Sport

    Ważne
    Tradycja to za mało

    Tradycja to za mało

    Łukasz Klimaniec

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Wrocławianki napędziły liderowi PlusLigi Kobiet strachu, wygrały seta i... wyjechały z Bielska-Białej bez punktów. Mecz BKS Aluprof - Gwardia Wrocław zakończył się wynikiem 3:1.
    - W Bielsku na ogół Gwardia gra dobre mecze i tę tradycję podtrzymaliśmy. Ale to za mało, by z tak dobrym i tak dobrze przygotowanym zespołem wygrać - skwitował Rafał Błaszczyk, szkoleniowiec Impel Gwardii Wrocław.

    Przed sobotnim spotkaniem siatkarek Aluprofu z zespołem z Wrocławia przypominano, że gwardzistki to nieobliczalna drużyna. Potrafiła zwyciężyć w Pile, ale i przegrać przed tygodniem ze Stalą Mielec na własnym parkiecie.
    W Bielsku początek w wykonaniu wrocławianek był świetny. Wykorzystując błędy gospodyń objęły prowadzenie (7:4) i nawet, gdy BKS wyrównał (11:11), potrafiły zdobyć kolejne cztery punkty z rzędu (15:11). Dopiero wejście na parkiet Anny Barańskiej poderwało bielszczanki na tyle, by kibice mogli myśleć o wygraniu seta. Tymczasem gospodynie choć wybroniły pięć setboli, musiały uznać wyższość rywalek.

    - Nasza gra w dużej mierze zależy od postawy w zagrywce i ataku. W tym pierwszym elemencie mieliśmy bardzo słabe statystyki w pierwszym secie. Oczywiście jestem rozczarowany też końcówką tej partii, bo taki zespół nie powinien przegrać mając dwie piłki setowe w górze - przyznał później Igor Prielożny, trener BKS Aluprof.

    Nadzieje wrocławianek na korzystny wynik zostały rozwiane w drugim secie. Skuteczniejsza zagrywka i lepiej mierzone ataki pozwoliły zwyciężyć bielszczankom z 9-punktową przewagą. Świetnie grała zwłaszcza Anna Barańska, która kolejny raz okazała się lepsza w konfrontacji ze swoją siostrą, Bogumiłą Barańską, kapitanem Gwardii.

    - W konfrontacji z Anią jeszcze nigdy nie wygrałam. Chociaż, zaraz... Był jeden wygrany sparing w Kaliszu. Generalnie jest jednak tak, że w każdym elemencie mogę się od niej uczyć. Choćby w bloku, ataku. Dalej nie wymieniam, bo nie chcę sobie psuć humoru - uśmiechała się młodsza Barańska.

    Ale jej starszej siostrze też nie wszystko w sobotę wychodziło. Gdy w trzeciej partii zepsuła zagrywkę, Gwardia mogła jeszcze liczyć na wywiezienie choćby punktu (było wówczas 24:23 dla BKS). Trener Prielożny poprosił jednak o przerwę, której efektem była ostatnia akcja tego seta - Karolina Ciaszkiewicz zamarkowała atak i lekką kiwką posłała piłkę na parkiet po stronie Gwardii. To ostatecznie rozstrzygnęło losy meczu, bo w czwartym secie siatkarki Aluprofu pozwoliły rywalkom na zdobycie zaledwie 13 punktów.

    - Nie popisałyśmy się w ostatniej partii, a gospodynie pokazały nam miejsce w szeregu. Szkoda, że w trzecim secie przegrałyśmy końcówkę, bo wówczas wywiozłybyśmy punkt z trudnego terenu. Ale cieszymy się, że udało nam się urwać jednego seta. Przecież mało kto się tego spodziewał - przyznała Bogumiła Barańska.

    PlusLiga Kobiet w siatkówce - 6. kolejka



    BKS Aluprof Bielsko-Biała - Gwardia Wrocław 3:1 (29:31, 25:16, 25:23, 25:13)
    BKS: Skorupa, Ciaszkiewicz, Horka, Bamber, Gajgał, Studzienna, Sawicka (libero) oraz Okuniewska, A. Barańska, Kaczmar, Waligóra.
    Gwardia: Haładyn, B. Barańska, Mroczkowska, Szafraniec, Efimienko, Kruk, Jagiełło (libero) oraz Krzos, Czerwińska, Kupisz.

    Pozostałe wyniki:



    Muszynianka Muszyna - Centrostal Bydgoszcz 3:0 (25:18, 25:19, 25:22), Stal Mielec - Pronar AZS Białystok 3:1 (). W poniedziałek Gedania Żukowo - Farmutil Piła (godz. 18.00), w środę, 3 grudnia, MKS Dąbrowa Górnicza - Calisia Kalisz (godz. 18.00).

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama