Kolekcjonerzy wakacyjnych wrażeń. Sławomir Cichy bez All...

    Kolekcjonerzy wakacyjnych wrażeń. Sławomir Cichy bez All inclusive

    Sławomir Cichy

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    W listopadzie 20 st. C? U nas anomalia, w Pradze zdarza się czesto
    1/2
    przejdź do galerii

    W listopadzie 20 st. C? U nas anomalia, w Pradze zdarza się czesto ©arc.

    All inclusive - oznacza dla mnie bezczynność, dlatego nigdy w życiu nie byłem na takich wczasach. Najczęściej całą rodziną planujemy wyjazdy wakacyjne w domowym zaciszu, sprawdzając połączenia drogowe, promowe i miejsca warte zobaczenia już w drodze do pierwszego noclegu. Nawet wybierając się na polskie wybrzeże, Kaszuby, Mazury czy Bieszczady podróż obliczamy często na więcej niż dobę, by jak najwięcej zwiedzić. Gdy podliczamy koszty wakacyjnych wojaży zawsze okazuje się, że największą pozycję w spisie zajmują koszty paliwa zostawiając daleko w tyle koszty noclegów a nawet żywność dla pięciu osób.
    Ciepłe kraje - nigdy latem. Odkąd tropiki regularnie goszczą w lipcu i sierpniu w Polsce, grzechem jest szukać upałów na południu. Zresztą, męczą mnie. Jako stworzenie zimnolubne mogę powiedzieć wprost: 15 st. C na urlopie, nie przeszkadza mi chodzić z krótkim rękawem. A jeśli siąpi kapuśniaczek (byle nie zacinał), to idealna pogoda, by z kapturem na głowie pospacerować na bosaka brzegiem morza. I ma to taki plus, że choć to wydaje się niemożliwe, podczas takiej pogody, nawet w Jastarni plaża jest wyludniona.


    Sierpniowe urlopy. Mają tę przewagę nad lipcowymi, że dopiero przed nami. Uwielbiam w nich też to, że kiedy już wszyscy wrócą do pracy z wakacyjnych wypadów, ja się dopiero na nie pakuję. Podobno nad sierpniowymi urlopami przewagę mają tylko wakacje czerwcowe, bo trwają dłużej. A wszystko dlatego, że w czerwcu godz. 21 jest po południu. W drugiej połowie sierpnia to zdecydowanie wieczór. Ale muszę wierzyć na słowo miłośnikom czerwca. Nigdy osobiście tego nie sprawdzałem.

    Praga w listopadzie. Sprawdziłem i mogę polecić stolicę Czech późną jesienią. To tylko 500 km autostradą, więc trasa w sam raz na dłuższy weekend. Co prawda w listopadzie mniej turystów z Chin niż w pozostałe miesiące roku nie będzie (czyli tłok jak zwykle), ale mnie zawsze trafia się pogoda i około 20 st. C, co w Katowicach synoptycy odnotowaliby jako anomalię pogodową.

    To idealny czas by przez cały dzień buszować po Złotej Pradze, Józefowie i nie czuć zmęczenia. A wieczorem przez Most Karola przeskoczyć na Małą Stranę sprawdzić, czy ulubiona knajpka nadal ma się dobrze i serwuje (za 120 koron) tak samo świetnie smakujące z piwem zapiekanki z ziemniaków, co ostatnim razem.


    *Marsz Autonomii 2012 ZDJĘCIA, WIDEO, OPINIE
    *Wielki koncert Guns N'Roses w Rybniku ZOBACZ ZDJĘCIA, WIDEO
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Cichy

      onet (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 44 / 44

      i dlatego pracujesz już w DZ. Brak ci polotu i inteligencji.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama