Po Euro 2012 też trzeba Polsce dróg i kolei

    Po Euro 2012 też trzeba Polsce dróg i kolei

    Michał Wroński

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Kibice z całej Europy rozjechali się do domów. Po największej imprezie sportowej w Polsce zostaną wspomnienia, piękne stadiony, lśniące lotniska i dworce kolejowe, a także kilkaset kilometrów nowych autostrad. A zatem dokonał się cywilizacyjny skok, o którym tyle się mówiło przez minione 5 lat.
    Po Euro 2012 też trzeba Polsce dróg i kolei

    ©j bombor

    I pewnie byłoby się z czego cieszyć, gdyby nie długa lista inwestycji, których - mimo szumnych zapowiedzi - nie udało się dokończyć przed Euro. Po przykłady można sięgnąć na nasze regionalne podwórko. Stadion Śląski miał być gotowy na Euro - ten termin już dawno przestał być aktualny, a dziś można usłyszeć, że remont chorzowskiego giganta (który pochłonie ponad pół miliarda złotych) zakończy się dopiero w przyszłym roku.

    Również w przyszłym roku (i to raczej w jego drugiej połowie) pojedziemy autostradą A1 od lotniska w Pyrzowicach do Czech - to kilkanaście miesięcy później niż planowano. O tym, kiedy tą samą trasą pojedziemy z Pyrzowic na północ, w stronę Piotrkowa Trybunalskiego, nawet nie ma sensu spekulować, gdyż drogowcy nie bardzo wiedzą, skąd wziąć pieniądze na realizację tej inwestycji. Kto dziś jeszcze pamięta, że w grudniu 2008 r. na łamach DZ przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad obiecywali, że "rzutem na taśmę" zdążą z budową całej A1 w Śląskiem?

    Do listy można dopisać jeszcze linię kolejową z aglomeracji do Pyrzowic (prace nad tą inwestycją utknęły na etapie biurokracji), przebudowę torowisk i zakup nowych pojazdów przez Tramwaje Śląskie (realizacja programu dopiero się rozpoczyna) oraz remont dworca PKP w Katowicach.

    Mało? No to rozejrzyjmy się po innych regionach kraju. Niegotowa jest (choć miała być ukończona przed Euro) autostrada A1 między Toruniem a Strykowem. Jak obiecuje Artur Mrugasiewicz z biura prasowego GDDKiA, zmieni się to jednak jeszcze w tym roku.

    - Gotowa w tym roku ma być także większość A4 na wschód od Szarowa i obwodnica Mińska Mazowieckiego na autostradzie A2 - zapowiada Mrugasiewicz.

    Skoro już o A2 mowa, to po zakończeniu mistrzostw kontynuowane będą prace na słynnych (acz przejezdnych) odcinkach A i C. Drogowcy zapewniają, że roboty prowadzone będą pod ruchem i dementują wszelkie spekulacje o czasowym zamknięciu tego fragmentu trasy. Ano zobaczymy.

    Wypełnij ankietę i wygraj nowego iPada

    O ile drogowcy powoli kończą swoje inwestycje, to kolejarzy czeka dużo więcej pracy. Dopiero jesienią rozpocznie się przebudowa dworca PKP w Gdańsku. Jeszcze długo ekipy remontowe można też będzie spotkać na trasie z Warszawy do Trójmiasta, między Katowicami, Krakowem i Rzeszowem, czy na Centralnej Magistrali Kolejowej. Sporym wyzwaniem dla PKP - zwłaszcza w kontekście dotychczasowych doświadczeń w tej kwestii - będzie też utrzymanie odpowiedniego standardu nowych dworców kolejowych.

    Skoro mamy pieniądze, to dokończymy wszystkie budowy



    Rozmowa z prof. Kazimierzem Kłoskiem z Katedry Dróg i Mostów Politechniki Śląskiej
    Sporo nam po tym Euro zostało jeszcze do zrobienia. Wierzy pan w rychłe ukończenie inwestycji?
    Wierzę. Owszem, wiele inwestycji ma poślizg, ale powiedzmy sobie wprost, że on miał prawo się zdarzyć. Najważniejsze jest, że wciąż mamy pieniądze na dokończenie tych zadań. To jest kluczowa sprawa. Być może tempo prac nieco wyhamuje, ale na pewno nie zostaną zatrzymane.

    Tylko jak długo przyjdzie nam czekać na ich ukończenie? Do tej pory mobilizowała nas data rozpoczęcia Euro. A teraz?
    To nie jest tak, że skoro Euro za nami, to można się już nie spieszyć. Mobilizować nas będzie dyscyplina finansowa. Przecież we wszystkich realizowanych umowach na inwestycje w infrastrukturę są wpisane konkretne terminy, które określają, do kiedy prace muszą być wykonane. Poza tym często w te inwestycje zaangażowane są zewnętrzne finanse, a to również dyscyplinuje wykonawców.

    Możemy być zatem optymistami?
    Umiarkowanymi. W Grecji po olimpiadzie infrastruktura wygląda raczej smętnie. O dziwo, także w bogatej Kanadzie wiele obiektów się sypie. Niech to będzie dla nas przestrogą.


    *Euro 2012 w DZ: eksperci typują wyniki meczów, wywiady z gwiazdami, strefa kibica
    *Nowy podział Śląska: koniec woj. opolskiego i śląskiego, wspólne górnośląskie
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama