Samorządowcy walczą o zjazdy z A4

    Samorządowcy walczą o zjazdy z A4

    Mateusz Różański

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Samorządowcy z Legnicko- Głogowskiego Okręgu Miedziowego wspólnie walczą z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad o utrzymanie zjazdów z autostrady A4 w Wądrożu Wielkim, Mikołajowicach, Udaninie i Legnickim Polu. Po rozbudowie autostrady o trzeci pas, który przewidywany jest na 2015 rok, zostaną wprowadzone opłaty za przejazd dla samochodów osobowych na trasie Wrocław-Krzywa i Krzywa-Golnice. Powstaną tam Miejsca Obsługi Podróżnych i nowe węzły, ale ma zniknąć część obecnych zjazdów z autostrady.
    - Związane jest to z przepisami, do których musimy się ustosunkować. Obecnie węzły są rozmieszczone bardzo gęsto i nie ukrywamy, że część z obecnych zjazdów zostanie zlikwidowana, choć ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła - wyjaśnia Joanna Borkowska z wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
    Samorządowcy z regionu spotkali się po raz kolejny w Warszawie, aby poinformować o swoich obawach.


    - Pomysł GDDKiA jest zupełnie chybiony. Autostrady powinny być bezpłatne, a jeśli już musimy płacić za przejazd nimi, to powinno być to w formie winiet, a nie bramek, które korkują trasę. Spowolnienie ruchu i wprowadzenie opłat na pod-legnickim odcinku spowoduje, że spora część pojazdów przeniesie się na drogi lokalne, które w zastraszającym tempie będą ulegać degradacji. Co więcej, po likwidacji niektórych zjazdów część gmin straci i to znacznie na atrakcyjności - wyjaśnia Jacek Mamiński, rzecznik prezydenta Lubina.

    Podobne stanowisko utrzymują władze Legnicy. - Zamknięcie trzech kolejnych węzłów na trasie z Wrocławia do Legnicy cały ruch samochodów osobowych i ciężarowych, które dotąd korzystały z tych węzłów, przeniesie na ulice Legnicy. Skutkiem tego będzie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu oraz degradacja i zniszczenie miejskiej infrastruktury drogowej - argumentuje Arkadiusz Rodak, rzecznik prezydenta Legnicy.

    Przedstawiciele GDDKiA uspokajają, że powstaną też nowe, kluczowe dla rozwoju regionu zjazdy. - Pojawi się specjalny węzeł dla Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, a także drugi zjazd legnicki, zaraz za hutą miedzi. Istniejący zjazd w Legnicy zostanie z kolei przebudowany tak, aby zwiększyć bezpieczeństwo podróżnych - dodaje Borkowska.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Trzeci pas razem z bramkami niech sobie w buty włożą

      Rob (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 62 / 34

      Płatnym autostradom (najdroższym w Europie) zdecydowane nie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gdzie sens?

      adr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 61 / 75

      Na odcinku 10 km będą zjazdy na strefę , na jaworzyńską , na S3 , na złotoryję , i to nie będzie za gęsto - a tamte trzeba zlikwidować bo za gęsto?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak za hutą miedzi?

      Mieszkaniec. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 54 / 57

      Przecież tam już istnieje zjazd?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      WINIETY

      koło (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 78 / 82

      jedynym rozsądnym rozwiązaniem są winiety - rozwiązane sprawdzone i z powodzeniem funkcjonujące choćby u naszych południowych sąsiadów.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama