Katowice: Mieszkańcy postanowili pokazać piękne Szopienice...

    Katowice: Mieszkańcy postanowili pokazać piękne Szopienice [ZDJĘCIA]

    Justyna Przybytek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Zdzisław Kalinowski sfotografował suma złowionego w Hubertusie
    1/7
    przejdź do galerii

    Zdzisław Kalinowski sfotografował suma złowionego w Hubertusie

    Mieszkańcy Szopienic postanowili powalczyć ze stereotypem zdegradowanej dzielnicy, gdzie lepiej po zmroku się nie zapuszczać. Orężem w boju były aparaty fotograficzne. Aparatów było 45, wszystkie jednorazowe, na każdym jedynie 27 klatek filmu. Co w obiektywie zobaczyli mieszkańcy?
    Szopienice dla mieszkańców dzielnicy to nie miejsce zsyłki, a miejsce do życia. Całkiem dobre zresztą. O tym, że nie jest tak źle, jak plotka niesie, udowadniają na zdjęciach, które przez ostatnie trzy tygodnie robili w dzielnicy. Wypstrykali 1215 klatek krążąc po po Starych Szopienicach, Burowcu, Wilhelminie, Szabelni, Utymanie, Morawie, Bagnie i Borkach. Aparaty rozdało im Stowarzyszenie dla Szopienic w ramach projektu Foto-Szopy, którego celem jest z jednej strony aktywizacja szopieniczan, z drugiej promocja tego miejsca. Chętnych do fotografowania nie zabrakło, najmłodszy miał 6, a najstarszy 73 lata.

    Warunek był jeden: na zdjęciach pokazać Szopienice i wykorzystać wszystkie 27 klatek w trzy tygodnie.
    Byłemu hutnikowi z Huty Uthemann - Adrianowi Juraszczykowi wystarczyło kilka dni. - Aparat woziłem w samochodzie i kiedy zobaczyłem coś interesującego pstrykałem seriami - opowiada. Jest amatorem, zdjęć generalnie nie robi, ale Szopienice są warte poświęcenia.

    - Mam sentyment, tu się urodziłem i wychowałem, stąd pochodzi cała moja rodzina. Juraszczyk fotografował m.in. staw Morawa. - Ten staw, to jak Mazury - mówi. Sfotografował przydrożny krzyż. Taki niewielki, biały stoi przy drodze na Sosnowiec. W tle jest Morawa, na niej białe łabędzie. - A wie pani, że w tym stawie woda jest być może bardziej czysta niż w pani kranie? Poważnie, tu wybija źródło. Pamiętam zresztą gdy wykopywali z niego piasek. W końcu trzeba było przestać, bo zaczęła woda wylewać - opowiadał nad fotografiami.

    Ukochane Bagno, czyli cztery bloki i plac między nimi, na końcu ul. Roździeńskiej za cel obrała Barbara Wocław, aktywistka z osiedla. Po co? - Żeby pokazać, jak tu się zmieniło. Jak wygląda plac zabaw, czy nasza fontanna - mówi. A wygląda dobrze, bo mieszkańcy Bagna wzięli się do roboty - placyk zabaw zbudowali sami i nie tylko: odnawiają elewacje swoich bloków, malują klatki schodowe, dbają o porządek i pilnują spokoju. Pani Basia wypstrykała 27 klatek w 3 dni. Na jej zdjęciach sporo jest mieszkańców osiedla - wypoczywających na ławce, albo dzieci - w tym jej wnuk - bawiących się w okolicy.

    53-letnia pani Elżbieta postawiła na przyrodę. Bo zieleni w Szopienicach, kojarzonych głównie z przemysłem, wbrew pozorom jest całkiem sporo. - Jest tu też dużo dobrych ludzi - dodaje. Z kolei Ewa Hefeman oprócz budynków, fotografowała też, to w dzielnicy niebawem może się skończyć, np. lody. - Byłam w lodziarni i pani powiedziała, że będą się zamykać, to na drugi dzień przyszłam z aparatem, żeby chociaż szyld został - wspomina. Tak samo, gdy zaszła do zakładu krawieckiego.

    Szopienice okiem ich mieszkańców będzie można zobaczyć podczas Industriady w Nikiszu. Wybrane przez dwie zawodowe fotografki - Joannę Nowicką i Annę Lewańską - zdjęcia zostaną pokazane 30 czerwca na placu Wyzwolenia. Tego dnia będzie też okazja spotkać tu wszystkich autorów.

    Mówi Joanna Nowicka, zawodowa fotografka, która wybierała zdjęcia na wystawę

    I jak efekty pracy, zaskakujące?
    O tak, bardzo. Większość z uczestników projektu to amatorzy, tylko kilka osób wcześniej fotografowało. Dzięki temu, co ciekawe, mamy bardzo dużo świeżych ujęć, takich, których nie wykonaliby zawodowcy. Zawodowy fotograf zna reguły robienia zdjęć, wie np. jak kadrować. A oni działali intuicyjnie i efekty są fajne i świeże.

    A tematy fotografii?
    Sporo ich, są typowe miejskie obrazki, od zabytków, po obiekty poprzemysłowe, ale są też detale. Dzięki temu wystawa stworzy szeroki przekrój Szopienic, daleki od stereotypowego patrzenia na tą dzielnicę, jako miejsce szare i beznadziejne.


    Juwenalia Śląskie 2012: program, wydarzenia, zdjęcia, filmy
    Kanon książek śląskich: Debata Dziennika Zachodniego
    * WEŹ UDZIAŁ W PLEBISCYTACH:
    CHUDNIESZ - WYGRYWASZ ZDROWIE
    NAJSYMPATYCZNIEJSZY ZWIERZAK ŚLĄSKIEGO ZOO

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


    * BUDYNEK JAK TITANIC? JEDNA Z NAJWIĘKSZYCH ZABRZAŃSKICH TAJEMNIC ODKRYTA [ZDJĘCIA + FILM]
    * OSTATNI CASTING MISS ZAGŁĘBIA 2012 [ZOBACZ ZDJĘCIA!]

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama