Śląskie górnictwo w Radiu Katowice. "O dopłacaniu nie może...

    Śląskie górnictwo w Radiu Katowice. "O dopłacaniu nie może być mowy" [ZDJĘCIA]

    Agnieszka Strzelczyk

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Śląskie górnictwo w Radiu Katowice. "O dopłacaniu nie może być mowy" [ZDJĘCIA]
    1/28
    przejdź do galerii
    W Radio Katowice odbyła się konferencja "Śląskie górnictwo" pod patronatem Waldemara Pawlaka, wicepremiera i ministra gospodarki.
    Tematem przewodnim konferencji w pierwszej kolejności był wpływ górnictwa na rozwój województwa śląskiego. Poruszono także kwestię współpracy między górnictwem a samorządami i śląskich firm w regionie i na wiecie.

    Pierwszym wątkiem poruszonym na dzisiejszej konferencji "Śląskie górnictwo" był aspekt dopłacania do górnictwa. Tomasz Tomczykiewicz zaprzeczył takim zarzutom. - O dopłacaniu nie może być mowy, a świadczą o tym chociażby wyniki - mówi Tomczykiewicz.


    CZYTAJ KONIECZNIE:
    Górnictwo w woj. śląskim ZOBACZ SPECJALONY SERWIS


    Na konferencji nie mogła pojawić się Joanna Strzelec-Łobodzińska, prezes Kompani Węglowej. Nagrała jednak wcześniej wypowiedź, która została puszczona publiczności. - Kompania Węglowa zatrudnia prawie 60 tysięcy pracowników - mówi Strzelec-Łobodzińska. - Jesteśmy pracodawcą dla wielu mieszkańców regionu - dodaje.

    Kompania Węglowa tylko w tym roku wydała na likwidację szkód górniczych prawie 300 milionów złotych.
    - Głównie są to opłaty za ścieki i za korzystanie ze środowiska - mówi Gabriela Lenatowicz z Ochrony Środowiska.

    Joanna Strzelec-Łobodzińska jest przekonana o poprawiającej się sytuacji śląskiego górnictwa. - To pokazują liczby. W 2004 roku mieliśmy tylko 160 uczniów chcących iść w kierunku górniczym. w tym roku jest to 1600 uczniów - mówi Strzelec-Łobodzińska.

    Jarosław Zagórowski, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej, stwierdził, że górnictwo jest motorem rozwijania całych państw, w Polsce zaś, straciło na znaczeniu. - Jeśli uda nam się wybronić górnictwo to będzie dobrze, jeśli nie, to za chwilę okaże się, że Polska energetyka będzie zużywała nie polski węgiel - mówi Zagórowski.

    - Jesteśmy w dobrej sytuacji, ponieważ nie płacimy importu - stwierdził Artur Trzeciakowski, wiceprezes Katowickiego Holdingu Węglowego SA. - Całe zaopatrzenie nabywamy w bardzo dobrych śląskich firmach - dodaje.

    Na konferencji został także poruszony temat polityki samorządów. Wielu samorządowców nie chce górnictwa w swojej gminie, przez co często kopalnie długo muszą czekać na koncesję.

    Trzeciakowski podkreślił, że śląskie górnictwo oparte jest na kosztownej formie wydobycia. - W Polsce wydobycie jednej tony to koszt ok. 300 złotych w Niemczech to 10 euro - mówi Trzeciakowski. - Chcielibyśmy stworzyć kopalnię zespołową, prócz tego na początku przyszłego roku chcemy zainwestować w urządzenie do zagazowania węgla pod ziemią - dodaje Trzeciakowski.




    *Śtowarzyszenie Ślązaków legalne. Sąd uznał narodowość śląską? CZYTAJ TUTAJ
    *Gwarki 2012, czyli bez pochodu nie ma zabawy ZOBACZ ZDJĘCIA
    *KONKURS MŁODA PARA: Przyślij zdjęcia, zgarnij nagrody!

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bez doplaty

      adolf (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 33

      wyjebac tych goroli ze spolek, ktoezy wogole nie znaja sie na gospodarce, niech zyje RAS brac sie za tych tumanow polskich

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama