Nowy egzamin na prawo jazdy zdadzą tylko eksperci [ZOBACZ]

    Nowy egzamin na prawo jazdy zdadzą tylko eksperci [ZOBACZ]

    Sławomir Cichy

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Oto egzamin dzisiaj i przed laty
    Adam Daszewski (już zdał):Trudno mi samemu uwierzyć, że minęło już niemal 30 lat. O placach manewrowych nikt wtedy nie słyszał. Były testy i byli też
    1/4

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©arc.

    Jeśli do tej pory odkładaliście w nieskończoność decyzję o zrobieniu prawa jazdy i nikt nie był w stanie was przekonać, że właśnie jest ten właściwy moment, to rozporządzenie ministra o nowych zasadach egzaminowania, które właśnie opublikowano w Dzienniku Ustaw, przekona największych sceptyków.
    Eksperci od nauki jazdy pytani przez nas o trudność nowego egzaminu mówili wprost: - Dla wielu kursantów, którzy jeszcze dziś przeciskają się przez sito egzaminacyjne, od stycznia ta bariera będzie nie do przejścia.

    Dotychczas egzamin teoretyczny był formalnością. Można było nauczyć się 300 odpowiedzi "na małpę" i zdać. Od stycznia część teoretyczna obejmuje wiedzę z zakresu 3 tys. pytań bazowych, a odpowiedzi udzielać się będzie w czasie rzeczywistym, "jadąc" autem w ruchu miejskim na ekranie monitora.

    20 pytań dotyczyć ma wiedzy podstawowej, z czego 10 pytań o wysokim, 6 pytań o średnim i 4 pytania o niskim znaczeniu dla bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego. Żeby było trudniej, dziś żaden z ekspertów WORD-u nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, według jakich kryteriów będą oceniane stopnie bezpieczeństwa.

    - Nie wiemy nawet, kto będzie o tym decydował - mówi Janusz Kuwak z katowickiego WORD-u.

    Egzamin teoretyczny będzie składał się także z 12 pytań z zakresu wiedzy specjalistycznej. I żeby było straszniej albo śmieszniej, podobnie jak w poprzednim zestawie 6 pytań będzie oznaczone wysokim, 4 średnim, a 2 pytania niskim znaczeniem dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Punktacja za prawidłową odpowiedź też będzie zróżnicowana: 3 punkty za pytanie o wysokim, 2 o średnim 1 punkt za prawidłową odpowiedź na pytanie o niskim znaczeniu dla bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (9)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ok

      młody (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 19

      to wszystko jest pojebane

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Debilizm

      Gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 25

      Ci co konstruowali nowe zasady egzaminów to jakieś bezmózgie pojeby ,które są przy korycie. Daję głowę że żaden z nich nie zdałby tego egzaminu osobiście. W tych ich pustych PAŁACH przewodzi myśl,...rozwiń całość

      Ci co konstruowali nowe zasady egzaminów to jakieś bezmózgie pojeby ,które są przy korycie. Daję głowę że żaden z nich nie zdałby tego egzaminu osobiście. W tych ich pustych PAŁACH przewodzi myśl, że im więcej utrudnień tym bardziej bezpiecznie. Nic bardziej błędnego, ponieważ im prościej tym łatwiej i zarazem BEZPIECZNIEJ niedouczona bando IDIOTÓW. Wszyscy się wokoło śmieją z Polaków IDIOTÓW podobno twórców nowej europejskiej demokracji. Ościenne kraje zarobią na przyszłych polskich kierowcach, bo mają mózgi w głowach a nie sieczkę jak nasi ustawodawcy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      po co zwiększać ilość pytań

      pol (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 27

      Nie bardzo rozumiem jaki sens jest zwiększać ilość pytań. Zgodzę się, że odpowiadanie w czasie rzeczywistym jest ciekawą propozycją jednak nie pomoże to w bezpiecznym prowadzeniu auta. Czy zamiast...rozwiń całość

      Nie bardzo rozumiem jaki sens jest zwiększać ilość pytań. Zgodzę się, że odpowiadanie w czasie rzeczywistym jest ciekawą propozycją jednak nie pomoże to w bezpiecznym prowadzeniu auta. Czy zamiast wydawać pieniądze na bzdurną ilość wymyślnych pytań nie lepiej przeszkolić instruktorów tak by potrafili nauczyć "rekrutów" prawdziwej jazdy np. na śliskiej nawierzchni i przy troszkę większych prędkościach zamiast 30-40 km/h przy krawężnikach. Przyszły kierowca to taki który nie będzie jeździł tak jak obecnie się go uczy! Jeżdżę samochodem już od 20 lat średnio 40 tyś km rocznie i w niczym, jak dotąd, nie pomogła mi znajomość wszystkich przepisów, podstawy w zupełności wystarczają. Kultura, umiejętności praktyczne, wyobraźnia, tego powinni uczyć w pierwszej kolejności instruktorów (tego im przeważnie brakuje), a Ci z kolei wpoić to przyszłym kierowcom. Mata poślizgowa przede wszystkim, jestem pewien że niewielu instruktorów poradzi sobie na niej...!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Koniec z kierowcami-analfabetami!

      Asz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 76 / 67

      Słuszne jest odpowiadanie na pytania teoretyczne w czasie rzeczywistym. To jest akurat dobra zmiana.
      Na drodze żaden kierowca nie ma czasu na zastanowienie. Jadąc przez skrzyżowanie nie możemy...rozwiń całość

      Słuszne jest odpowiadanie na pytania teoretyczne w czasie rzeczywistym. To jest akurat dobra zmiana.
      Na drodze żaden kierowca nie ma czasu na zastanowienie. Jadąc przez skrzyżowanie nie możemy stanąć na pół minuty, żeby pomyśleć kto teraz ma pierwszeństwo. Decyzję trzeba podjąć natychmiast. Tak samo widząc jakiś znak na drodze nie ma czasu, żeby przez kilkanaście przypominać sobie co ten znak oznacza. Trzeba wiedzieć od razu i natychmiast dostosować swoje zachowanie do tego oznakowania. Każda sekunda zwłoki może oznaczać na drodze korek lub w najgorszym razie nawet wypadek.
      Jedyne co może martwić, że nie wiadomo jeszcze kto będzie ustalał ważność i punktację pytań. Obawiam się, że będzie to zależeć od czyjegoś "widzimisię", jak to zawsze bywa w takich przypadkach...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      praktyka jest inna

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 109 / 101

      Tak jak w każdym fachu, zdanie nawet najtrudniejszego egzaminu, nie robi z człowieka fachowca. Gdyby tak było, wszyscy by zasługiwali na ordery.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Po co.....

      Ola (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 66 / 51

      Róbmy testy jak piloci F-ileś tam albo kosmonauci,to zmniejszy ilość matołow za kółkiem.
      Bzdura i tyle.To nie jest dla polepszenia bezpieczeństwa tylko dla wyrywania kasy przez Wojewódzkie Ośrodki...rozwiń całość

      Róbmy testy jak piloci F-ileś tam albo kosmonauci,to zmniejszy ilość matołow za kółkiem.
      Bzdura i tyle.To nie jest dla polepszenia bezpieczeństwa tylko dla wyrywania kasy przez Wojewódzkie Ośrodki Egzaminacyjne .....nic innegozwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brawo!

      hh (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 94 / 104

      Nareszcie! Będzie mniej matołów za kierownicą!! Brawo!!!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      Anna (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 33

      Nie pamięta wół jak cielęciem był.........

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak dla mnie bomba.

      Rapapom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 102 / 94

      Bo prawo jazdy to nie dowód osobisty i nie należy się każdemu kto o niego zapyta!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama