Dzięki marketingowym sztuczkom "przecena" bywa iluzoryczna

    Dzięki marketingowym sztuczkom "przecena" bywa iluzoryczna

    Jadwiga Jenczelewska

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Dzięki marketingowym sztuczkom "przecena" bywa iluzoryczna
    Zanim coś kupisz na wyprzedaży, sprawdź ofertę sklepu i ceny. Wywieszki nieraz wprowadzają nas w błąd, informując o korzystnych warunkach sprzedaży, choć bywa, że cena wcale nie jest obniżona
    Dzięki marketingowym sztuczkom "przecena" bywa iluzoryczna
    Witryny w sklepach wołają do nas hasłami: "wyprzedaż", "promocja", "sezonowa obniżka cen", "taniej o..." itp. Niedawno nawet na będzińskim targowisku klienci mijali stoisko z zakurzonymi paczkami herbaty i absurdalnym szyldem "Wyprzedaż". Trudno jednak się dziwić tej logice - sprzedawcy wiedzą, że konsumenci czekają na takie okazje, więc robią wszystko, aby jak najwięcej na nas zarobić.

    Tak, tak, to nie my, klienci, dyktujemy tu warunki.
    Specjaliści od przestrzegania praw konsumenckich (UOKiK, Federacja Konsumentów, PIH) przypominają: sprzedawcy podają często zawyżone ceny lub identyczne, jak przed okresem promocyjnym - np. obok wziętej "z sufitu" i przekreślonej kwoty. Bez mrugnięcia okiem wprowadzają konsumentów w błąd, sugerując nam, że kupując dany produkt w promocji, zaoszczędzimy znaczącą kwotę.

    - Zdarzają się też istotne różnice w cenach: tych podanych przy towarze, zakodowanych w kasie, czytniku lub podanych w gazetkach reklamowych - mówi Iwona Zapart, prezes katowickiego oddziału Federacji Konsumentów. - Klient w końcu nie wie, która jest prawdziwa. To czasem celowe działanie sklepów. Dlatego pamiętajmy: cena podana na półce lub na metce jest dla nas obowiązująca i mamy prawo kupić produkt w tej właśnie cenie.

    Pamiętajmy, jakich sztuczek sprzedawców powinniśmy unikać i jakich praw nie tracimy nawet na wyprzedażach.


    Przykazania dla konsumentów


    1. Na wyprzedaży nie tracisz prawa do reklamacji.
    Sprzedawcy często zamieszczają informację, że w wypadku towaru kupionego na wyprzedaży, w promocji czy w ramach sezonowej obniżki cen, nie przysługuje nam prawo do reklamacji. To jest nieprawda! Sprzedawca, który informuje o tym klientów - łamie prawo. Konsument ma pełne prawo do reklamacji i nie można go ograniczać. Jeżeli kupiony towar należał do końcówki serii i sklep nie może go wymienić na inny ani go naprawić, to powinien zwrócić pieniądze. Tylko wtedy, gdy artykuł był przeceniony z powodu konkretnej wady, a klient był o niej powiadomiony - nie podlega reklamacji z powodu tej właśnie wady, ale innych - niewymienionych wcześniej - już tak. Sprzedawca nie odpowiada za wadę wtedy, gdy kupujący wiedział o tej wadzie w chwili zawarcia umowy. Czas na zgłoszenie reklamacji wynosi 2 lata. Reklamację składamy w sklepie, w którym zrobiliśmy zakupy i najlepiej na piśmie. Kupując rzeczy na wyprzedaży, ekspozycji lub z promocji - mamy tyle samo praw, co przy zakupie po cenie regularnej.

    2. Jak traktować kupione towary, które pochodzą z wystawy lub były używane w sklepie, np. do prezentacji klientom?
    Prawo rękojmi obejmuje też takie towary, ale z zastrzeżeniami. Jeżeli kupujemy towar używany, musimy o tym zostać poinformowani - i w takim wypadku sprzedawca może ograniczyć swoją odpowiedzialność do roku, ale już nie mniej. Jeśli nas o tym nie poinformuje, obowiązują zwykłe 2 lata na reklamację. Reguły te dotyczą tak samo samochodów, telefonów, mebli, firan, jak i ubrań czy zabawek.

    3. Czy wolno zwrócić nietrafiony zakup, np. za ciasną sukienkę lub za mały garnitur?
    Zwrot produktu, który po prostu nam się nie podoba lub źle leży, zależy tylko od dobrej woli sprzedawcy. Gdy oferuje możliwość zwrotu towaru, sam określa warunki. Może żądać np. dołączenia opakowania, metek. W zamian - może zaproponować konsumentowi m.in. zwrot gotówki, wymianę lub bon na zrobienie zakupów w tej samej sieci. (JJ)


    Ekspert podpowiada: Gratisy muszą być bezpłatne


    Iwona Zapart, prezes Federacji Konsumentów, oddział Katowice
    Zwracajmy uwagę na różne sztuczki sprzedawców. Kwota 5,99 zł wygląda i brzmi lepiej niż 6 zł - magiczne końcówki 99 groszy, odpowiednie ułożenie towarów na półce, muzyka, duże koszyki, opakowania - to sztuczki sprzedawców, których nie zawsze jesteśmy świadomi, a ich celem jest zachęcenie do kupowania.

    Pamiętajmy, że gratisy muszą być bezpłatne, jednak często za taki prezent albo musimy zapłacić, albo okazuje się, że zakup towaru bez upominku jest znacznie bardziej opłacalny. Zdarza się, że kupując w komplecie np. szczoteczkę i pastę do zębów, zapłacimy więcej niż wtedy, gdy te same produkty weźmiemy osobno. To ważne: towar oznaczony jako gratis musi być bezpłatny.

    Sklepy nie mają prawa sprzedawać towarów po upływie daty ważności, nawet jeśli obniżą cenę. Jeśli już kupimy przeterminowany towar, to mamy bezwzględne prawo do jego reklamacji. By to zrobić, musimy mieć dowód zakupu - konieczny do jej zgłoszenia. Najprostszym dowodem jest paragon, który powinniśmy dostać od każdego sprzedawcy - nawet handlującego na bazarze. Lecz dowodem zakupu może być też potwierdzenie płatności kartą, wyciąg z konta, faktura, a nawet zeznania osób, które nam towarzyszyły podczas zakupów.

    W czasie wyprzedaży sezonowych zdecydowana większość produktów należy do kategorii towarów pełnowartościowych. Obniżenie ceny wynika nie z wady produktu czy jego niskiej jakości, lecz ze zmiany kolekcji będącej aktualnie w sprzedaży - lub po prostu z chęci opróżnienia magazynów i sklepów, by zrobić miejsce dla nowych towarów.

    Dlatego sprzedawca nie może w żaden sposób ograniczać naszych praw do reklamowania wad, jeżeli ujawnią się w czasie późniejszego użytkowania towaru z wyprzedaży. (JJ)


    *Wybieramy Dziewczynę Lata 2015 ZGŁOŚ SIĘ i ZAGŁOSUJ NA KANDYDATKĘ
    *Nowy sklep IKEA powstanie w Zabrzu
    *Burza na Śląsku i Zagłębiu. Po burzy Rydułtowy wyglądają jak po wojnie ZDJĘCIA + WIDEO
    *Przepis na leczo SPRAWDZONY I NAJSZYBSZY
    *Program Rolnik szuka żony 2: Rolniczka Anna będzie gwiazdą
    *Plebiscyt Fotolato 2015 WYGRAJ FANTASTYCZNE NAGRODY
    *Erotyczna bielizna i gadżety z Zabrza podbijają rynek w Arabii Saudyjskiej

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama