Czy można usunąć pojazd prawidłowo zaparkowany w osiedlu?

    Czy można usunąć pojazd prawidłowo zaparkowany w osiedlu?

    Monika Krężel

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Na osiedlu przy ulicy Gliwickiej w Katowicach od wielu miesięcy parkują "niczyje" karawan i opel

    Na osiedlu przy ulicy Gliwickiej w Katowicach od wielu miesięcy parkują "niczyje" karawan i opel ©Arkadiusz Gola

    Wszystko można powiedzieć o mieszkańcach bloku przy ul. Gliwickiej 220 w Katowicach, ale nie to, że mają zatykający dech w piersiach widok z okien. Na ich parkingu od kilku miesięcy stoi... karawan.
    Na osiedlu przy ulicy Gliwickiej w Katowicach od wielu miesięcy parkują "niczyje" karawan i opel

    Na osiedlu przy ulicy Gliwickiej w Katowicach od wielu miesięcy parkują "niczyje" karawan i opel ©Arkadiusz Gola

    Samochód ma tablice rejestracyjne, a na przednich drzwiach jest nawet reklama całodobowe-go zakładu pogrzebowego z Katowic - wraz z numerami telefonów. Widać zakurzone, kiedyś białe falbanki. Wóz jest potężny, przednimi kołami wepchał się na trawnik. - Tak, że nie można żywopłotu przyciąć - denerwują się mieszkańcy. - Od kilku miesięcy zajmuje nam miejsce parkingowe, a przecież wiadomo, jak dzisiaj trudno jest zaparkować pod blokami - dodają.


    Zdesperowani katowiczanie zadzwonili do naszej redakcji.

    - Ileż to już osób prosiliśmy o pomoc - wzdychają. - Interweniowaliśmy u strażników miejskich, policjantów, administracji spółdzielni. Karawan stoi tu od przynajmniej czterech miesięcy. Mamy już dość, bo czy naprawdę nie ma żadnych możliwości, żeby odholować taki pojazd?!

    Problem w tym, że parking jest ogólnodostępny, a przy wjeździe na osiedle jest tylko napis "Droga wewnętrzna". Nie jest to ani strefa zamieszkania, ani nie ma tablic "Strefa ruchu". Dlatego każdy może sobie postawić samochód, przyczepę kempingową i wyjechać na kilka miesięcy. Nieopodal karawanu, przy Gliwickiej 222, stoi też stary opel. Zarósł trawą, bo stoi na trawniku, ale nijak nie można go ruszyć.

    Skąd się wziął jednak karawan na osiedlu? Jego historia jest długa, acz nieskomplikowana. Obok osiedla jest warsztat samochodowy, gdzie w grudniu ubiegłego roku karawan przywiózł ktoś z zakładu pogrzebowego. Okazało się, że wóz ma zatarty silnik, który trzeba wymienić. Właściciel warsztatu powiedział to szefowi zakładu pogrzebowego, poprosił najpierw o pieniądze na naprawę, a potem o zabranie zepsutego samochodu. Nie doczekał się, więc po kilku miesiącach przestawił samochód na ogólnodostępny parking. Karawan stoi więc na osiedlu, a pod maską widać puste miejsce po wyciągniętym silniku.

    Próbowaliśmy skontaktować się z właścicielem zakładu pogrzebowego. Telefony stacjonarne są nieczynne, a w komórce włączyła się automatyczna sekretarka: "Dzień dobry. Wita Czesław...".

    Trzeba działać zgodnie z przepisami



    Krzysztof Król, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Katowicach

    Zarówno Straż Miejska, jak i policja mogą odholować pojazd wyłącznie na podstawie obowiązujących przepisów ruchu drogowego. Zgodnie z przepisami, pojazd może być odholowany jedynie wtedy, gdy znajduje się:
    • na drodze,
    • w strefie ruchu,
    • w strefie zamieszkania
    • (w tej strefie pierwszeństwo mają piesi, pojazdy mogą poruszać się z prędkością do 20 km na godzinę oraz parkować wyłącznie na miejscach wyznaczonych).


    Jeżeli samochody znajdują się na parkingach spółdzielczych - gdzie nie ma znaków "strefa ruchu" - to strażnicy miejscy nie mają żadnej możliwości interwencji.

    W tym przypadku do spółdzielni mieszkaniowej, jako właściciela parkingu, należy rozwiązanie problemu. Gdyby pojazd zagrażał środowisku, to spółdzielnia mogłaby - na podstawie przepisów odpowiedniej ustawy - odholować pojazd.

    Montujemy znaki "Strefa ruchu"



    Józef Strack, zastępca kierownika Administracji Załęże Spółdzielni Mieszkaniowej Górnik w Katowicach

    Doskonale znamy problemy mieszkańców z powodu karawanu parkującego na parkingu spółdzielni. Wiele razy dzwoniliśmy do właściciela firmy pogrzebowej, który setki razy obiecywał nam, że odholuje pojazd. Niestety, nie dotrzymał słowa.

    Byliśmy w kontakcie z dzielnicowym i strażnikami miejskimi. Ani policja, ani straż miej-ska nie mają kompetencji, by działać w takiej sprawie. Nasza spółdzielnia także nie ma żadnej prawnej możliwości usunięcia samochodu, który jest prawidłowo zaparkowany i posiada numery rejestracyjne.

    Obecnie prowadzimy remont wjazdu na osiedle. Równocześnie zamontujemy tam znaki "Strefa ruchu" oraz "Koniec strefy ruchu". Dzięki tym znakom będzie możliwość interwencji w sprawie usunięcia karawanu. Gdy tablice zostaną zamontowane, zgłosimy sprawę do Straży Miejskiej, która będzie miała wtedy podstawy do interweniowania.

    Jeśli na Twoim osiedlu lub w okolicy zauważyłeś jakieś parkujące przez wiele miesięcy pojazdy, przyślij nam zdjęcie. Czekamy na sygnały: opinie@dz.com.pl




    *Marsz Autonomii 2012 ZDJĘCIA, WIDEO, OPINIE
    *Wielki koncert Guns N'Roses w Rybniku ZOBACZ ZDJĘCIA, WIDEO
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama