Śląska policja prowadzi kampanię motocyklową. Motocyklistą...

    Śląska policja prowadzi kampanię motocyklową. Motocyklistą może być każdy [ZDJĘCIA]

    PS

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Zdjęcia wykonane przez Tomasza Pluszczyka w warsztacie MotoHybrid w Zabrzu według pomysłu OktanMedia.pl. Wszystkie osoby na zdjęciu (oprócz rocznej Tosi
    1/4
    przejdź do galerii

    Zdjęcia wykonane przez Tomasza Pluszczyka w warsztacie MotoHybrid w Zabrzu według pomysłu OktanMedia.pl. Wszystkie osoby na zdjęciu (oprócz rocznej Tosi w wózeczku) to motocykliści: Julia, Grzegorz, Angela, Grzegorz, Mariusz. Rozglądaj się. Możesz spotkać ich dzisiaj na drodze. ©Tomasz Pluszczyk/KWP Katowice

    Uzbrojony w ochraniacze wojownik Ninja na motocyklu, którego zobaczysz dziś po drodze do domu lub pracy, może okazać się młodą mamą, ratownikiem medycznym, księdzem lub strażakiem. Pozory mylą, ostrzega Policja Śląska w kolejnej, trzeciej już, odsłonie Kampanii Motocyklowej pod hasłem Szacunek+Zrozumienie+Rozwaga=Bezpieczeństwo, pokazując zdjęcia piątki motocyklistów w strojach codziennych oraz motocyklowych. ZOBACZ ZDJĘCIA
    Te zdjęcia nie wymagają komentarzy. Jak wynika z badań przeprowadzonych wśród osób z różnych grup społecznych i zawodowych, Polacy wierzą, że zdecydowana większość motocyklistów to młodzi, gniewni, dawcy organów.

    Tymczasem w ostatnich kilku latach obserwujemy dynamiczny wzrost społeczności motocyklistów nowej ery. Są to często osoby jeżdżące motocyklem w swojej młodości, powracające do pasji po 10, 20 latach, zamożniejsze i doświadczone za kierownicą.

    Tacy motocykliści przywiązują dużą wagę do bezpieczeństwa - zakładają odpowiedni stój, ochraniacze, bardzo dobre kaski, dbają o swoje motocykle pod kątem przeglądów, zmiany opon oraz stanu zawieszenia i hamulców, a także często biorą udział w szkoleniach podnoszących technikę jazdy. Te osoby zupełnie nie wpisują się w powszechny stereotyp motocyklisty, a jest ich na drogach coraz więcej.

    - Tacy motocykliści przywiązują dużą wagę do bezpieczeństwa - zakładają odpowiedni stój, ochraniacze, bardzo dobre kaski, dbają o swoje motocykle pod kątem przeglądów, zmiany opon oraz stanu zawieszenia i hamulców, a także często biorą udział w szkoleniach podnoszących technikę jazdy - powiedział podkomisarz Mirosław Dybich z wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

    Te zdjęcia mają sprowokować do myślenia, a nie wiernie oddać proporcje grup zawodowych wśród motocyklistów. Faktycznie rzadko spotkamy wyłącznie takich motocyklistów na drodze, z księdzem na czele, jednak chcieliśmy pokazać, że sprawa nie jest oczywista i zanim przypniemy komuś łatkę należałoby sprawdzić kim faktycznie jest. Pozory mylą.



    Kampania pod hasłem Szacunek + Zrozumienie + Rozwaga = Bezpieczeństwo Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach ma na celu zwiększyć bezpieczeństwo na drodze motocykli i samochodów osobowych. Do kampanii dołączają instytucje i firmy, które chcą mieć wpływ na lepszą współpracę obu grup kierowców na drodze. Partnerami merytorycznymi kampanii są Stowarzyszenie "Na Drodze", Krajowe Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Katowicach, PRESS-SERVICE Monitoring Mediów, MotoHybrid.
    Patronat medialny objął Dziennik Zachodni, TVS oraz portal Motogen.pl.


    *Wielki koncert Guns N'Roses w Rybniku ZOBACZ ZDJĘCIA, WIDEO
    *Tour de Pologne - wyścig kolarski ZOBACZ TRASĘ, ZDJĘCIA, WIDEO, ZAWODNIKÓW
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      to rzadko zdrowi na umyśle ludzie

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 37

      hahaaaaaaa....co mądrzejsi z nich chcą ocieplić wizerunek motocyklistów, nie twierdzę, że wszyscy z nich są wariatami, ale nawet gdy nie......to jadąc nawet przyzwoicie tymi swoimi karocami warczą...rozwiń całość

      hahaaaaaaa....co mądrzejsi z nich chcą ocieplić wizerunek motocyklistów, nie twierdzę, że wszyscy z nich są wariatami, ale nawet gdy nie......to jadąc nawet przyzwoicie tymi swoimi karocami warczą w niebogłosy na ulich polskich miast i zatruwają życie. Reszta to osiłki bezmózgie w większości na podrasowanych ścigaczach i tych już nic i nikt nie wytłumaczy przed debilstwem.........i w świetle tego co wyprawiają nawet ci zrownoważeni nie dadzą rady zmienić opinii o motocyklistach.........to zło bezmozgie na dwóch kółkach.....basta!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      RÓWNOŚĆ NA DRODZE !

      Gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 68 / 62

      Jakie te dyskusje są jałowe. przecież kierujący motocyklem jest tak samo kierującym jak ten samochodem. Obu obowiązują zasady opisane w kodeksie drogowym. Jeżeli oboje będą ich przestrzegać to...rozwiń całość

      Jakie te dyskusje są jałowe. przecież kierujący motocyklem jest tak samo kierującym jak ten samochodem. Obu obowiązują zasady opisane w kodeksie drogowym. Jeżeli oboje będą ich przestrzegać to będzie dobrze. Przecież znajdują się na drodze jako równi, równorzędni partnerzy. Nikt nie ma obowiązku żadnej z grupy kierujących uważać za gorszą lub uprzywilejowaną. Jeżeli kierujący motocyklem nie przestrzega podstawowych zasad poruszania się po jezdni i uważa , że jemu wolno więcej ( szybkość, wyprzedzanie w miejscach niedozwolonych, ostre- na tylnym kole - ruszanie spod świateł itd.) bo on się czuje wolny i tylko wiatr go smaga, a kierujący samochodem nie uważa za stosowne przepuścić motocyklisty wyprzedzającego go zgodnie z przepisami to obu powinna policja " przywołać" do określonego zachowania. I nad czym tu dyskutować ? Stroje, ochraniacze, kaski to rzecz indywidualna. Nie ma tu nic do rzeczy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...zakładają odpowiedni stój, ochraniacze, bardzo dobre kaski...

      BogdanP (RAŚ+SONŚ) (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 66 / 70

      Mam trochę inne obserwacje, zwłaszcza dotyczące ochraniaczy, drogich kasków i w ogóle super-kombinezonów.
      Jeżdżę motocyklem dłuuugo, na luzie, głównie po centrum Warszawy (masssakra!) i w weekendy...rozwiń całość

      Mam trochę inne obserwacje, zwłaszcza dotyczące ochraniaczy, drogich kasków i w ogóle super-kombinezonów.
      Jeżdżę motocyklem dłuuugo, na luzie, głównie po centrum Warszawy (masssakra!) i w weekendy Warszawa-Katowice (i nazod).
      Faceci w kombinezonach z tymi super kaskami, ochraniaczami i innymi duperelami to przeważnie ci, którzy "schodzą na kolano" i po prostu zapier**lają ile wlezie, bo myślą, że kombinezon i kask ich ochroni.
      Pan policjant ma częściowo rację, ale, według mnie, tylko wtedy gdy mówi o szkoleniach podnoszących technikę jazdy. No właśnie! To jest dokładnie to, co podnosi bezpieczeństwo nas wszystkich - technika jazdy i przewidywanie! A nie duperele w postaci kosmicznych kasków i nieziemskich kombinezonów na tor przy maskakrycznie niskim poziomie wyszkolenia i wytrenowania.
      Szkolenie z techniki i myślenia jest najważniejsze.

      Jako przykład podam faceta, który ZAWODOWO nie nosi tych waszych kombi i kasków - oficer Donnie Williams - wimp.com/donniewilliams/ (wimp kropka com / donniewilliams/ to jak wsyśnie link.)
      Dla mnie to jest wzór motocyklisty. Krótkie rękawki, kask orzeszek policyjny, motor 400kg - i TECHNIKA!!!
      No rzesz ta jego technika, takim motorem!

      A kombi i super-duper-kaski? Są OK, ale nie należy ich fetyszyzować - "mam to mi się nic nie stanie", a to G prawda...

      Masz super kombinezon i super kask - OK - ale to nie podnosi Twoich szans przy stu-kilkudziesięciu na godzinę.
      Będziesz jeździł jak Donnie to podniesie twoje szanse, chyba nawet znacznie...
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      fetysz czy rzecz użyteczna?

      slawo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 56 / 70

      Litości!!! Krótki rękaw i orzeszek? By się tak lansować to trzeba mieć pusto w głowie. Same umiejętności nic nie dadzą podczas spotkania ze ślepym kierowcą katamarana. Skórę zostawisz na asfalcie...rozwiń całość

      Litości!!! Krótki rękaw i orzeszek? By się tak lansować to trzeba mieć pusto w głowie. Same umiejętności nic nie dadzą podczas spotkania ze ślepym kierowcą katamarana. Skórę zostawisz na asfalcie albo mięsko. O romantyźmie nie wspomnę. Nie wiem ile masz lat i jak długo jeździsz motocyklem, ale jak jeszcze nie masz bólu stawów to mieć je będziesz zapindalając na letnieka. To może jeszcze japonko na stopach do kompletu?zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama