Dwie nagrody dla Ewy Stępniewicz i Ewy Kozik z TVP Katowice

    Dwie nagrody dla Ewy Stępniewicz i Ewy Kozik z TVP Katowice

    Regina Gowarzewska

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    W ciągu tygodnia ta sama ekipa z TVP Katowice odebrała dwa prestiżowe wyróżnienia na dwóch festiwalach w Polsce i Czechach.
    Najpierw Ewa Stępniewicz (autorka) i Ewa Kozik (producentka) cieszyły się, że ich film "Śladami gwarków" zdobył wyróżnienie na 11. Międzynarodowym Festiwalu Filmów Turystycznych Tour-Film 2008. Został on zrealizowany w cyklu "Podwodna Polska". Ekipa penetrowała zabytkową kopalnię srebra w Tarnowskich Górach.

    - Nie chodziliśmy po trasie turystycznej. Weszliśmy w korytarze zalane, niedostępne dla zwiedzających.
    W "Podwodnej Polsce" zawsze zaglądamy do miejsc, które kryją w sobie jakieś tajemnice. Czasem docieraliśmy do obiektów zupełnie nieznanych, zapomnianych, a czasami odkrywaliśmy niezwykłe widoki. W filmie "Śladami gwarków" przemierzaliśmy korytarze, które miały miały kilka wieków, stworzone rękami dawnych gwarków. Pod ziemią tarnogórską znajduje się pół tysiąca kilometrów korytarzy, z czego zbadanych jest zaledwie kilkadziesiąt - opowiada Ewa Stępniewicz.

    W każdym z przeszło 70 odcinków "Podwodnej Polski", jak śmieją się autorki, miały zawsze ludzi od "mokrej" i "suchej" roboty. Z kamerą zazwyczaj nurkował Wojciech Jeznach. "Suche" zdjęcia w "Śladami gwarków" robił Krzysztof Miller. On też, jako współautor, przygotował z Ewą Kozik i Ewą Stępniewicz kolejny nagrodzony film dokumentalny, "Ostatni rejs Grafa Zeppelina", zrealizowany dla TVP2, a wyróżniony na 11. Międzynarodowym Festiwalu Filmów i Programów Telewizyjnych o Zabytkach Techniki w Ostrawie.

    Film opowiada o niezwykłej historii lotniskowca, który miał stać się dumą III Rzeszy i odmienić losy II wojny światowej na morzu.

    - Miałyśmy wiele kontaktów dzięki cyklowi "Podwodna Polska", więc byłyśmy informowane o różnych ciekawostkach i podwodnych poszukiwaniach. Wrak "Grafa Zeppelina" był przez wiele lat namierzany, a dwa lata temu odkryty. Zdjęcia skończyliśmy w 2007 r. Towarzyszyliśmy ekipie, która po raz pierwszy wyprawiła się do wraku, badając wszystko pojazdem podwodnym. Nurek nie zszedł tam jeszcze ze względu na głębokość. Chciałyśmy pokazać jak żmudny jest proces poszukiwań i identyfikacji wraku. Trzeba było bowiem ustalić, czy to właśnie "Graf Zeppelin" - mówi Ewa Kozik. Twórcy filmu wyruszyli na rejs z badaczami Urzędu Morskiego i Marynarki Wojennej.

    W "tematyce wodnej" Ewa Stępniewicz i Ewa Kozik tak zasmakowały, że kolejne ich wspólne filmy i programy również będą pokazywały to, co jest pod wodą. Ostatnio pracowały nad materiałem o nurkowaniu niepełnosprawnych w Egipcie, a teraz przygotowują program o częściowo zalanej, podziemnej kopalni opali na Słowacji.

    - Mam uprawnienia płetwonurka i wszędzie tam, gdzie mogę wejść bez narażenia życia, nurkuję, żeby móc przekazać wszystko w wiarygodny sposób - dodaje Stępniewicz.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama