Wolny, Korfanty i Rymer mówią o swoich przodkach

    Wolny, Korfanty i Rymer mówią o swoich przodkach

    Teresa Semik, Grażyna Kuźnik

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Bronisław Korfanty, wnuk brata, Wojciecha Korfantego, przywódcy III Powstania Śląskiego W powojennej Polsce działalność polityczna wielkiego przywódcy
    1/5
    przejdź do galerii

    Bronisław Korfanty, wnuk brata, Wojciecha Korfantego, przywódcy III Powstania Śląskiego
    W powojennej Polsce działalność polityczna wielkiego przywódcy narodowego - Wojciecha Korfantego była przemilczana, także tu, na Górnym Śląsku. Na szczęście skończyły się lata, kiedy rugowano go z historii, a ulice jego imienia zamieniano na Komuny Paryskiej. Ciągle jednak Polska dostrzega w nim wyłącznie polityka lokalnego, a on był politykiem ogólnopolskim, europejskim. Utrzymywał bardzo szerokie kontakty z Europą Zachodnią. Swoją działalnością polityczną i publicystyczną wyprzedzał epokę. Jego działalność zadecydowała o przyszłości Śląska, całej Polski. W odrodzonej Polsce, w latach 1922-1930, był posłem na Sejm związanym z Chrześcijańską Demokracją, szefem największego klubu. ©Karina Trojok

    Mówią o swoich przodkach: Konstanty Wolny (wnuk), Bronisław Korfanty (wnuk brata), Czesław Rymer (syn). KLIKNIJ W MINIATURKĘ, NAJEDŹ MYSZKĄ NA SZARY PASEK ZDJĘCIA I CZYTAJ WYPOWIEDZI

    *Euro 2012 w DZ: eksperci typują wyniki meczów, wywiady z gwiazdami, strefa kibica
    *Nowy podział Śląska: koniec woj. opolskiego i śląskiego, wspólne górnośląskie
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (8)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czy to prawda?

      zagubiony (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 29

      zapłata Korfantego nie minęła
      "14 listopada 1931 roku Korfanty podczas 18 dnia rozprawy tzw. sprawy brzeskiej zostaje przesłuchany w charakterze świadka powołanego przez obronę. Atmosferę panującą...rozwiń całość

      zapłata Korfantego nie minęła
      "14 listopada 1931 roku Korfanty podczas 18 dnia rozprawy tzw. sprawy brzeskiej zostaje przesłuchany w charakterze świadka powołanego przez obronę. Atmosferę panującą na sali rozpraw bardzo dobrze charakteryzuje następujące fakty : Na pytanie adwokata Szurleja: „czy jest coś prawdy w tych oszczerstwach, jakie niektórzy świadkowie mieli rzucić na Pana w śledztwie i poza śledztwem, że Pan jest w związku z Niemcami i że Pan chciałby ten Górny Śląsk z powrotem im oddać?” prokurator Grabowski interweniuje, mówiąc, że nie było takiego zarzutu, natomiast adwokat ripostuje, iż jest on w akcie oskarżenia. Świadek Korfanty: „Tak jest, to jest w akcie oskarżenia. Ta rzecz już poszła przez całą prasę, polską i zagraniczną. Zadaniem sędziów i prokuratora jest wszechstronne wyświetlenie prawdy. Jeżeli jakiś Joniec, którego nawet nie znam, postawił ten zarzut, to mam wrażenie, że przecież jestem człowiekiem, który może dla tej Polski coś zrobił — ryzykiem własnego życia i ofiarami swej przeszłości. Wyznaję jednak, że te ofiary, jakie ponosiłem w więzieniu pruskim, nie były takimi, jakich doznałem w Polsce, kiedy się znalazłem w więzieniu w Brześciu. W tamtych więzieniach jednak nie bito ani nie torturowano! Jeśli się pomyśli, że na terenie Rzeczypospolitej Polskiej... Nie spodziewałem się, abyśmy po to walczyli o Polskę.” Świadek jest niesłychanie wzburzony, tak że z trudnością przychodzi mu mówić. Przewodniczący: „Ja nie dopuszczę do podobnych manifestacji!” Świadek Korfanty: „To nie manifestacja, to prawda!” Przewodniczący: „Ponieważ świadek nie może panować nad swymi nerwami, zwalniam go od dalszych zeznań zarządzam przerwę na 5 minut.” Na to powstaje gremialnie cała ława obrońców i cała ława oskarżonych. Wszyscy protestują.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czy to prawda?

      zagubiony (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 33 / 24

      zapłata Korfantego nie minęła
      "14 listopada 1931 roku Korfanty podczas 18 dnia rozprawy tzw. sprawy brzeskiej zostaje przesłuchany w charakterze świadka powołanego przez obronę. Atmosferę panującą...rozwiń całość

      zapłata Korfantego nie minęła
      "14 listopada 1931 roku Korfanty podczas 18 dnia rozprawy tzw. sprawy brzeskiej zostaje przesłuchany w charakterze świadka powołanego przez obronę. Atmosferę panującą na sali rozpraw bardzo dobrze charakteryzuje następujące fakty : Na pytanie adwokata Szurleja: „czy jest coś prawdy w tych oszczerstwach, jakie niektórzy świadkowie mieli rzucić na Pana w śledztwie i poza śledztwem, że Pan jest w związku z Niemcami i że Pan chciałby ten Górny Śląsk z powrotem im oddać?” prokurator Grabowski interweniuje, mówiąc, że nie było takiego zarzutu, natomiast adwokat ripostuje, iż jest on w akcie oskarżenia. Świadek Korfanty: „Tak jest, to jest w akcie oskarżenia. Ta rzecz już poszła przez całą prasę, polską i zagraniczną. Zadaniem sędziów i prokuratora jest wszechstronne wyświetlenie prawdy. Jeżeli jakiś Joniec, którego nawet nie znam, postawił ten zarzut, to mam wrażenie, że przecież jestem człowiekiem, który może dla tej Polski coś zrobił — ryzykiem własnego życia i ofiarami swej przeszłości. Wyznaję jednak, że te ofiary, jakie ponosiłem w więzieniu pruskim, nie były takimi, jakich doznałem w Polsce, kiedy się znalazłem w więzieniu w Brześciu. W tamtych więzieniach jednak nie bito ani nie torturowano! Jeśli się pomyśli, że na terenie Rzeczypospolitej Polskiej... Nie spodziewałem się, abyśmy po to walczyli o Polskę.” Świadek jest niesłychanie wzburzony, tak że z trudnością przychodzi mu mówić. Przewodniczący: „Ja nie dopuszczę do podobnych manifestacji!” Świadek Korfanty: „To nie manifestacja, to prawda!” Przewodniczący: „Ponieważ świadek nie może panować nad swymi nerwami, zwalniam go od dalszych zeznań zarządzam przerwę na 5 minut.” Na to powstaje gremialnie cała ława obrońców i cała ława oskarżonych. Wszyscy protestują.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Józef Rymer

      svatopluk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 42 / 39

      19 czerwca 1922 roku wojewoda Józef Rymer wydał odezwę "Do Mieszkańców Województwa Śląskiego". Pisał w niej m.in.: "Rzeczpospolita zawsze wierna swoim obietnicom, nadała Województwu Śląskiemu...rozwiń całość

      19 czerwca 1922 roku wojewoda Józef Rymer wydał odezwę "Do Mieszkańców Województwa Śląskiego". Pisał w niej m.in.: "Rzeczpospolita zawsze wierna swoim obietnicom, nadała Województwu Śląskiemu szeroką autonomię. Będziemy więc mogli stworzyć własne samorządowe instytucje, odpowiadające naszej historycznej przeszłości i obecnym warunkom naszego kraju tak, że wolny Śląsk złączony z wolną i niepodległą Polską, będzie żył własnym samoistnym życiem, w ogólnych ramach państwowości polskiej".

      szkoda że syn tych słów już nie pamieta.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Hildy

      jokel (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 45 / 37

      Zgadzam się z wywodem przynajmniej w wielkiej jego części. Doświadczenia sąsiedzkich krajów niegdyś gęsto przez Polaków zamieszkałych potwierdzają niestety słowa Hildy, a i nasze ślonske są...rozwiń całość

      Zgadzam się z wywodem przynajmniej w wielkiej jego części. Doświadczenia sąsiedzkich krajów niegdyś gęsto przez Polaków zamieszkałych potwierdzają niestety słowa Hildy, a i nasze ślonske są podobne.
      Obcujący z Polakami są dobrze ostrzeżeni jeśli zachowują dystanszwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Korfanty

      svatopluk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 46 / 53

      raczej o jego przeciwnikach (sanacji) milczano.
      Za komuny na jego cześć nadano górnośląskiemu miasteczku (Fyrlond) nazwę Korfantów.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Cóż z tego ?

      hilda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 33 / 34

      Cóż z tego że mamy tradycję, historię,pochodzenie.
      Coż z tego że jesteśmy starszą nacją od polactwa...cóż z tego ?
      Polactwo to wredna nacja która okupuje nas od 90 lat.
      Polactwo to na pół ludzie...rozwiń całość

      Cóż z tego że mamy tradycję, historię,pochodzenie.
      Coż z tego że jesteśmy starszą nacją od polactwa...cóż z tego ?
      Polactwo to wredna nacja która okupuje nas od 90 lat.
      Polactwo to na pół ludzie i na pół zwierzęta.
      To nacjonalni mordercy tacy jak hitler, stalin razem wzięci.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Potomkowie

      BH (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 37 / 39

      Niewiele z nich wycisnęły dwie tak doświadczone w szerzeniu nacjonalizmu polskiego na Śląsku " dziennikarki ".

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Przepraszam ale to wypociny

      sulikowski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 56 / 42

      Ani pol Slaskiego imenia u tych potomkow.I sluchajcie wladz centralnch,dobre...

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama