Ważne
    Korki na A4: Drogowcy dwa razy remontują ten sam odcinek...

    Korki na A4: Drogowcy dwa razy remontują ten sam odcinek autostrady A4

    Michał Wroński, Michał Nowak

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Kto stał w tym korku, temu dość trudno pogodzić się z zapewnieniami GDDKiA, że nie dało się inaczej zorganizować przejazdu. Dziś ma być dużo lepiej.
    1/3
    przejdź do galerii

    Kto stał w tym korku, temu dość trudno pogodzić się z zapewnieniami GDDKiA, że nie dało się inaczej zorganizować przejazdu. Dziś ma być dużo lepiej. Oczywiście sprawdzimy ©lucyna nenow

    W poniedziałek setki kierowców spóźniły się do pracy. Ci, którzy tkwili wczoraj w korkach, dzisiaj na pewno będą szukać objazdów. Uważajcie na autostradzie w Rudzie Śląskiej. Wczoraj rano tworzyły się tam olbrzymie korki z powodu usuwania uskoku na autostradzie. Dziś ma już być lepiej, ale może lepiej poszukać innej drogi.

    KORKI NA AUTOSTRADZIE A4

    :

    To się już nie powtórzy - obiecują drogowcy kierowcom podróżującym autostradą A4. Oby, bo to, co działo się wczoraj rano na wysokości Rudy Śląskiej, można opisać tylko jednym słowem: "koszmar". Gigantyczny korek zaczynał się na wysokości kopalni "Wujek" w Katowicach, a kończył w Zabrzu. Pechowcy spędzili w nim nawet godzinę. W skwarze. Sytuacja rozładowała się dopiero koło południa.


    Miały być dwa pasy, a był tylko jeden. To ostatni raz?
    Źródłem nieszczęścia był remont, jaki wczoraj rozpoczął się na kilometrowym odcinku autostrady między MOP-ami Wirek i Halemba. Drogowcy zabrali się za likwidację znajdującego się tam "od zawsze" uskoku. Nic tylko przyklasnąć, gdyby nie fakt, że początek prac kompletnie sparaliżował wczoraj ruch na tym odcinku trasy. Teoretycznie drogowcy sięgnęli po sprawdzony wielokroć model prowadzenia robót - ruch z jezdni relacji Katowice-Gliwice na odcinku 2 kilometrów miał zostać przełożony na jezdnię przeciwną (tj. Gliwice-Katowice). Tam kierowcy mieli mieć do dyspozycji po dwa pasy ruchu w każdą stronę. Tyle teorii. W praktyce jadący w stronę Katowic i Krakowa mieli do dyspozycji tylko jeden pas, a drogowcy dopiero zabierali się za ustawianie barier, które miały rozgraniczyć pasy ruchu.

    - To jakaś kpina, żeby robić to w poniedziałek rano. Mieli na to przecież cały weekend - wściekali się kierowcy.

    Na autostradzie A4 równolegle trwają także remonty węzłów.


    - Nie dało się tego przeprowadzić inaczej. Prace rozpoczęliśmy w niedzielę wieczorem, ale te bariery trzeba było stawiać pod ruchem. Na to wszystko nałożyło się poniedziałkowe spiętrzenie ruchu i stąd te zatory - przekonuje Dorota Marzyńska z biura prasowego katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

    Zapewnia jednak, że taka sytuacja zdarzyła się "pierwszy i ostatni raz" . Za pięć tygodni, gdy drogowcy przeniosą się z remontem na jezdnię w kierunku Gliwic i Wrocławia, "wąski gardło" już się nie pojawi.

    - Wówczas bariery będziemy ustawiać na jezdni, która dziś jest zamknięta, więc będzie można to zorganizować inaczej - tłumaczy Marzyńska.
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co oni to robium?.

      J. Furgoł (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Dyć tu nic niy działo, albo działo mało co. Poszedłech sie do EMPIku , zeby sie kupić gazeta Le Monde ,albo le Figaro. Znom jeż. francuski wiec ( tak sie myśla ) zoboczymy co nowego nad Sekwanom....rozwiń całość

      Dyć tu nic niy działo, albo działo mało co. Poszedłech sie do EMPIku , zeby sie kupić gazeta Le Monde ,albo le Figaro. Znom jeż. francuski wiec ( tak sie myśla ) zoboczymy co nowego nad Sekwanom. A tu w Empiku NIC . Jeszcze niydowno szlo kupić prasa miyndzynarodowo a teraz nic!. Poradziła mi jedna, abych poszed na wjyrch ( w Empiku) i tam zoboczył - a tam sadła na mie czynżko ksiunżka - godum dosyć!. Wkurzyłech sie i wylozłech. Za kumuny to przynajmniyj w kożdym kiosku był: Berliner Zeitung ( co prowda z NRD - ale byl), Nepsabadzak ( węgierski ) i Rude Prawo ( czeski) , a tera niy ma nic. Wkurzyłech sie i poszedłech sie na dobro kawa do Kattowitzer Cafe, a potym do sklepu PRÓchnik w SSC bo chca sie kupic kurtka model: Messerschmidt. Oni tam majom takie . W internecie tyz som. Godum sie , byda fajnie wylondoł . A Widera niych sie jedzie do Byndzina na Bazar i tam nych sie kupi KUAFAJA. Fertig!.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      POlnische wirtschaft !

      Ben (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      PO prostu POlnische wirtschaft nic dodać nic ująć

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Objazdy

      rossi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Objazdy spoko, tylko wczoraj żeby zjechać na lokalne drogi w Rudzie na węźle Wirek, trzeba było się wystać chyba ze 20 minut, bo korkowało się już od wyjazdu z Zabrza (zjazd na Zabrze, Chudów i...rozwiń całość

      Objazdy spoko, tylko wczoraj żeby zjechać na lokalne drogi w Rudzie na węźle Wirek, trzeba było się wystać chyba ze 20 minut, bo korkowało się już od wyjazdu z Zabrza (zjazd na Zabrze, Chudów i Bielszowice).
      Oczywiście objazd ma sens, pod warunkiem, że taki korek, jak w poniedziałek, się już nie powtórzy.

      PS. A objazd od Sośnicy na DTŚkę: tu całe szczęście, że ten nowy odcinek średniówki, który przecież już się podobno sypie, jeszcze nie jest remontowany, tylko ustawiono ograniczenia. Bo inaczej, to korek i na DTŚ, i na A4. Żyć nie umierać. :Pzwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama