Brak wszystkich uzgodnień do przebudowy ulicy

    Brak wszystkich uzgodnień do przebudowy ulicy

    J. Strzelczyk, I. Bazan

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Jesienią tego roku ostatecznie miała ruszyć przebudowa ulicy Racławickiej w Częstochowie. Ostatecznie, bo były też wcześniejsze terminy - poprzedni to połowa roku. Ale roboty rozpoczną się najwcześniej wiosną przyszłego roku. Opóźnienie wynika z braku wszystkich niezbędnych uzgodnień do rozpoczęcia inwestycji.
    - Wybudowanie drogi znacznie ograniczy dojazd do naszego przedsiębiorstwa samochodów dostawczych - mówi Ryszard Kosman dyrektor Częstochowskich Zakładów Graficznych. - Miasto nie zaproponowało nam żadnej alternatywy. Powiedziano nam, że sami mamy się dogadać z sąsiadami. Dlatego nie zgodziliśmy się na wykup naszych gruntów potrzebnych do poszerzenia drogi.

    Te problemy potwierdza Marta Górska z Miejskiego Zarządu Dróg. - Nie mamy zgody zakładów graficznych - mówi Górska. - W tym tygodniu znów usiądziemy do rozmów z dyrekcją zakładów.

    Racławicka to dziś ślepa ulica, praktycznie parking. Po przebudowie jezdnia będzie dwupasmowa, o szerokości sześciu metrów. Przy drodze, z obu stron powstaną dwumetrowe chodniki. Ku rozpaczy mieszkańców domów przy ulicy. Teraz Racławicka jest lokalną uliczką, umożliwiającą dojazd do domu mieszkańcom bloków i prywatnych posesji. W połowie drogi postawiono bariery uniemożliwiające przejazd. Po przebudowie będzie łącznikiem między Dąbrowskiego i Popiełuszki. Racławicka nie będzie już sielskim miejscem w centrum miasta.

    Poszerzanie jezdni w kilku miejscach trzeba będzie wykonać kosztem zieleni. Pod siekierę pójdą drzewa. Takie są nieuniknione, ale nie jedyne koszty. Otwarcie Racławickiej dla ruchu dwustronnego spowoduje spadek cen mieszkań w domach przy tej ulicy. To już nie będzie atrakcyjna lokalizacja. Ale odciąży III Aleję Najświętszej Maryi Panny, gdzie po modernizacji północna nitka, równoległa do Racławickiej jest tylko jednopasmowa. Interes miasta wziął górę nad racjami małej społeczności. Gmina ma uprawomocnioną decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania tej części miasta, którą protestująca przeciwko inwestycji Wspólnota Mieszkaniowa zaskarżyła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Ale sprawę przegrała.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama