Zadzwonił na 997: Jest bomba w komisariacie

    Zadzwonił na 997: Jest bomba w komisariacie

    KLM

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Macie bombę w komisariacie - takimi słowami zwrócił się do dyżurnego bielskiej policji mężczyzna, który zadzwonił na telefon alarmowy. Żartowniś został zatrzymany. Grozi mu do 8 lat więzienia.
    Do zdarzenia doszło w ubiegły czwartek. Około 11.00 mężczyzna zadzwonił na telefon alarmowy informując oficera dyżurnego o podłożeniu ładunku wybuchowego w komisariacie.

    - Sprawca był przekonany o swojej bezkarności. Był zaskoczony, kiedy wczoraj do drzwi jego mieszkania zapukali kryminalni i podali powód swojej wizyty. Przyznał się do wywołania fałszywego alarmu - informuje Elwira Jurasz, rzeczniczka bielskiej policji.


    Zatrzymany ma 37 lat. We wtorek usłyszy zarzut fałszywego powiadomienia o zagrożeniu. Jak podkreśla rzeczniczka bielskiej policji jego zatrzymanie było wynikiem zakrojonych na szeroką skalę działań śledczych z Wydziału Kryminalnego, których celem jest zapobieganie fałszywym alarmom bombowym.

    Przypomina też, że koszt akcji służb w przypadku zgłoszenia o podłożeniu ładunku wybuchowego, waha się od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Tą kwotą zwykle są obciążani sprawcy wywołania fałszywego alarmu.


    *Marsz Autonomii 2012 ZDJĘCIA, WIDEO, OPINIE
    *Wielki koncert Guns N'Roses w Rybniku ZOBACZ ZDJĘCIA, WIDEO
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama