Szymon z Będzina: Ani słowa o wizji lokalnej nad stawem w...

    Szymon z Będzina: Ani słowa o wizji lokalnej nad stawem w Cieszynie

    KLM

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Badanie porównawcze dotyczyło tylko i wyłącznie profilu genetycznego potencjalnych rodziców i profilu genetycznego dziecka znalezionego w 2010 roku w stawie na terenie Cieszyna - powiedział w piątek Piotr Borgieł z Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej. W ten sposób odniósł się do spekulacji dotyczących zbadania śladów, jakie miały zostać zabezpieczone na ubrankach małego Szymona z Będzina. Nadal nie wiadomo, jakie to ślady i do kogo należały.
    Piotr Borgieł z Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej

    Piotr Borgieł z Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej ©Łukasz Klimaniec

    Prokurator potwierdził w piątek, że wysokospecjalistyczne badania genetyczne jednoznacznie wykazały, że Beata Ch. i Jarosław R. z Będzina są rodzicami chłopczyka znalezionego w cieszyńskim stawie. Nie chciał jednak wypowiadać się sprawie wizji lokalnej z udziałem rodziców małego Szymona.

    - Prokurator, który prowadzi postępowanie prosi o chwilę cierpliwości - skomentował. - Trwają czynności śledztwa, na ten moment nie ujawniamy, w jakim kierunku śledztwo rozwija się - dodał.

    Odniósł się też do informacji, jakie w sprawie Szymka z Będzina przekazuje w mediach Prokurator Generalny Andrzej Seremet.
    - Pan prokurator przekazał informacje, które posiadał pośrednio z prokuratury w Bielsku-Białej. Te informacje są rzetelne i oparte na tych materiałach, które posiada prokuratura - powiedział.

    Wypełnij ankietę i wygraj nowego iPada

    Z nieoficjalnych informacji wynika, że prokuratura prowadzi dalsze przesłuchania w tej sprawie i bada kilka wątków. Do ustalenia pozostaje przede wszystkim okoliczności śmierci dziecka, kto wiedział o tragedii i tym samym, pomagał rodzicom ukrywać prawdę.

    Niezależnie od prowadzonego śledztwa mieszkańcy Cieszyna, gdzie pochowany jest chłopczyk myślą o uczczeniu jego pamięci. Jan Wizner, właściciel zakładu kamieniarskiego, który przed dwoma laty wykonał nagrobek dla chłopczyka zapewnia, że dokona na pomniku niezbędnych poprawek.

    - Na razie znamy jedynie imię chłopczyka, Kiedy dowiemy się, jak miał na nazwisko, kiedy się urodził i kiedy zmarł, dokonam niezbędnych zmian. Tablicę w kształcie serca trzeba będzie zeszlifować i nanieść na niej prawdziwe informacje - mówi kamieniarz.

    Współp. WIK


    *Euro 2012 w DZ: eksperci typują wyniki meczów, wywiady z gwiazdami, strefa kibica
    *Nowy podział Śląska: koniec woj. opolskiego i śląskiego, wspólne górnośląskie
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama