Budowa dworca w Katowicach: Peron piąty pozostaje na...

    Budowa dworca w Katowicach: Peron piąty pozostaje na miejscu! [ZDJĘCIA]

    Justyna Przybytek

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Peron piąty
    1/9
    przejdź do galerii

    Peron piąty ©Mikołaj Suchan

    Legendarny peron 5 katowickiego dworca, który niecałe dwa lata temu nadwyrężył i tak kiepski wizerunek kolei, a także doprowadził do wymiany kierownictwa w śląskim Zakładzie Linii Kolejowych, pozostanie zmorą pasażerów po zakończeniu przebudowy głównej stacji w Katowicach. Informację tę potwierdził Dziennikowi Zachodniemu Maciej Dutkiewicz z Centrum Realizacji Inwestycji PLK.
    - Będzie pełnił tak jak teraz rolę peronu zapasowego, do wykorzystania w sytuacjach nadzwyczajnych, zapewnia bowiem możliwość szybkiego zwiększenia przepustowości stacji i liczby odprawianych pociągów - tłumaczy. Przypomnijmy: piąty peron zasłynął tym, że... choć nie istniał, znalazł się w nowych rozkładach jazdy kolei w grudniu 2010 roku.

    Pasażerowie łapali się za głowę i złorzeczyli kolejarzom. A śląski Zakład Linii Kolejowych zaklinał się, że peron jednak jest.
    Owszem był, ale remontowany. Peron pełnił bowiem wcześniej funkcję technicznego, a z ruchu był wyłączony od dziesięcioleci, od kiedy przestał funkcjonować stary dworzec w Katowicach. Peron miał zostać uruchomiony jako tymczasowy na czas przebudowy czterech platform katowickiego dworca. Te modernizowane są od 2010 roku (obecnie gotowe są dwie), każda z nich kolejno, tak aby nie sparaliżować ruchu pociągów.

    I tak "5" trafiła do rozkładu, choć była jeszcze w remoncie. Drwinom nie było końca: peron okrzyknięto stacją z Hogwartu (stacja z powieści o Harrym Potterze) i stacją widmem, z której kpiła cała Polska. A podróżni szukali peronu po całym katowickim dworcu. Najczęściej - wedle logiki - za peronem czwartym i tu pojawiał się zgrzyt, bo za peronem czwartym... pusto. Peron tymczasem spokojnie był na swoim miejscu, czyli kilkaset metrów dalej od pozostałych. Należało go szukać nie od strony pl. Oddziałów Młodzieży Powstańczej, czy ul. Curie-Skłodowskiej, ale przy ulicy Wojewódzkiej, tuż za Kinoteatrem Rialto.

    WSZYSTKO, CO CHCIAŁBYŚ WIEDZIEĆ O BUDOWIE NOWEGO DWORCA W KATOWICACH - NEWSY, FILMY, ZDJĘCIA, KALENDARIUM. ZOBACZ KONIECZNIE

    Bieganie po centrum Katowic było jednak bezowocne, bo nawet jeśli ktoś na peron dotarł, bardzo się rozczarował: dopiero dwa miesiące po tym, jak peron trafił do rozkładu jazdy, został udostępniony pasażerom i zatrzymały się tu pierwsze pociągi.
    A pierwszym pociągiem był Intercity do Warszawy. Odjechał 14 lutego 2011 roku, spóźniony o kilkanaście minut. I wtedy, mimo że peron był już słynny, spowodował sporo zamieszania. Ci, którzy trafili na "5" - a wówczas też tam byliśmy - w większości byli zdyszani. Kolej bowiem zapomniała na dworcu i w jego okolicach umieścić wskazówki, jak do peronu dojść. Szukanie przypominało grę w chowanego, część podróżnych do ostatniej chwili myślała, że to żart albo pomyłka kolei i na pociąg najspokojniej czekała na peronie czwartym.

    Do dziś "5" ma niewielu zwolenników. Na peronie jest wiata, ale brakuje kas. Po bilet trzeba więc iść do hali dworca. - Ostatnio spóźniłem się na pociąg, bo nie zdążyłem przejść z dworca głównego. Na następny czekałem trzy godziny - relacjonuje czytelnik z Bytomia.




    *Śtowarzyszenie Ślązaków legalne. Sąd uznał narodowość śląską? CZYTAJ TUTAJ
    *Gwarki 2012, czyli bez pochodu nie ma zabawy ZOBACZ ZDJĘCIA
    *KONKURS MŁODA PARA: Przyślij zdjęcia, zgarnij nagrody!

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Hmmm...

      SJ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 59 / 42

      Od otwarcia "brutala" przez ponad 20 lat wystarczały 4 perony, choć pociągów jeździło wtedy o wiele więcej niż dziś. Po tzw. upadku komuny wszystkie rządy od prawa do lewa starały się zlikwidować...rozwiń całość

      Od otwarcia "brutala" przez ponad 20 lat wystarczały 4 perony, choć pociągów jeździło wtedy o wiele więcej niż dziś. Po tzw. upadku komuny wszystkie rządy od prawa do lewa starały się zlikwidować polskie kolejnictwo, co praktycznie im się udało. I nagle okazuje się że dworzec za mały? A może wystarczałoby sensownie ułożyć rozkład jazdy, aby pociągi dalekobieżne nie stały blokując perony po 20 minut na większych stacjach pośrednich (jak Katowice), tylko wykorzystywały ten czas na... jazdę?! Ale widać tak skomplikowane zadanie przerasta "fachmanów" z PLK.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PKP

      toms (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 67 / 72

      PKP dba o nasz zdrowie.Szanowni Państwo a teraz szybko z bagażami na peron 5 .Ruch to zdrowie o tym PKP wam powie

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      powtorka z rozrywki

      wred (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 101 / 62

      9 grudnia - data wejscia nowego rozkłądu jazdy i w tym roku zapowiada się intersująco - dziennikarze znów będą mieli co opisywać a rozstawione wozy transmisyjne polsat news i tvn24 będą mogły na...rozwiń całość

      9 grudnia - data wejscia nowego rozkłądu jazdy i w tym roku zapowiada się intersująco - dziennikarze znów będą mieli co opisywać a rozstawione wozy transmisyjne polsat news i tvn24 będą mogły na bieżąco relacjonować to co będzie się działo pierwszego dnia po wejściu nowego rozkładu jazdy choć ta wątpliwa przyjemnosć podróznych spotka dopiero tak naprawde 10 grudnia gdy w szczycie kominkacyjnym pomiędzy 6 a 9 będą próbowali dostać się do pracy lub szkoły.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama