Grecja wyjdzie ze strefy euro? Co z wakacjami??

    Grecja wyjdzie ze strefy euro? Co z wakacjami??

    Sławomir Cichy

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Grecja wyjdzie ze strefy euro? Co z wakacjami??

    ©arc

    W piątek w Brukseli komisarz ds. handlu Karel De Gucht przyznał wprost, że Unia szykuje plany awaryjne na wypadek wyjścia Aten ze strefy euro. Tym samym już otwarcie zmienia się ton komentarzy w sprawie Grecji i skończyło się udawanie, że wszystko jest pod kontrolą i nie ma powrotu do drachmy.
    Grecja wyjdzie ze strefy euro? Co z wakacjami??

    ©arc

    Co taka informacja może obchodzić mieszkańca Katowic, Chorzowa, Rybnika czy Częstochowy? Okazuje się, że lepiej jej nie ignorować, zwłaszcza jeśli wakacje zaplanowane zostały na Peloponezie, Rodos czy Krecie. A i wszyscy, którzy mają pomysł na wyjazd do strefy euro niech trzymają się mocniej za portfele.

    - Wyjazdy do Grecji sprzedajemy bez większych kłopotów. Tym bardziej że oferta cenowa jest interesująca.
    W tej chwili na przykład tydzień na Rodos oferowany jest już poniżej tysiąca złotych od osoby, w tym samolot i hotel ze śniadaniem. Oferta all inclusive to wydatek dla dwóch osób na poziomie dwóch tysięcy złotych - usłyszeliśmy od przedstawiciela biura podróży Itaka w Katowicach.

    Tymczasem Radosław Mazur, dyrektor sprzedaży w biurze 7islands, specjalizującym się w wyjazdach do Grecji, już w kwietniu po powrocie z targów turystycznych w Berlinie nie ukrywał, że grecki rynek turystyczny staje się trudny. Jeszcze w ubiegłym roku jego firma miała 9 tysięcy klientów, z czego 70-75 procent wysłała do Grecji. W tym roku z ok. 13,5 tysiąca turystów, Grecję wybrało 60 procent z nich. - Agenci przekazywali nam jednak opinie, z których wynika, że polscy turyści obawiają się sytuacji społeczno-ekonomicznej w Grecji - mówi.

    Na co zatem warto zwrócić uwagę planując urlop w tym roku poza Polską? Nieoficjalnie mówi się, że eurowaluta tańsza nie będzie, a bankructwo Greków może wywindować jej kurs nawet do 5 zł. Dlatego kupując wczasy warto dopłacić i skorzystać z opcji "gwarancja ceny".

    Lepiej już teraz przygotować sobie też żelazny zapas euro jeszcze po cenie w granicach 4,30-4,40 zł, choćby tylko na paliwo, jeśli planujemy podróż samochodem po Europie. W przeciwnym razie na sam dojazd do ulubionego zakątka, np. na południu Włoch, możemy wydać nawet 20 proc. więcej niż planowaliśmy. Do tego po przeliczeniu na złotówki droższe będzie wszystko, co związane z urlopowymi atrakcjami.

    Kreślony jest też czarny scenariusz dla turystów, którzy w chwili ogłoszenia bankructwa przez Grecję znajdą się w tym kraju. Karel Lannoo z brukselskiego Centrum Europejskich Analiz Politycznych w rozmowie z "Dziennikiem Gazeta Prawną" twierdzi, że w przygotowywanych symulacjach do ewentualnego krachu może dojść w... lipcu.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Już czas

      jasnowidz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 17

      Najwyższy czas z tym cyrkiem pomocowym, de facto nie Grecji tylko niemieckim i francuskim bankom, które dały forsę pod presją Merkel. Grecja wyskoczyć musi z UE istrefy €. Niech zamknie się...rozwiń całość

      Najwyższy czas z tym cyrkiem pomocowym, de facto nie Grecji tylko niemieckim i francuskim bankom, które dały forsę pod presją Merkel. Grecja wyskoczyć musi z UE istrefy €. Niech zamknie się na swoich wyspach i zacznie uprawiać coś do sprzedania, np. narkotyki.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      turystyka

      gutalin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 67 / 56

      Grecy jeszcze pare dni temu latali ze sfastykami i pluli na niemcow. Dzisiaj przyszli na kolanach bo brak im turystow niemieckich. Napewno tam nie pojade.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama