Jeśli remontujesz mieszkanie, pilnuj i sprawdzaj, co robi...

    Jeśli remontujesz mieszkanie, pilnuj i sprawdzaj, co robi brygada

    Monika Krężel

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Być może uda się trafić na trop sprzętu ze spisanymi numerami

    Być może uda się trafić na trop sprzętu ze spisanymi numerami ©arc.

    Mieszkanka Sosnowca remontowała małą kuchnię. W czasie montażu szafek z jej mieszkania zniknął laptop i sprzęt fotograficzny. Sprawa trafiła na policję.
    Być może uda się trafić na trop sprzętu ze spisanymi numerami

    Być może uda się trafić na trop sprzętu ze spisanymi numerami ©arc.

    Kuchnia jest niewielka, do zamontowania były zaledwie cztery szafki i blat. - Wszystko zamówiłam w małym studiu mebli kuchennych w Katowicach, zapłaciłam 2500 złotych - opowiada pani Magdalena. Mieszka w kawalerce w Sosnowcu, właśnie się urządza.

    Dwóch fachowców zjawiło się w jej mieszkaniu 6 lipca, około godziny 16. Przyszli z torbami na narzędzia.

    - W mieszkaniu był mój tata, który, niestety, nie był z nimi przez cały czas. W pewnym momencie panowie wysłali go po jakieś drobne części do Castoramy. Pojechał tam - relacjonuje.

    Montaż małej kuchenki zajął fachowcom ponad 6 godzin.

    - Tata zamknął mieszkanie niczego nie podejrzewając. Ja kilka dni później wróciłam do domu. Najpierw szukałam laptopa; pomyślałam nawet, że tata go pożyczył. Okazało się, że jednak nie. Laptop powinien być na półce pod stołem, ale niczego tam nie było. Potem sprawdziłam szafę, gdzie trzymałam sprzęt fotograficzny. Też zniknął - mówi pani Magdalena.

    Z mieszkania wyparowały też: kamera, aparat fotograficzny, droga lampa i profesjonalny obiektyw. W sumie straty wyniosły około 7 tysięcy złotych.

    - 11 lipca poszłam na policję i złożyłam zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Opisałam całą sytuację, podałam namiary na studio kuchenne i jednego z fachowców, bo do niego miałam telefon. Podpisałam protokół, a dodatkowo zostawiłam numery seryjne mojego sprzętu, bo na szczęście je spisałam - mówi Czytelniczka. Jej tata zadzwonił nawet do fachowca, ale ten stwierdził, że nic nie wie o żadnym sprzęcie.

    - Szukam wszędzie tych cennych przedmiotów, obeszłam lombardy, sprawdzam Allegro i inne portale, gdzie wystawiany jest podobny sprzęt - dodaje Czytelniczka. - Pomagają mi ludzie na Facebooku. Jeśli coś jest wystawione do sprzedaży, to wysyłają mi zdjęcia. Ja swój aparat fotograficzny na pewno bym poznała - podkreśla.

    Pani Magdalena jest rozżalona, że ktoś mógł dopuścić się takiego czynu.

    - Jak można splądrować komuś szafę i mieszkanie? Ja na ten sprzęt fotograficzny zbierałam pieniądze przez wiele lat. Poza tym, to nie była tylko kwestia mojej pasji, ale i pracy. Dzięki temu sprzętowi dorabiałam sobie, bo nie chciałam być tylko na utrzymaniu rodziców. Teraz rozpoczynam trudne studia i nie będę już miała czasu, żeby zarobić sobie na taki sprzęt - mówi rozgoryczona Czytelniczka.

    Podajemy numery trefnego sprzętu



    Jeśli w Twoje ręce wpadł lub mógłby trafić poszukiwany sprzęt o następujących numerach, zgłoś ten fakt na policji:
    Nikon D80 - 4117664
    • Lampa Nikon sb900 - 2116026
    • Obiektyw Fisheye 10.5/2.8 - 378343
    • Laptop Sony Vaio model VGN-NW350F - 27506037 3031400.


    Jak chronić swój dom przed złodziejami podszywającymi się pod fachowców



    Młodszy aspirant Tomasz Czerniak, rzecznik prasowy KMP w Sosnowcu:

    Jeżeli chodzi o sprawę mieszkanki Sosnowca - policja przyjęła protokół zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Bardzo dobrze, że czytelniczka podała numery identyfikacyjne sprzętu, gdyż dzięki temu zostanie on zarejestrowany w naszej bazie danych jako sprzęt utracony. Zdarza się, że taki sprzęt policja odzyskuje nawet po kilku latach.

    W tej sprawie będą przesłuchani wszyscy świadkowie wymienieni w protokole, jak i ci, których ustali policja w czasie trwania czynności wykrywczych. Czytelniczka zostanie zawiadomiona o wszczęciu dochodzenia i o tym, kto prowadzi sprawę.
    Takie i podobne sytuacje zdarzają się - niestety - dosyć często. Wiele osób wpuszcza do domów nieznajomych, narażając się później na straty i nieprzyjemności.

    Pamiętajmy, aby nie wpuszczać nikogo do domu, jeśli nie byliśmy z kimś umówieni. Lepiej sprawdzić najpierw telefonicznie, np. w spółdzielni lub zakładzie energetycznym, czy rzeczywiście zaplanowano kontrolę w naszym mieszkaniu. Zdarza się, że złodzieje ubierają kombinezony, żeby udawać fachowców - monterów, hydraulików, pracowników spółdzielni czy telekomunikacji. Jeżeli w naszym domu ma się odbyć jakaś kontrola, to umówmy się z fachowcem na taki termin, który będzie nam odpowiadał i gdy nie będziemy w domu sami. Warto poprosić o pomoc rodzinę lub sąsiadów.


    *Marsz Autonomii 2012 ZDJĘCIA, WIDEO, OPINIE
    *Wielki koncert Guns N'Roses w Rybniku ZOBACZ ZDJĘCIA, WIDEO
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama