Nieogrzewana hala i na dodatek z dziurą

    Nieogrzewana hala i na dodatek z dziurą

    Łukasz Gardas

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Warunkami pracy panującymi w zakładzie Alphastamp przy bielskiej ul. Centralnej zajmuje się od wczoraj Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Bielsku-Białej.
    Zainteresowała się nimi także Państwowa Inspekcja Pracy. Załoga twierdzi bowiem, że od kilkunastu dni pracuje w nieogrzewanych halach. Temperatura waha się w granicach 5-8 stopni Celsjusza, na dodatek ludzie potykają się o gruz, którego pełno w hali fabrycznej. Szefostwo firmy zapewnia, że to chwilowe utrudnienia w pracy.

    Alphastamp produkuje tworzywa sztuczne wykorzystywane w przemyśle motoryzacyjnym oraz silniki małej mocy stosowane w sprzęcie gospodarstwa domowego.

    - To nie do pomyślenia, co się tutaj z nami wyprawia. W ścianie wykuto wielkie otwory, przez które miały zostać przemieszczone maszyny i jakieś nowe urządzenia. Od kilkunastu dni dziury nie są zabezpieczone, a my marzniemy, bo przecież na zewnątrz jest ostatnio zimno - opowiada o fatalnych warunkach pracy mężczyzna proszący o zachowanie anonimowości, gdyż obawia się o pracę.

    Inna z pracownic dodaje, że niskie temperatury panują nie tylko w hali produkcyjnej, ale też w szatniach. Ludzie szybko się ubierają, aby się nie przeziębić, choć niektórzy i tak już zachorowali. Dodaje, że w firmie zatrudnione są również kobiety w ciąży, dla których takie warunki są szczególnie uciążliwe.

    Wiele osób w ogóle nie chce mówić o całej sytuacji. - Boją się, że zostaną zwolnieni, a mają rodziny na utrzymaniu - dodają pracownicy proszący o interwencję.

    W zakładzie zatrudnionych jest ponad 100 osób. - Pracuje około 70. Reszta jest na zwolnieniach lekarskich, a sporo pań przebywa na urlopach wychowawczych lub macierzyńskich - informuje Magdalena Buratowska z działu kadr.

    Szefowie bielskiej spółki przyznają, że w ścianie hali produkcyjnej faktycznie został wykonany otwór, ale tylko jeden i to zaledwie na kilka dni.

    - Musieliśmy wprowadzić jakoś nowy sprzęt, dlatego wybiliśmy dziurę w ścianie. Rzeczywiście była ona przez około dziesięć dni, ale w tej chwili w jej miejsce zakładane są już drzwi - twierdzi Piotr Vinci z kierownictwa bielskiego Alphastamp. Zapewnia, że jeżeli chodzi o pracowników, to na ten czas zostali przeniesieni do innego pomieszczenia.

    Niepokojącymi sygnałami docierającymi z Alphastampu zajęły się już Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna i Państwowa Inspekcja Pracy. - Inspektorzy przeprowadzą szczegółową kontrolę warunków pracy - zapewnia Magdalena Skalmierska, rzeczniczka Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach.

    Jeśli potwierdzą się doniesienia pracowników, pracodawcy mogą zostać oskarżeni o świadome narażenie zatrudnionych na utratę zdrowia.

    - W przypadku ciężkiej pracy fizycznej wymagana jest bowiem temperatura minimum 14 stopni Celsjusza. Natomiast przy mniejszym obciążeniu fizycznym musi to być 18 stopni - tłumaczy Mariusz Nowak z bielskiego oddziału Okręgowego Inspektoratu Pracy.
    W poniedziałek inspektor sanepidu kontrolował wysokość temperatury w hali fabrycznej. Wyniki nie są jeszcze znane.

    - Jeżeli stwierdzimy uchybienia, wówczas będziemy mogli nakazać pracodawcy, by je natychmiast usunął lub nałożyć na niego karę pieniężną - podkreśla Jarosław Rutkiewicz, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bielsku-Białej.

    Za nieprzestrzeganie przepisów bhp grozi kara od tysiąca do 30 tysięcy złotych.

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pracownik od ponad 3 lat

      pracownik od ponad 3 lat (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 27

      jak sie komus nie podoba nik nikoga na sile nie trzyma zawsze sie mozna zwolnic

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pracownik od ponad 3 lat

      pracownik od ponad 3 lat (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 23

      pracuje tam od ponad 3 lat ten kto zglosil to do gazety jest kretynem i chce ten zaklad doprowadzic do upadku rzucajac klody pod nogi nowemu wlascicielowi ktory w koncu chce cos w tym zakladzie...rozwiń całość

      pracuje tam od ponad 3 lat ten kto zglosil to do gazety jest kretynem i chce ten zaklad doprowadzic do upadku rzucajac klody pod nogi nowemu wlascicielowi ktory w koncu chce cos w tym zakladzie zrobic dobrze zalatwic nowa produkcje zeby ludzie mieli prace bo z ta dotychczasowa produkcja daleko juz by ten zaklad nie pojechal TAK zrobil dziure w scianie ale zeby wiesc nowe maszyny zeby ludzie mieli prace ciekawe co by mowila ta osoba ktora zglosila to do gazety gdyby zostala zwolniona z powodu konczace sie dodychczasowej produkscji!!!!!!!!!!! zamiast sie cieszyc ze bedzie pracazwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Hale

      gryg (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 28

      Dziura jest nadal,dobrze bo opary z gumy mają czym sie ulatniać...Przeciągi,zimno i dobrze ,że nie ma mrozów i śniegu bo dopiero by było"zimowisko".

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      utrudnienia

      vanilia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 19


      Te chwilowe utrudnienia trwaja już od 07.11.08.wiec to nie jest kilka dni lecz kilka tygodni.Sezon grzewczy w firmie rozpoczęto od ok. 25.11.08.Wcześniej hale nie były ogrzewane,brak gazu i oleju...rozwiń całość


      Te chwilowe utrudnienia trwaja już od 07.11.08.wiec to nie jest kilka dni lecz kilka tygodni.Sezon grzewczy w firmie rozpoczęto od ok. 25.11.08.Wcześniej hale nie były ogrzewane,brak gazu i oleju opałowego co mozna łatwo sprawdzic -faktury zakupu.Wprowadzono maszyny ,których wcześniej nie było produkujące wyroby z gumy.Hale są od tego czasu wypełnione duszącym dymem, nie ma nad nimi wyciądów , brak wyjść ewakuacyjnych i wiele innych uchybień...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nieogrzewana hala

      analityk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 27

      To, co jest opisane w artykule to nie jest tak źle. Prawdziwe zimno i praca w brudnych i nieogrzewanych halach na znacznie większą skalę od kilku lat jest prowadzona w Pemug konstrukcje w...rozwiń całość

      To, co jest opisane w artykule to nie jest tak źle. Prawdziwe zimno i praca w brudnych i nieogrzewanych halach na znacznie większą skalę od kilku lat jest prowadzona w Pemug konstrukcje w Katowicach przy ul. Książęcej 29a. Pracownicy są cicho, bojąc się utraty pracy i zwolnień. Nie tak miał wygladać "kapitalizm z ludzką twarzą". prezesi i kadra mają się dobrze...?!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zakład

      zainteresowany (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 14

      Totalna bzdura co wypowiada pracodawca w tym zakładzie porządki robi się tylko przed kontrolami .Potem zostaje bałagan.Kontrole powinny być niezapowiedziane.Zawsze był tam bałagan tylko...rozwiń całość

      Totalna bzdura co wypowiada pracodawca w tym zakładzie porządki robi się tylko przed kontrolami .Potem zostaje bałagan.Kontrole powinny być niezapowiedziane.Zawsze był tam bałagan tylko szkoda że tak późno ktoś o tym pomyślał żeby to opisać,fabryka prania brudów.współczuje wam z tą dziurą podobno jest od listopada a zima nadchodzi. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama