Dyskusja o dziurce w klusce i co z tego wynikło [AKCJA DZ:...

    Dyskusja o dziurce w klusce i co z tego wynikło [AKCJA DZ: KUCHNIA ŚLĄSKA]

    Grażyna Kuźnik

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Agnieszka Dżumało prezentuje wspaniałą roladę śląską
    1/2
    przejdź do galerii

    Agnieszka Dżumało prezentuje wspaniałą roladę śląską ©Mikołaj Suchan

    Chociaż w bytomskiej restauracji "Pod Cechem" miałam tradycyjne wesele, jakoś tutaj nigdy nie wracałam. Marzył człowiek o innych smakach niż rolada z modrą kapustą i żur. Ale przychodzi taka chwila, że chce się jeść to, co gotowała matka i to, czym pachniało z okien sąsiadów w niedzielne południe.
    Dlatego znowu pojawiłam się w lokalu pod Cechem Rzemiosł Różnych. Przetrwał jakoś mało zmieniony, odporny na mody. Czy znajdę tu śląską roladę, która tak smakowała kiedyś weselnym gościom? W karcie dań była, chociaż upchnięta między liczne pizze i włoskie makarony. Wołowa, jak przystało. Zamawiam, plus kluski śląskie. Jest upał, proszę o połowę porcji klusków, ale kelnerka stanowczo odmawia. Chyba to też śląska tradycja, bo czy ktoś słyszał, żeby górnik prosił o połowę obiadu?


    Najpierw jednak żurek. Kelnerka pyta, czy ma być na bogato czy nie. Wiem, że prawdziwy żurek śląski to skromne danie, ale proszę na bogato. Dostaję z jajkiem i wędliną, pełny leśnych grzybów, z tłuczonymi ziemniakami włożonymi w zupę. Pierwszy smak jest kwaśny jak należy, drugi głębszy, grzybowo-boczkowy. Żurek pyszny, z przechyłem jednak w stronę zupy grzybowej.
    Oto drugie danie. Kluseczki mięciutkie, bez dziurki, robione na miejscu. Do tego uczciwy płat wołowiny, w środku kiełbasa, cebula, czuję kawałeczki ogórka. Trudno rozpoznać, bo wszystko posiekane, nie w słupkach. Mięso rozpływa się w ustach. Sos jak u mamy.Porcje średnie. Rolada - 14 zł, żurek - 6 zł.

    Sprawdzam w książce kucharskiej, wydanej 25 lat temu przez Instytut Śląski, jak to jest z dziurką w klusce i siekanką w roladzie. Autorytety twierdzą, że mogą być lub też nie.

    - Uznaliśmy po długiej dyskusji, że u nas kluski będą bez dziurki - mówi Artur Dżumało, właściciel restauracji. - Zgodnie z domową tradycja.

    I dodaje: Szkoda, że kuchnia śląska jest trochę spychana w kąt. Ale do nas wciąż przychodzi się na roladę, dlatego zawsze będzie w naszej karcie.

    Możesz dowiedzieć się więcej: Zarejestruj się w DZIENNIKZACHODNI.PL/PIANO



    *Pamietacie zabawki z PRL? ZOBACZCIE ZDJĘCIA
    *Gdzie jeździliśmy kiedyś na weekend? ZOBACZ ZDJĘCIA ARCHIWALNE
    *KONKURS FOTOLATO 2012: Przyślij zdjęcia, zgarnij nagrody!

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama