Ważne
    Sówka: Działki bym nie oddał. Chyba, że nas w końcu ktoś...

    Sówka: Działki bym nie oddał. Chyba, że nas w końcu ktoś wygoni

    Erwin Sówka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Sówka: Działki bym nie oddał. Chyba, że nas w końcu ktoś wygoni

    ©Arkadiusz Gola

    Erwin Sówka, katowiczanin i malarz z Grupy Janowskiej. Właściciel działki w katowickim Janowie:
    Sówka: Działki bym nie oddał. Chyba, że nas w końcu ktoś wygoni

    ©Arkadiusz Gola

    Nasz działka nie jest zorganizowana w Rodzinnym Ogrodzie Działkowym, naszymi - kilka działek wzdłuż potoku Bolina - zarządza miasto, dlatego od zawsze płacimy i podatek i dzierżawę (członkowie PZD płacą 19 groszy za metr kwadratowy działki rocznie). I ciągle więcej. Obecnie około 1000 zł rocznie. Ale za to nie mamy prądu, a często i wody. I na terenach, które na ogrody się nie nadają, więc jeszcze powinniśmy zarabiać za rekultywację.
    Mimo to działki bym nie oddał, włożyliśmy w nią sporo pracy i dużo pieniędzy. Chyba, że nas w końcu ktoś wygoni, ale na to się nie zanosi, bo grunty, na których są ogródki nie nadaje się na budowę.

    LOTA


    *Marsz Autonomii 2012 ZDJĘCIA, WIDEO, OPINIE
    *Wielki koncert Guns N'Roses w Rybniku ZOBACZ ZDJĘCIA, WIDEO
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama