyciekły do popielnika, co spowodowało pożar.

    Przedstawiciele organizatorów akcji akcentowali, że ludzie zwykle nie zdają sobie sprawy, jak niebezpieczne są związki uwalniane w trakcie spalania śmieci. Potwierdzają to wyniki badań przeprowadzonych w ramach przygotowań do kampanii przez sopocką pracownię PBS DGA.

    Pod koniec października przepytano 300 mieszkańców aglomeracji katowickiej ogrzewających mieszkania piecami węglowymi. 37 proc. przyznało, że pali w piecu śmieci, ok. 70 proc. oceniło, że śmieci pozbywa się w ten sposób większość sąsiadów. Za "raczej szkodliwe" uznało to zjawisko blisko 50 proc. badanych, ok. 30 proc. zgodziło się, że to duży problem. PAP

    * CZYTAJ KONIECZNIE:

    *Nowy taryfikator mandatów SPRAWDŹ, ZA CO GROŻĄ WYŻSZE KARY
    *Sprawa Madzi z Sosnowca - ustalenia prokuratorów, zeznania rodziców, wielka ucieczka Katarzyny W.

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


    *GWIAZDA PROGRAMU X-FACTOR nagrywała swój klip w Świerklańcu. ZOBACZ FOTKI
    * FOTOMATURA 2012. Zobacz tegoroczne maturzystki i maturzystów z całego województwa! ZAGŁOSUJ!

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama