Zabrakło pieniędzy na wsparcie rolników

    Zabrakło pieniędzy na wsparcie rolników

    Krzysztof Suliga

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    W wyniku gradobicia, które przeszło przez gminę Niegowa w połowie sierpnia, ucierpiało 261 gospodarstw rolnych.
    Tyle przynajmniej zgłosiło szkody. Wygląda jednak na to, że obiecanej pomocy nie otrzymają, mimo że Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego poinformowała wójta Krzysztofa Motyla pismem z 1 września, że podjęta została decyzja o przekazaniu z Funduszu Składkowego pieniędzy rolnikom poszkodowanym w wyniku huraganu.

    Kwota pomocy na gospodarstwo określona została na 2 tys. zł. W piśmie zastrzeżono, że wnioski przyjmowane będą do wyczerpania środków, jednak nie później niż do 30 września. Gmina zmieściła się w terminie, składając 29 września do myszkowskiego oddziału KRUS protokoły z szacowania strat. Później okazało się, że pieniędzy zabrakło już 23 września.

    Jak mówi wójt Motyl, Gminna Komisja Oszacowania Strat powołana została 25 sierpnia i zgodnie z zarządzeniem Wojewody Śląskiego miała dwa miesiące na przedstawienie stosownych dokumentów, licząc od dnia klęski. Wójt zwrócił się za pośrednictwem KRUS do organu dysponującego funduszem z prośbą o przyjmowanie od rolników wniosków. Jako tymczasowy dowód szkody pracownicy urzędu gminy wydawali zaświadczenia potwierdzające straty. Pokrzywdzeni składali wnioski z zaświadczeniami do KRUS już od 3 września.

    - Niezrozumiałym jest fakt, że 26 września wpłynęło do Urzędu Gminy w Niegowie pismo datowane na 23 września, w którym KRUS w Częstochowie prosi o przekazanie protokołów z 30 września - mówi Motyl. - Nie wzięto pod uwagę zaświadczeń potwierdzających powstałe szkody, a wyłącznie wskazano na datę wpływu protokołów do KRUS z oszacowania szkód. Instytucje, które winny współdziałać, rozmijają się w swych dążeniach.

    Rekompensata pokryłaby i tak jedynie część start. W wielu gospodarstwach były one kilkakrotnie większe, niż miała wynieść pomoc. Częściowo zniszczone zostały uprawy ziemniaków, buraków i kukurydzy. Grad zabił też wiele kur i kaczek.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama