Uśmiech Waldemara

    Uśmiech Waldemara

    Ryszard Parka

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Pan strażak podszedł do mnie kiedy w ukryciu, w kącie korytarza chciałem zapalić papierosa. (Palę, ale nad łóżkiem mam kartkę, że od jutra nie palę).
    Wytłumaczył mi, jakie zagrożenie stwarzam dla innych, że przypadkowe zaprószenie ognia grozi śmiercią, lub ciężkim kalectwem.

    I odesłał mnie do pana ratownika medycznego, na pogadankę o przykrych skutkach palenia, które może być przyczyną zawału, impotencji i ministra zdrowia (chyba coś pokręciłem). Ten mi pogadankował i kazał wracać do pracy.

    Chciałem, Bóg mi świadkiem. Tyle, że już było po godzinach, bo pan ratownik użył wielu mądrych słów. I wtedy mnie olśniło. Jakie te przepisy unijne fajne. Premierowi Pawlakowi też się muszą podobać, bo ma nowe zajęcie dla kolegów z Ochotniczej Straży Pożarnej.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama