Euro 2012: Dworce się zmieniły na lepsze, a szyny wciąż te...

    Euro 2012: Dworce się zmieniły na lepsze, a szyny wciąż te same [ZDJĘCIA]

    Michał Wroński

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Gdynia w krótkim czasie przeskoczyła epokę
    1/6
    przejdź do galerii

    Gdynia w krótkim czasie przeskoczyła epokę

    Euro 2012 miało pchnąć polską kolej na nowe tory. Nowoczesne, czyste pociągi miały mknąć po wyremontowanych torowiskach w stronę nowych, lśniących dworców - tak można w największym skrócie podsumować plany PKP i rządu z roku 2007 , kiedy to ogłoszono, że największa piłkarska impreza Europy zostanie rozegrana na boiskach Polski i Ukrainy.
    Wśród blisko 100 inwestycji umieszczonych w "Wykazie przedsięwzięć Euro 2012" znalazła się m.in. budowa nowych dworców kolejowych w Poznaniu, Katowicach, Krakowie, Warszawie Wschodniej i Zachodniej, przebudowa już istniejących obiektów we Wrocławiu, Gdyni i Warszawie Centralnej, a także poprowadzenie 2 linii metra w stolicy oraz połączenia kolejowego z aglomeracji śląskiej do lotniska w Pyrzowicach. Gruntowny lifting miały też przejść linie między miastami - gospodarzami. Co zostało z tych obietnic? Adrian Furgalski, ekspert z zespołu doradców gospodarczych TOR ocenia, że realizacji doczekała się mniej więcej połowa zaplanowanych inwestycji.

    WSZYSTKO O EURO 2012 W SERWISIE SPECJALNYM NA DZIENNIKZACHODNI.PL

    - Największym wygranym Euro 2012 są polskie dworce kolejowe - stwierdza Furgalski. Jak podkreśla bez tej imprezy stan tych obiektów prawdopodobnie niewiele by się zmienił. Wciąż straszyłyby podróżnych brudem i zapuszczonymi fragmentami, w które lepiej się nie zapuszczać.

    - W obawie przed wstydem znaleziono jednak pieniądze na inwestycje w ten element infrastruktury - mówi Furgalski.
    Istotnie, choć kolejarze niemal do ostatnich dni toczyli dramatyczny wyścig z czasem, to w większości przypadków zdążyli ukończyć prace na dworcach. Pod koniec maja oddano do użytku dworzec w Poznaniu - wybudowany w ciągu 10 miesięcy za 120 mln złotych 3-poziomowy budynek to obecnie najnowocześniejszy taki obiekt w Polsce. Zakończyły się też prace (a przynajmniej ich zasadniczą część) na dworcach we Wrocławiu, Krakowie, Gdyni, Warszawie Wschodniej i Centralnej. Walkę z czasem przegrano natomiast w Katowicach (ostatnio przedstawiciele wykonawcy nie chcą już nawet ryzykować podawania terminu ukończenia budowy, ale wydaje się, że dobrze będzie jeśli nastąpi to w ogóle w tym roku). W Gdańsku nawet jej nie rozpoczynano - tam remont dworca rozpocznie się dopiero jesienią (przed Euro obiekt został tylko nieco odmalowany i wyczyszczony).

    O ile wsiadający do pociągu podróżny nie powinien narzekać na warunki oferowane mu przez dworce, to z samej podróży może być już mniej zadowolony. Modernizacja większości kluczowych linii kolejowych zakończy się dopiero po Mistrzostwach (w latach 2013- 2014), co oznacza, że czasy przejazdów między miastami - gospodarzami Euro nadal będą dalekie od tego, czego oczekiwała UEFA i sami podróżni. Najlepszym przykładem jest trasa Warszawa - Trójmiasto, na pokonanie której pociągi wciąż jeszcze potrzebują ok. 5 godzin (zgodnie z europejskimi standardami powinny ją pokonywać w ciągu 3 godzin). Aby dodatkowo nie utrudniać ruchu podczas mistrzostw, na czas tej imprezy, wstrzymano prace prowadzone na najbardziej newralgicznych magistralach dzięki czemu nieznacznie wzrośnie ich przepustowość.

    Nas, mieszkańców województwa śląskiego, najbardziej boli brak szybkiego połączenia kolejowego między miastami aglomeracji śląskiej a portem lotniczym w Pyrzowicach. Takiego problemu nie mają już w Warszawie - trwająca 2 lata budowa kolejowego połączenia z Okęciem była w stolicy jedną z najbardziej priorytetowych inwestycji przed Euro, jej losy ważyły się do samego końca, ale ostatecznie udało się. Od tygodnia pociągi Kolei Mazowieckich oraz Szybkiej Kolei Miejskiej dowożą już podróżnych z lotniska Chopina do śródmieścia Warszawy i dalej, na Stadion Narodowy.

    Wielką niewiadomą pozostaje stan kolejowego taboru. Spektakularnych zakupów nowych wagonów nie było. Pod względem samej ich liczby najgorsze kolej ma już chyba natomiast za sobą.

    - Jeszcze niedawno kolej miała 900 wagonów, teraz jest ich 1600, więc mamy odpowiednią rezerwę. Nie ma ryzyka, że kibice w trakcie Euro będą wchodzić do pociągów przez okna - komentuje Adrian Furgalski.


    Euro 2012 w Dzienniku Zachodnim SPORT, ZABAWA i...
    SERWISY SPECJALNE DZIENNIKA ZACHODNIEGO
    * WEŹ UDZIAŁ W PLEBISCYTACH:
    CHUDNIESZ - WYGRYWASZ ZDROWIE
    NAJSYMPATYCZNIEJSZY ZWIERZAK ŚLĄSKIEGO ZOO

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


    * BUDYNEK JAK TITANIC? JEDNA Z NAJWIĘKSZYCH ZABRZAŃSKICH TAJEMNIC ODKRYTA [ZDJĘCIA + FILM]
    * OSTATNI CASTING MISS ZAGŁĘBIA 2012 [ZOBACZ ZDJĘCIA!]

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama