Dziecko w Polsce to dobro luksusowe. Możesz sobie na nie...

    Dziecko w Polsce to dobro luksusowe. Możesz sobie na nie pozwolić?

    Justyna Krzyśków

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Dziecko w Polsce to dobro luksusowe. Możesz sobie na nie pozwolić?

    ©ARC

    Wychowanie dziecka to już nie tylko ogromna odpowiedzialność. To również ogromne koszty. Nic dziwnego, że nie wszyscy mogą sobie na nie pozwolić. Stać Cię na dzieci? Sprawdź.
    Dziecko w Polsce to dobro luksusowe. Możesz sobie na nie pozwolić?

    ©ARC

    Z badania, przeprowadzonego przez ekspertów z Centrum im. Adama Smitha wynika, że wprowadzenie malucha w dorosłe życie (czyli koszty od 0 do 20 lat) to kwota co najmniej 174 tys. zł. W przypadku dwójki dzieci ta kwota jest blisko dwa razy wyższa. Dla porównania, w 2010 r. suma ta wynosiła jeszcze 160 tys. zł.

    Ten wzrost wywołała m.in. zeszłoroczna podwyżka podatku VAT na akcesoria dziecięce. Nic więc dziwnego, że młodzi ludzie coraz częściej odkładają decyzję o potomku na "lepsze czasy". W pierwszej kolejności wybierają kredyt na mieszkanie.
    Anna Pasieczna, matka 1,5- rocznego Filipa, jedynie potwierdza, że koszty utrzymania dziecka są coraz wyższe.

    - Zarobki w Polsce są bardzo niskie, a ceny cały czas idą w górę. Przykład to dziecięce ubranka. To absurd, żeby buciki, które Filip będzie nosił przez krótką chwilę, kosztowały 150 zł - oburza się Anna Pasieczna.

    W porównaniu do krajów Zachodu wydatki rodziców są jednak dość niskie. Przykładowo dziecko w Wielkiej Brytanii kosztuje swoich rodziców średnio 160 tys. funtów, czyli blisko 5 razy więcej niż w Polsce. Według statystyk amerykańskich, rodzice dwójki dzieci muszą być przygotowani na wydatek rzędu 250 tys. dolarów. Znaczącą różnicą jest jednak wysokość zarobków w Polsce (około 3 700 zł brutto) i w Wielkiej Brytanii (około 11 tys. zł brutto).

    Rozmowa z Andrzejem Sadowskim, ekspertem z Centrum Adama Smitha

    Co generuje największe koszty przy wychowaniu dzieci?
    Mocno dała się nam we znaki podwyżka VAT-u na artykuły dziecięce. Dużo nas kosztuje również to, co oficjalnie jest bezpłatne, czyli służba zdrowia i wykształcenie dziecka. Wiadomo, że o zdrowie dziecka rodzic dba bardziej niż o swoje własne, a z racji niskiego często poziomu edukacji zamawia się korepetycje.

    Aby była pełna jasność, czy oszacowana przez Państwa kwota obejmuje studia?
    Nie. Jeśli do tego rachunku dodać jeszcze koszt studiów, to owa kwota wzrośnie o ok. 55 tysięcy złotych. Nie da się ukryć, że dziecko stało się inwestycją.

    Na którą coraz mniej z nas się decyduje.
    Ze względu na wysokie opodatkowanie pracy młodzi ludzie przekładają obecnie decyzję o założeniu rodziny, a następnie o dziecku. Trudno się im dziwić. Jeśli mają do spłacenia kredyt hipoteczny, to na utrzymanie dziecka zwyczajnie nie starczy. A jeśli już nawet podejmują taką decyzję, to przeważnie kończy się na jednym dziecku. Nie decydują się już na kolejne.
    Rozmawiał: Michał Wroński


    *Euro 2012 w DZ: eksperci typują wyniki meczów, wywiady z gwiazdami, strefa kibica
    *Nowy podział Śląska: koniec woj. opolskiego i śląskiego, wspólne górnośląskie
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama