Prezes Smagorowicz: Budujemy wielki Ruch. Trzon zespołu...

    Prezes Smagorowicz: Budujemy wielki Ruch. Trzon zespołu zostaje. Wzmocnimy skład

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Prezes Ruchu Chorzów Dariusz Smagorowicz

    Prezes Ruchu Chorzów Dariusz Smagorowicz ©ARC

    Żeby za rok znów być w czołówce, musimy wzmocnić skład drużyny i takie plany też mamy. Krok po kroku staramy się budować wielki Ruch. Wierzę, że to, co najlepsze, jeszcze jest przed nami - mówi specjalnie dla Dziennika Zachodniego Dariusz Smagorowicz, prezes Ruchu Chorzów. Rozmawia Jacek Sroka
    Prezes Ruchu Chorzów Dariusz Smagorowicz

    Prezes Ruchu Chorzów Dariusz Smagorowicz ©ARC

    Po zdobyciu przez Ruch wicemistrzostwa Polski bardziej odczuwa pan radość czy też może niedosyt?
    Dzisiaj zdecydowanie radość, ale pierwsze odczucie po zakończeniu meczu z Lechią faktycznie było bliższe niedosytu. Pomyślałem sobie, że było tak blisko do zdobycia tytułu, a jednak się nie udało. Teraz jednak coraz bardziej doceniam to co osiągnęliśmy. Wicemistrzostwo kraju i finał Pucharu Polski to przecież najlepsze osiągnięcie klubu od ponad 20 lat. W poniedziałek wstałem o piątej rano i pomyślałem sobie, że przed Ruchem jeszcze wiele wspaniałych chwil.

    ZOBACZ KONIECZNIE
    Tak piłkarze i kibice Ruchu świętują wicemistrzostwo Polski
    CZYTAJ RELACJĘ Z MECZU RUCH - LECHIA
    ZOBACZ JAK RUCH CHORZÓW ZOSTAWAŁ MISTRZEM POLSKI W ROKU 1989 - FILMY


    Ta pierwsza będzie miała miejsce już w poniedziałek wieczorem podczas gali T-Mobile Ekstraklasy, w trakcie której dostanie srebrne medale za wicemistrzostwo Polski...
    Teraz jest czas radości dla nas wszystkich, ale po niej przyjdzie czas na oficjalne podsumowanie sezonu. Jeszcze w tym tygodniu chcemy zorganizować konferencję prasową i poinformować o naszych planach na przyszłość. Zapewniam, że zaskoczymy na niej pozytywnie wszystkich naszych kibiców.

    Przed miesiącem deklarował pan, że jeśli Ruch zakończy sezon sukcesem, to skład drużyny nie zostanie osłabiony. Podtrzymuje pan dzisiaj te słowa?
    Każdy klub może sprzedać piłkarza. To zależy od oferty transferowej czy decyzji samego zawodnika dotyczącej jego przyszłości. My możemy kogoś sprzedać, ale nie musimy i to jest ta różnica chociażby w porównaniu do roku 2010. Ruch nie musi dzisiaj nikogo sprzedawać.

    CZYTAJ
    Trener Fornalik: Wicemistrzostwo dedykujemy...


    Rozumiem zatem, że trzon drużyny, która zajęła drugie miejsce w lidze, pozostanie niezmieniony...
    Trzon zespołu zostaje. Wstępnie rozmawialiśmy już niemal z wszystkimi zawodnikami, którym w czerwcu kończą się kontrakty z klubem i w większości nasze stanowiska odnośnie przedłużenia umowy znacznie się zbliżyły. Jeszcze w maju, przed wyjazdem piłkarzy na urlopy, chcemy podpisać nowe kontrakty. To jednak nie wystarczy, bo, żeby za rok znów być w czołówce, musimy wzmocnić skład drużyny i takie plany też mamy. Krok po kroku staramy się budować wielki Ruch. Wierzę, że to, co najlepsze, jeszcze jest przed nami.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      za chwila sie okarze ze klub niywypłaco

      tata (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 54 / 53

      połkarzom geltaku o d pół roku a ci niy bydom chcieli grać . zejdż facet na ziymia i ochłoń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie wierze to zwykła zasłona

      Kibic (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 61 / 51

      życze powodzenia ale znając Polską mentalność rozpoczniecie od sprzedaży

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama