Ważne
    Trochę dobrze, trochę źle

    Trochę dobrze, trochę źle

    Adam Daszewski

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Pamiętam czasy, kiedy każda miejscowość naszego wielkoprzemysłowego regionu była miastem węgla i stali.
    Tak w każdym razie informowały billboardy, które wówczas nazywały się inaczej i były znacznie mniej zaawansowane technicznie. Stanowiliśmy wówczas dziesiątą potęgę gospodarczą świata, głównie za sprawą górników, którzy wydobywali ponad 200 milionów ton węgla rocznie w systemie czterobrygadowym, przeklinanym po cichu i zachwalanym oficjalnie. Barbórkę będziemy na Śląsku obchodzić i w XXII wieku. Warto o tym pamiętać nie tylko od święta


    Niestety nasza potęga potknęła się o cukier i runęliśmy do trzeciego świata. Mimo to, z okazji Barbórki orkiestry górnicze nadal chodziły po osiedlach, były medale i kordziki, a 4 grudnia aktualny przywódca zaszczycał nasz region.

    Potem pojawił się okrągły stół i od razu zaczęło być trochę lepiej w kraju i trochę gorzej w górnictwie. Kolejne władze lewe i prawe uznały zapewne górników za pieszczoszków poprzedniego systemu. Zresztą nigdy nie byli w kraju lubiani, bo mieli za Gierka specjalne sklepy. I jedną wolną niedzielę w miesiącu. Ale o tym jakoś nikt nie pamiętał.

    Parę razy w życiu zjechałem do kopalni. Po tych wycieczkach, przy każdej okazji informuję publicznie, że nie ma takich pieniędzy za które zgodziłbym się pracować na dole. Wszystkim, którzy coś mają do dzisiaj świętujących taką właśnie kurację polecam. Zresztą pieniędzy też już trudno im zazdrościć.

    Oczywiście problemy naszego sztandarowego niegdyś przemysłu wydobywczego nie wynikały z nie najlepszych opinii o wydobywających. Po pierwsze przykleili się do niego rozliczni specjaliści od robienia kasy z obracania węglem na papierze. Po wtóre uznano, że jest to paliwo (mam na myśli węgiel, a nie papier) bez perspektyw. Kiedy zrozumieliśmy jak się specjaliści pomylili wyszło na to, że zmarnowaliśmy dobrych parę lat.

    Teraz pojawiają się przedstawiciele krajów bliskich i dalekich i mają ochotę na zakup naszych kopalni. Jednocześnie węgiel jest oskarżany o produkcję dziury ozonowej, czyli jak to zwykle u nas na ziemi czarnej - trochę dobrze, trochę źle.

    Jedno wydaje się jednak nie budzić wątpliwości. Barbórkę będziemy na Górnym Śląsku obchodzić jeszcze i w XXII wieku. Warto o tym pamiętać nie tylko od święta.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama