El. Euro 2016: Niemcy - Polska 3:1 [RELACJA+ZDJĘCIA]

    El. Euro 2016: Niemcy - Polska 3:1 [RELACJA+ZDJĘCIA]

    Bartosz Karcz, Frankfurt (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    El. Euro 2016: Niemcy - Polska 3:1 [RELACJA+ZDJĘCIA]
    1/28
    przejdź do galerii

    ©Michael Probst

    [MECZ POLSKA NIEMCY] Powtórki z Warszawy nie było. Tym razem reprezentacja Polski, choć mocno postawiła się Niemcom, to przegrała z nimi i straciła pozycję lidera w grupie D. CZYTAJ RELACJĘ I ZOBACZ ZDJĘCIA


    Ponieważ jednak jeszcze zanim rozpoczął się mecz na Commerzbank Arena, dotarły informacje, że Gruzja pokonała Szkocję 1:0, sytuacja „biało-czerwonych” w walce o paszporty na Euro 2016 ciągle jest bardzo dobra. O wszystkich zadecydują październikowe mecze ze Szkocją i Irlandią. Poniedziałkowy mecz z Gibraltarem będzie bowiem dla podopiecznych Adama Nawałki tylko formalnością.

    Wczoraj we Frakfurcie jeśli ktokolwiek nie wiedział, że w piątkowy wieczór na Commerzbank Arena zagrają reprezentacje Niemiec i Polski, to przychodząc do centrum miasta, już w południe dowiadywał się o tym niemal od razu. Przeciągłe „Pooolska biało-czeeerwoni” oraz „Gramy i siebie, Polacy gramy u siebie” niosło się po ulicach i centralnym placu Frankfurtu nad Menem, czyli Roemerbergu. Od wczesnych godzin przedpołudniowych to właśnie polskich kibiców było w centrum Frankfurtu bardziej widać i słychać. Kibice „biało-czerwonych” zjechali do Frankfurtu z całego kraju, ale nie tylko. Spotkaliśmy fanów, m.in. z Gliwic, Bielska-Białej, Poznania, Krakowa, Radomia, Legnicy, Lubina czy Warszawy. Ale również z Irlandii, Anglii i oczywiście z Niemiec.

    Temu całemu zamieszaniu dyskretnie przyglądała się policja. Dyskretnie, ale gdy funkcjonariusze doszli do wniosku, że w jednej z restauracji zrobiło się za głośno, błyskawicznie na sygnale podjechały trzy radiowozy, z których wyspali się policjanci. Skończyło się na spisaniu Polaków i pouczeniu ich, żeby zachowywali się jednak nieco ciszej. W innym przypadku już tak miło nie było. Policja zadziałała zdecydowanie i zatrzymała 44 krewkich kibiców z Polski.

    Im bliżej było meczu, tym coraz bardziej to rozśpiewane towarzystwo z centrum przenosiło się w pobliże stadionu. Samochody, autokary, przystrojone w narodowe barwy Polski i Niemiec utworzyły kolorowy korowód, zmierzający w kierunku Commerzbank Arena. Już na kilkadziesiąt minut przed pierwszym gwizdkiem sędziego na trybunach było jak w ulu. Gdy Polacy wybiegali na rozgrzewkę przywitał ich z jednej strony przeraźliwy gwizd niemieckich kibiców, ale z drugiej głośne „Gramy u siebie, Polacy gramy u siebie!”

    Początek meczu wskazywał, że Niemcy po porażce w Warszawie nabrali do Polaków respektu. Pierwsi zaatakowali „biało-czerwoni”, ale po dośrodkowaniach Kamila Grosickiego nie miał kto w polu karnym skorzystać z dobrych akcji skrzydłowego. Taki obraz gry długo jednak nie potrwał. Niemcy odgryźli się już w 7 min, ale strzał Karima Bellarabiego został zatrzymany. Pięć minut później nie było już jednak szans na zablokowanie strzału Thomasa Mullera, bo ten po akcji Jonasa Hectora kopał piłkę do praktycznie pustej bramki.

    Polacy mogli odpowiedzieć w 17 min, gdy najpierw Robert Lewandowski, a po chwili Kamil Grosicki mieli swoje szanse. W meczu z mistrzami świata trzeba być jednak do bólu skutecznym, bo niewykorzystane okazje mogą zemścić się natychmiast. I rzeczywiście, w 19 min Mario Goetze miał zbyt dużo swobody na wysokości pola karnego Polaków. Wjechał więc w „szesnastkę” i precyzyjnym strzałem zdobył drugiego gola dla Niemców.

    Gospodarze poczuli się bardzo pewnie. Przez kolejne minuty długo rozgrywali piłkę, stwarzali sobie kolejne okazje na gole. Z ich perspektywy sprawa wydawała się załatwiona. Ale Polacy w tej pierwszej połowie zerwali się do ataków jeszcze raz. Końcówka zdecydowanie należała do nich. Najpierw w 36 min Kamil Grosicki zewnętrzną częścią stopy posłał w pole karne idealne podanie na głowę Roberta Lewandowskiego. Ten takiej szansy nie mógł zmarnować i „biało-czerwoni” zdobyli gola kontaktowego.

    Mimo wszystko na przerwę schodzili z poczuciem ogromnego niedosytu, bo już w doliczonym czasie pierwszej części powinni byli wyrównać. Najpierw w sytuacji sam na sam z Manuelem Neuerem znalazł się Lewandowski (świetne zachowanie Mączyńskiego, który będąc na pozycji spalonej przepuścił piłkę do „Lewego”). Polski napastnik wypalił jak z armaty, ale niemiecki bramkarz obronił ten strzał w znakomitym stylu. Po chwili nie miał jednak już nic do powiedzenia gdy znów głową strzelał Lewandowski. Niemców uratował jednak stojący na linii bramkowej Mario Goetze.

    Na początku drugiej części to jednak Polacy mogli mówić o ogromnym szczęściu. Najpierw cudem wybronili się po akcji Ilkaya Gundogana, a po chwili w jeszcze lepszej sytuacji Mario Goetze strzelił w słupek.

    „Biało-czerwoni” szybko podnieśli jednak głowy. W 60 min bardzo dobrą okazję miał Krzysztof Mączyński. Jego strzał obronił jednak Manuel Neuer.

    W 68 min dobrą okazję zmarnował Kamil Grosicki, który strzelał zbyt lekko, żeby zaskoczyć takiego fachowca jak Neuer.

    Z drugiej strony kilka razy mocno zakotłowało się w polu karnym Łukasza Fabiańskiego, ale bronił on z wyczuciem. Skutecznie interweniowali też polscy obrońcy. Do czasu... W końcówce Niemcy przycisnęli już naprawdę mocno. W 82 min Fabiański obronił jeszcze pierwszy strzał, ale przy dobitce Mario Goetze był bez szans. I to ostatecznie zamknęło kwestię zwycięzcy tego meczu.






    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama