Maja Włoszczowska wstrząśnięta słowami Szurkowskiego...

    Maja Włoszczowska wstrząśnięta słowami Szurkowskiego przerwie milczenie?

    Ewa Sauer

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    "Przeżywam obecnie jedną z większych tragedii w moim życiu. I w samym jej środku natychmiast jestem atakowana przez mój były autorytet - Pana Ryszarda Szurkowskiego. Całkowicie niesprawiedliwie. " - napisałam Maja Włoszczowska na blogu "na temat".
    Maja Włoszczowska wstrząśnięta słowami Szurkowskiego przerwie milczenie?

    ©Lucyna Nenow

    Lawina potoczyła się szybko. Gdy tylko podano oficjalną informację, że zawodniczka nie wystartuje na Olimpiadzie w Londynie z powodu kontuzji.

    Według legendy polskiego kolarstwa Ryszarda Szurkowskiego, w przygotowaniu Włoszczowskiej do igrzysk popełniono wiele błędów, w wyniku których zawodniczka odniosła kontuzję na parę dni przed igrzyskami. Jak twierdzi Szurkowski, Maja nie powinna była rozstawać się z trenerem Andrzejem Piątkiem.

    Te słowa mocno zszokowały Maję Włoszczowską, być może dlatego zdecydowała się przerwać milczenie. Czy teraz kiedy w Bieruniu przechodzi rekonwalescencję kostki będzie chciała rozliczyć się z przeszłością?

    "Wszyscy znają tylko jedną wersję zdarzeń. Zarówno ja, jak i reszta dziewczyn oraz ekipa techniczna, która zrezygnowała w ubiegłym roku ze współpracy z trenerem Piątkiem, konsekwentnie milczymy. Sam trener Piątek, gdy rozstawaliśmy się w zgodzie, prosił byśmy nie prali brudów publicznie, na co z szacunku dla jego osoby oraz przede wszystkim dla dobra dyscypliny chętnie przystałam" - napisała na blogu "na temat" Maja Włoszczowska.

    Dalej możemy przeczytać: "Najwyższa więc pora bym na to wszystko co się dzieje wokół pięknej dyscypliny, jaką jest kolarstwo, zareagowała."

    Zawodniczka CCC Polkowice podkreśliła także, że jeśli ze współpracy z trenerem Piątkiem rezygnują masażysta, kilka miesięcy później asystent, mechanik i w końcu cztery spośród pięciu zawodniczek to znaczy, że są ku temu podstawy. Maja Włoszczowska przypomniała także, że za parę dni rozpoczynają się igrzyska w Londynie i zawodnicy potrzebują teraz spokoju na przygotowania, motywacji i wsparcia, a dopiero na samym końcu wylewanych żali.


    *Marsz Autonomii 2012 ZDJĘCIA, WIDEO, OPINIE
    *Wielki koncert Guns N'Roses w Rybniku ZOBACZ ZDJĘCIA, WIDEO
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Prawda zawsze w oczy kole

      Janusz Szachowski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 37 / 43

      Czym dla bokserów był "Papa" Stamm,dla piłkarzy Kazimierz Górski, siatkarzy Hubert Wagner,kolarzy szosowych Henryk Łasak, tym dla Włoszczowskiej był Andrzej Piątek. Rezygnując ze współpracy z tym...rozwiń całość

      Czym dla bokserów był "Papa" Stamm,dla piłkarzy Kazimierz Górski, siatkarzy Hubert Wagner,kolarzy szosowych Henryk Łasak, tym dla Włoszczowskiej był Andrzej Piątek. Rezygnując ze współpracy z tym szkoleniowcem Włoszczowska sama skazała się na postępujący brak sukcesów. I nie łudźmy się - Londyn nie byłby wyjątkiem od tej reguły.I proszę zwrócić uwagę, kto, oprócz mnie, wyraża taką opinię - Ryszard Szurkowski, który o kolarstwie wie wszystko, a nawet więcej.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tradycja

      Ramzes (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 52 / 48

      POLSKIE PIEKŁO

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama