Mieszkańcy Ożarowic chcą zmiany prawa

    Mieszkańcy Ożarowic chcą zmiany prawa

    Krzysztof Szendzielorz

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Uchwalona przez radnych Sejmiku Śląskiego strefa ograniczonego użytkowania wokół lotniska w Pyrzowicach została oprotestowana przez mieszkańców Ożarowic. Twierdzą, że zapisy uchwały zbytnio ingerują w ich własność prywatną.
    Właściciele działek grożą, że jeśli samorząd wojewódzki nie zmieni prawa, to sprawa znajdzie swój finał w sądzie administracyjnym.

    Pismo mieszkańców wsi jest zaskoczeniem. Wcześniej nie było protestów. Ustanowienie takiego obszaru nakazuje ustawa o ochronie środowiska. Te zalecenia dotyczą wszystkich zakładów, które mają negatywne oddziaływanie na otoczenie. W przypadku lotnisk chodzi głównie o hałas powodowany przez lądujące i startujące samoloty.
    Strefa wokół lotniska w Pyrzowicach objęła obszar gmin: Ożarowice, Mierzęcice, Miasteczko Śląskie, Siewierz i Świerklaniec. Poza tym nowe prawo nałożyło na zarządcę lotniska obowiązek wypłaty odszkodowań za przebudowę domów.

    - Dokument, który wpłynął do urzędu, to wezwanie o usunięcia naruszenia interesu prawnego. Podpisało go 139 osób - mówi Witold Trólka z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach.

    Pismo mieszkańców zostało złożone 13 października, czyli dzień przed uprawomocnieniem się uchwały sejmiku. Protestującym nie podoba się to, że tworzona strefa ingeruje w ich własność prywatną.

    - Jeśli ktoś nie przekształcił działki z rolnej na budowlaną, to nigdy już tego nie zrobi - tłumaczy Renata Kocot, sołtys Ożarowic. - Stracą także ci, którzy działki budowlane już mają, ale nie wybudowali jeszcze domu - przekonuje. Mieszkańcy nie godzą się też na to, żeby działki pod budownictwo mieszkaniowe wiązać od razu z funkcją usługową. - Wartość naszej ziemi po wprowadzeniu strefy spadnie - dodaje Kocot. W związku z tym mieszkańcy domagają się, aby ograniczenie ich prawa własności powiązane było z "godziwym odszkodowaniem" za wszelkie poniesione straty. Dlatego w nowej uchwale sejmiku, zdaniem mieszkańców Ożarowic, powinien się znaleźć załącznik, w którym dokładnie zostanie określone, za co będą wypłacane odszkodowania i na jakich zasadach.

    - Wydaje mi się, że takiego precyzyjnego zapisu nie da się wprowadzić, bo uchwała nie przejdzie przez nadzór prawny - mówi Cezary Orzech, rzecznik GTL SA, zarządcy lotniska w Pyrzowicach. - Obecna uchwała zabezpiecza roszczenia mieszkańców. My każdy wniosek mieszkańców będziemy rozpatrywać indywidualnie poprzez rzeczoznawcę - dodaje. GTL szacuje, że będzie musiał wypłacić kilkadziesiąt milionów złotych odszkodowań.

    Witold Trólka podkreśla, że służby Urzędu Marszałkowskiego przygotowują dopiero odpowiedź na pismo mieszkańców Ożarowic. - Wtedy dopiero będziemy mogli oficjalnie ustosunkować się do tych żądań. Więcej tego typu pism z innych gmin do nas nie wpłynęło - podkreśla biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama