Prowokacja "GPC": W sprawie sędziego Milewskiego trzeba...

    Prowokacja "GPC": W sprawie sędziego Milewskiego trzeba zadać kilka ważnych pytań

    Marcin Rybak

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Po przeczytaniu tego tekstu w mediach zagrzmi. "Polska" broni skompromitowanego sędziego". "Dziennikarzyna z Wrocławia na usługach polityczno-sędziowskiej mafii". "Jakie stanowisko w rządzie zaproponowali panu, panie Rybak" - grzmieć będą internauci na forach. "Ile dostałeś od Tuska, łobuzie?". Wiem. Ale to jest silniejsze ode mnie. A było tak - o sprawie prowokacji dziennikarskiej "GPC" w gdańskim sądzie pisze Marcin Rybak.
    Ryszard Milewski

    Ryszard Milewski ©Fot. Adam Warżawa

    Tydzień temu "Gazeta Polska Codziennie" ujawniła prowokację, której bohaterem (ofiarą?) stał się prezes Sądu Okręgowego w Gdańsku sędzia Ryszard Milewski. Od tygodnia żyję z rosnącym przekonaniem, że świat zwariował. Przynajmniej nasz świat.

    Wrocławianin Paweł Miter - podający się za urzędnika kancelarii premiera - rozmawiał z sędzią o głośnej sprawie Amber Gold. Zapraszał prezesa na spotkanie do premiera. Sędzia uzgadniał z rzekomym urzędnikiem termin posiedzenia, na którym sąd rozpoznawał będzie zażalenie na areszt szefa Amber Gold Marcina P.

    Prowokację Pawła Mitera ujawniła "Gazeta Polska Codziennie".

    Wątpliwości, których nie było

    Zagrzmiało. Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin, gdy tylko usłyszał ujawnione w "GPC" nagranie, natychmiast kazał wszcząć postępowanie zmierzające do usunięcia sędziego ze stanowiska.

    Żadnych niuansów. Żadnych "sprawdzimy, zobaczymy, jeśli się potwierdzi". Od razu po bandzie: szubienica, sznur i po temacie.

    Tymczasem "Gazeta Polska Codziennie" od początku informowała, że nie ujawnia nagrania rozmowy sędziego. Bo głos osoby, która z sędzią rozmawiała, został zastąpiony "głosem lektora". I co z tego wynika? Mieliśmy następujący materiał: wypowiedzi sędziego i domontowane do nich wypowiedzi faceta, który z sędzią NIGDY NIE ROZMAWIAŁ. To nie wygląda na dziennikarską prowokację tylko "czarny montaż". I w oparciu o taki materiał wszyscy - politycy, publicyści, minister sprawiedliwości - formułują najdalej idące zarzuty? Nie domagając się najpierw oryginału?

    Żadnej wstrzemięźliwości? Wiem, jest niemodna i niemedialna. Bo "opinia publiczna" żąda stawiania każdej sprawy od razu na ostrzu noża.

    Żeby była jasność. Nie oskarżam redaktorów z "GPC" o żadne łajdactwa i manipulacje. Chodzi mi o zasadę. Gdyby bohaterem (ofiarą?) prowokacji dziennikarskiej ujawnionej w identyczny sposób padł ktokolwiek: ojciec Rydzyk, Jarosław Kaczyński, Janusz Palikot czy poseł Ryszard Kalisz, broniłbym ich tak samo.

    Chodzi o ZASADĘ. Bo taką metodą z każdego telefonicznego rozmówcy zrobię seryjnego mordercę. Wystarczy, że zadzwonię, zapytam, która godzina, a potem zastąpię własny głos głosem lektora.
    1 3 4 »

    Czytaj także

      Komentarze (16)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      O Boze!!

      P (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Boże, widzisz i nie grzmisz?
      Milewski oskarża Mitera o łamanie prawa, a Platforma oskarża PiS o łamanie Konstytucji?!
      Chrystus na stryczek, Judasz na ołtarze?!
      Boże - zatrzymaj ten świat. Ja...rozwiń całość

      Boże, widzisz i nie grzmisz?
      Milewski oskarża Mitera o łamanie prawa, a Platforma oskarża PiS o łamanie Konstytucji?!
      Chrystus na stryczek, Judasz na ołtarze?!
      Boże - zatrzymaj ten świat. Ja wysiadam.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      sędzia

      prawnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 38

      całą prawde zawarł autor w końcówce tekstu - Pan Prezes M. to łajdak i powinien wylecieć z firmy. Znam Go

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Komu i po co ta piana?

      Krytyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 47 / 38

      Każdy sam sobie odpowie. A poza tym szkoda słów.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dam sobie radę bez interpretacji

      Żega (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 35

      A ja wolę iść na ryby. Rybaka to mam...dam sobie radę, bez takich interpretatorów zaistniałych sytuacji.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      plagiat

      janusz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 26

      "Jasełka"z płaczącą B.Sawicką już były przerabiane i ponowna pruba tego samego scenariusza to plagiat p.Rybak!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ja POpieram rybaka!!!!

      zwolennik PO wiejski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 43 / 31

      dlaczego:POnieważ broni zlodziei ,oszustów,sitwe okradającą Polaków oraz innych łajdaków,tz.jest z mafi PEŁO i PSL,Podobnie jak ja.Kol.rybak tak trzymać,im dłuzej nasi przy władzy,tym grubsze...rozwiń całość

      dlaczego:POnieważ broni zlodziei ,oszustów,sitwe okradającą Polaków oraz innych łajdaków,tz.jest z mafi PEŁO i PSL,Podobnie jak ja.Kol.rybak tak trzymać,im dłuzej nasi przy władzy,tym grubsze nasze portfele.Zwalczajmy PISiaków,bo jak POwiedział bartoszewski,PISiaki to bydło do roboty,a niejaki wajda to POtwierdzł ,mówiąc o nich to głupole.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Oj, Panie Rybak,

      Polihistor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 31

      Panie Rybak ...
      Pana po prostu nie warto komentować.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      smutne to...

      :/ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 41 / 39

      Oj, oj, oj ponownie "dziennikarze" pokazujecie i udowadniacie nam, że coś takiego jak dziennikarska niezależność nie istnieje. Produkujecie na potęgę teksty na polityczne zamówienie, korzystne dla...rozwiń całość

      Oj, oj, oj ponownie "dziennikarze" pokazujecie i udowadniacie nam, że coś takiego jak dziennikarska niezależność nie istnieje. Produkujecie na potęgę teksty na polityczne zamówienie, korzystne dla partii rządzących, staracie się kreować część opinii publicznej w sposób wygodny dla PO. Po co pisać taki tekst, po co wspominać o zasadach? Nie chodzi tu ani o zasady, ani o to czy ktoś przekroczył granicę prowokacji - chodzi o to, co jest końcowym efektem, czyli wyraźny dowód na to, że przynajmniej ten jeden sędzina jest na każde skinienie polityka! KONIEC!! Brzydzę się wami i waszym kosmicznie rozumianym poczuciem poprawności. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pytanie

      Jacek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 40 / 45

      Dlaczegoż to tak "wartościowy" tekst nie jest płatny? Artykuł sponsorowany, co?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A tak szczerze

      Jacek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 48 / 43

      To jakie stanowisko panu zaproponowali? I ile pan wziął, ale nie od Tuska, tylko od pana premiera Tuska?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama