Ważne
    "Co zrobiliście z wolnością, za którą płaciliśmy". Obchody...

    "Co zrobiliście z wolnością, za którą płaciliśmy". Obchody rocznicy III Powstania Śląskiego

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    "Co zrobiliście z wolnością, za którą płaciliśmy". Obchody rocznicy III Powstania Śląskiego

    ©Witold Trólka

    Złożeniem kwiatów pod Pomnikiem Powstańców Śląskich w Katowicach - w rocznicę wybuchu III Powstania Śląskiego rozpoczęły się wojewódzkie uroczystości
    "Co zrobiliście z wolnością, za którą płaciliśmy". Obchody rocznicy III Powstania Śląskiego

    ©Witold Trólka

    Jak co roku Marszałek Województwa Śląskiego, Wojewoda Śląski i Prezydent Katowic zaprosili mieszkańców Katowic i województwa śląskiego do wzięcia udziału w obchodach Święta Narodowego 3 Maja, które w Śląskiem połączone są z rocznicą wybuchu III Powstania Śląskiego. Mszę św. w intencji Ojczyzny odprawioną pod przewodnictwem metropolity katowickiego abp. Wiktora Skworca poprzedził występ orkiestry KWK Kleofas.


    - W tym dniu od wieków nasze serca są przy Ojczyźnie, przy Matce Boskiej i Konstytucji 3 Maja - mówił abp Wiktor Skworc podczas homilii w archikatedrze Chrystusa Króla. Podczas kazania wielokrotnie podkreślał znaczenie wolności, konieczności pielęgnowania tego daru i jego nadużyć, które we współczesnym świecie są coraz powszechniejsze. - Co zrobiliście z odzyskaną wolnością, co zrobiliście z wolnością, za którą płaciliśmy- pytaliby nas przodkowie (…) I to pytanie trzeba włączyć do codziennego rachunku sumienia." - tłumaczył metropolita.

    W uroczystościach obok władz województwa z marszałkiem Adamem Matusiewiczem oraz wojewodą Zygmuntem Łukaszczykiem i miasta Katowic z prezydentem Piotrem Uszokiem udział wzięli parlamentarzyści, radni Sejmiku, kompanie honorowe, poczty sztandarowe, delegacje stowarzyszeń i organizacji kombatanckich, harcerze, młodzież i mieszkańcy.

    Oprawę muzyczną nabożeństwa przygotowała Filharmonia Śląska. Po Mszy świętej uformowane pododdziały i grupy delegacji przemaszerowały ulicami Powstańców, Wita Stwosza, Jagiellońską na Plac Sejmu Śląskiego. Przed pomnikiem Wojciecha Korfantego odegrany został hymn państwowy, a na maszt wciągnięta została flaga Rzeczypospolitej Polskiej. "Spotykamy się tu, aby uczcić dzieło naszych przodków - pierwszą w Europie i drugą na świecie nowoczesną konstytucję. Celebracja tego wielkiego wydarzenia to dla nas ważna lekcja mądrości obywatelskiej i odpowiedzialności politycznej. Corocznie wspominamy również jedno z najważniejszych wydarzeń w dziejach naszego regionu - III Powstanie Śląskie. Pamięć pokoleń należy się zarówno twórcom Konstytucji 3 Maja, jak i śląskim powstańcom za wolność otrzymaną w spuściźnie" -mówił marszałek Adam Matusiewicz. Uroczysty apel poległych i honorowa salwa poprzedziła złożenie kwiatów.

    Zwieńczeniem obchodów był występ chóru X Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Paderewskiego w Katowicach, w którego repertuarze znalazły się pieśni patriotycznych, a także pokazy musztry paradnej oraz defilada.

    * CZYTAJ KONIECZNIE:

    *TAKIEJ BIJATYKI NIE BYŁO W KATOWICACH OD LAT! ANTYFASZYŚCI KONTRA POLICJA - ZOBACZ ZDJĘCIA i FILMY
    *EGZAMIN GIMNAZJALNY 2012 - SPRAWDŹ JAK CI POSZŁO, ZOBACZ ARKUSZE i ODPOWIEDZI. PRZECZYTAJ O PRZECIEKACH

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


    * BUDYNEK JAK TITANIC? JEDNA Z NAJWIĘKSZYCH ZABRZAŃSKICH TAJEMNIC ODKRYTA [ZDJĘCIA + FILM]
    * OSTATNI CASTING MISS ZAGŁĘBIA 2012 [ZOBACZ ZDJĘCIA!]

    Czytaj także

      Komentarze (15)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kazanie

      Lutek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 12

      Proszę bardzo: http://pl.wikipedia.org/wiki/Emil_Szramek

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kazanie

      Lutek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 10

      Arcybiskup Skworc mówił że jakiś czas temu odczytywano imiona i nazwiska śląskich księży którzy zostali zabici przez Niemców w czasie II wojny światowej. Odczytywanie zajęło kilka godzin....rozwiń całość

      Arcybiskup Skworc mówił że jakiś czas temu odczytywano imiona i nazwiska śląskich księży którzy zostali zabici przez Niemców w czasie II wojny światowej. Odczytywanie zajęło kilka godzin. Zamordowanych zostało prawe 3 tysiące kapłanów.

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kazanie

      Lutek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 18

      Byłem wczoraj w Archikatedrze w Katowicach na Mszy i osobiście słyszałem kazanie arcybiskupa Skworca. Pięknie i mądrze mówił. Nigdy nie słyszałem piękniejszego wykonania Bogurodzicy niż wczoraj....rozwiń całość

      Byłem wczoraj w Archikatedrze w Katowicach na Mszy i osobiście słyszałem kazanie arcybiskupa Skworca. Pięknie i mądrze mówił. Nigdy nie słyszałem piękniejszego wykonania Bogurodzicy niż wczoraj. Piękna i wzruszająca uroczystość.
      Żałujcie że nie przyszliście.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W warszawie jakoś impreza dzisiaj jest ?

      ed (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 7

      wszyscy w telewizji kotyliony majom - ale czemu wszyscy takie same - jak się oni dopasujom

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Swietowac ale nie glupiec

      Haaannnyyysss (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 14

      Radio Piekary jest wzorem dla wszystich ktorzy staraja sie o Slask.
      Graja dla tych co godaja ,co mowia no i do tych co przyjezdzaja na bysuch czyli po niemiecku.
      Slazacy ktorzy mieszkaja w...rozwiń całość

      Radio Piekary jest wzorem dla wszystich ktorzy staraja sie o Slask.
      Graja dla tych co godaja ,co mowia no i do tych co przyjezdzaja na bysuch czyli po niemiecku.
      Slazacy ktorzy mieszkaja w Niemczech bardzo sa wam wdzieczni bo za waszym posrednictwem moga sobie przypomniec lata jak mieszkali na kochanym SLASKU . zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      " Kosciol a sprawy polityczne"

      Rudzianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 42 / 31

      Jestem katolikiem ale bardzo mi sie nie podoba jak "kosciol " miesza sie nie w swoje sprawy .
      Niech ksiedza sie modla i staraja sie aby ludzie chodzili do kosciola.
      W przeszlosci pracowalem z...rozwiń całość

      Jestem katolikiem ale bardzo mi sie nie podoba jak "kosciol " miesza sie nie w swoje sprawy .
      Niech ksiedza sie modla i staraja sie aby ludzie chodzili do kosciola.
      W przeszlosci pracowalem z mlodzieza .Wszyscy chodzili do kosciola nawet przed zawodami robilismy zbiorke w kosciele ( przypomne ,ze byly to czasy komunistyczne )
      Jak teraz spotkalem moich bylych zawodnikow to odnosilem wrazenie ,ze wiekszosc z nich nie chodzi do kosciola. Jak widac macie panowie ksiedza duzo pracy do zrobienia a nie myslec o sprawach politycznych , powstaniach, flagach itd.
      PS. Jak za komuny ludzie opuszali z roznych wzgledow kochany Slask toza bardzo nie bylo widac aby ksiedza martwili sie o swoje owieczki .
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie ze wszystkim sie zgodze

      Antek Pympek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 19

      Bardzo sie mylisz, wlasnie za komuny w slad za Slazakami bardzo wielu ksiezy wyjechalo na parafie do Niemiec . A co sie samych Slazakow tyczy , to co niektory zamienial Pana Boga na marki...rozwiń całość

      Bardzo sie mylisz, wlasnie za komuny w slad za Slazakami bardzo wielu ksiezy wyjechalo na parafie do Niemiec . A co sie samych Slazakow tyczy , to co niektory zamienial Pana Boga na marki niemieckie i sie z Kosciola wypisywal , przychodzilo to pozniej do parafii w Polsce i ksiadz tych zaprzancow wyczytywal . Nie pisze tego zeby komus cos narzucac ale wlasnie ci ludzie ktorzy po przyjezdzie do Niemiec wypisali sie z Kosciola dla paru marek dzisiaj wstydu nie maja i na byzuchu w Polsce do Komunii Sw. leca....zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "Co zrobiliście z wolnością, ......?"

      Raś-ok (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 41 / 10

      O czym ten arcybiskup godo?
      Po co głupiemu jakaś-tam "wolność" gdy ma michę i gnata do obgryzania?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Cooo???

      jo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 43 / 8

      "W tym dniu od wieków nasze serca są przy Ojczyźnie, przy Matce Boskiej i Konstytucji 3 Maja"
      O czym ten chłop godo?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jo

      znawca blondynek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 37 / 37

      debilek?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      " Wolnośc "

      Rapallo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 13

      O jakiej wolności ten czarnoksięznik mówił ? O jakich wiekach i jakiej ojczyżnie ten wazeliniarz majaczył ?
      Czyzby zapomniał o "wdzięczności " swoich mocodawców ? Niech on dołączy do swego...rozwiń całość

      O jakiej wolności ten czarnoksięznik mówił ? O jakich wiekach i jakiej ojczyżnie ten wazeliniarz majaczył ?
      Czyzby zapomniał o "wdzięczności " swoich mocodawców ? Niech on dołączy do swego codziennego rachunku sumienia te łgarstwa od wielkiego dzwonu.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Konstytucja 3 maja, targowica, wieszanie biskupów-zdrajców i insurekcja

      Alojz aus Rybnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 32

      kościuszkowska w Warszawie."Zaskoczony uchwaleniem dnia 3 maja 1791 roku konstytucji, nuncjusz papieski, Saluzzo, natychmiast donosił do Rzymu, że ustawa majowa była zamachem stanu dokonanym przy...rozwiń całość

      kościuszkowska w Warszawie."Zaskoczony uchwaleniem dnia 3 maja 1791 roku konstytucji, nuncjusz papieski, Saluzzo, natychmiast donosił do Rzymu, że ustawa majowa była zamachem stanu dokonanym przy udziale aprobującego tłumu, a więc miała pozór rewolucji."
      Zwracając się do papieża, nuncjusz zalecał wstrzymanie się od sformułowań, które mogłyby pochwalić lub aprobować Konstytucję 3go maja. Nazywał też H.Kołłątaja, St.Staszica i Scypiona Piattolego (osobisty sekretarz króla) "jakobinami i złymi duchami króla." Kuria rzymska i polski kler obawiali się, że Polacy nie poprzestaną na Konstytucji, lecz pójdą dalej - wzorem rewolucji francuskiej - pozbawią wszelkich funkcji państwowych, zlikwidują przywileje kleru, położą rękę na jego majątku, a księży przeniosą na państwowe pensje. Co już częściowo miało miejsce po uchwaleniu w roku 1789 przez Sejm Wielki ustawy przeznaczającej dochody z diecezji krakowskiej na wojsko polskie. Zaborcy zaś gwarantowali Kościołowi nienaruszalność praw i dóbr. Papież Pius VI dał Rosji zielone światło do wojny z Polską i jej rozbioru, kierując 24.02.1792 r. brewe dziękczynne do Katarzyny II, w którym nazwał ją heroiną stulecia i sławił jej podboje. Wśród nich wymienił pierwszy rozbiór Polski.
      Katarzyna II zareagowała na Konstytucję, wspierając polskich przeciwników reform, magnatów (ultrakatolicki beton) i dostojników kościelnych, którzy 27 kwietnia 1792 roku zebrali się w Petersburgu (!) i ogłosili manifest unieważniający Konstytucję 3go maja oraz wzywający Rosję do zbrojnej interwencji w Polsce. W celu zatajenia faktu, że spisek zawiązano w Petersburgu manifest opatrzono datą 14 maja i ogłoszono w Targowicy na Ukrainie.

      Głównymi działaczami spisku byli: Franciszek Ksawery Branicki, Szczęsny Potocki i Seweryn Rzewuski oraz biskupi: Józef Kossakowski, Ignacy Massalski, Wojciech Skarszewski i Michał Roman Sierakowski, który pełnił funkcję naczelnego kapelana konfederacji. Papież Pius VI pobłogosławił targowicę i wyraził życzenie:
      "aby stworzenie konfederacji stało się początkiem niewzruszonej spokojności i szczęścia Rzeczypospolitej" (ups!).
      Gdy w nocy z 18 na 19 maja wojska rosyjskie wkroczyły do Polski, stutysięcznej armii carskiej Polska mogła przeciwstawić tylko 50 tys. żołnierzy. Rzym uznał wkroczenie wojsk rosyjskich do Polski za dobra nowinę, gdyż targowica gwarantowała utrzymanie przywilejów kleru, a nawet powierzała mu cenzurowanie książek. Dlatego nuncjusz Saluzzo otrzymał papieskie polecenie nakłonienie króla, aby jak najrychlej do targowicy przystąpił.
      Pomimo dwukrotnej przewagi liczebnej najeźdźcy, w pierwszej potyczce do jakiej doszło pod Zieleńcami wojska księcia Józefa Poniatowskiego odniosły zwycięstwo. Ale jak to się mówi: "jedna jaskółka wiosny nie czyni". Przewaga Rosjan i niedofinansowanie polskiej armii przyniosły z góry przewidziany efekt. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Klaun

      rybniczanin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 18

      alojz klupni se w głupio łeb i nie przepisuj książek a jutro zgłoś się na Gliwickiej bo mosz najbliżej i bydziesz mógł robić z siebie wielkigo patrioty

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama