E-myto: Rząd przestanie zniechęcać turystów?

    E-myto: Rząd przestanie zniechęcać turystów?

    Michał Wroński

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    E-myto: Rząd przestanie zniechęcać turystów?

    ©sxc.hu

    Dobra wiadomość dla wszystkich tych, którzy wybierają się na krajowe wakacje z przyczepą kempingową. Rząd chce uwolnić ich od elektronicznej opłaty drogowej. Tej samej, którą wprowadził 1 lipca ubiegłego roku. Zgodnie z ustawą o drogach, e-mytem objęte zostały "pojazdy i zespoły pojazdów o ciężarze przekraczającym 3,5 tony". Szybko okazało się, że warunki tego zapisu spełniają nie tylko tiry czy autobusy, lecz również zwykły samochód osobowy o ile tylko ciągnie za sobą odpowiednio ciężką przyczepę kempingową.
    E-myto: Rząd przestanie zniechęcać turystów?

    ©sxc.hu

    Tymczasem - jak szacuje Polska Federacja Campingu i Caravaningu - turystykę kempingową uprawia u nas ponad milion osób, a kolejne pół miliona turystów przyjeżdża do Polski spoza naszych granic. Wszyscy oni, w myśl obowiązujących od roku przepisów, winni byli wyposażyć swoje samochody w specjalne nadajniki, z których sygnał odbierany jest przez zawieszone nad drogami "bramownice".

    Na podstawie takich sygnałów obsługująca system elektronicznego myta firma Kapsch jest w stanie dokładnie obliczyć, jaki odcinek przejechał dany samochód płatną drogą i na tej podstawie wystawia stosowny rachunek do zapłaty.

    W całym kraju systemem objęto 1565 kilometrów dróg krajowych i autostrad, od 1 lipca do tej liczby trzeba będzie dodać kolejne 325 km (w naszym regionie działa on na autostradzie A1 i A4, trasie ekspresowej S1 oraz drogach krajowych 94 i 81). Teraz okazało się, że "wylano dziecko z kąpielą". - Pobieranie opłat od takich pojazdów może zniechęcać do uprawiania tego typu aktywności nie tylko turystów polskich, ale również turystów zagranicznych, którzy mogą zdecydować się na odwiedzenie innych państw, gdzie takie opłaty nie funkcjonują - można przeczytać w projekcie nowelizacji ustawy o drogach publicznych, którą przygotowało Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej.

    Czy nowelizacja zdąży wejść w życie przed początkiem wakacji? Takiego zapewnienia ze strony resortu nie uzyskaliśmy. Wiadomo natomiast, że wyłączenie z elektronicznego systemu poboru opłat samochodów z przyczepą uszczupli Krajowy Fundusz Drogowy o ok. 1,5 mln złotych rocznie.

    Opłaty dla przyczep kempingowych? Co o tym sądzicie? Piszcie


    *Euro 2012 w DZ: eksperci typują wyniki meczów, wywiady z gwiazdami, strefa kibica
    *Nowy podział Śląska: koniec woj. opolskiego i śląskiego, wspólne górnośląskie
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Za

      mario (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 30

      Dla dużych camperow - tez n zapomnijcie puscic na trasy

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      3,5t to dobry limit dla zestawu.

      POparzony (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 59 / 49

      Tu problem mają raczej laweciarze niż przyczepy kampingowe czy campery.
      Działalnośc zawodowa kosztuje. I to oni podnoszą krzyk.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama