Coraz mniej Zagłębiaków. Sosnowiec będzie wspierać rodziny

    Coraz mniej Zagłębiaków. Sosnowiec będzie wspierać rodziny

    Tomasz Szymczyk

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Coraz mniej Zagłębiaków. Sosnowiec będzie wspierać rodziny
    1/2
    przejdź do galerii

    ©123RF

    W miastach Zagłębia Dąbrowskiego mieszka coraz mniej ludzi. Taki wniosek wypływa z danych demograficznych dotyczących Sosnowca i Dąbrowy Górniczej. To problem całego regionu i kraju. W ostatnich latach 300-tysięcznym miastem przestały być Katowice, a 200-tysięcznym Gliwice.
    W widłach Czarnej Przemszy i Brynicy 31 grudnia 2011 roku mieszkało 215,2 tys. mieszkańców, a jeszcze w 1990 roku było ich prawie 260 tysięcy. Prognozy dla miasta są nieubłagane. W 2020 roku miasto ma zejść poniżej granicy 200 tys. mieszkańców, a w 2035 roku ma ich być zaledwie 160 tys. Spada zaludnienie sąsiedniej Dąbrowy Górniczej. W 1982 roku po budowie Huty Katowice i przyłączeniu do miasta terenów zielonych (jego częścią był też wówczas Sławków), zamieszkiwały je 152 373 osoby. W 2011 roku było ich prawie 126 tys.

    Jako przyczyny zmian demografowie i władze miast wymieniają głównie niski przyrost naturalny i likwidację górnictwa w regionie. W Sosnowcu nie czekają jednak na spadek liczby ludności z założonymi rękami. Już udało się zahamować nieco spadek liczby ludności.

    - Ludzi w mieście zatrzymuje praca. Po okresie transformacji zamknięto u nas większość zakładów i część mieszkańców wyjechała - diagnozuje Rafał Łysy, rzecznik sosnowieckiego magistratu. Jak dodaje, poziom wyludnienia w ciągu ostatnich lat spadł o połowę. - Zrewitalizowaliśmy tereny poprzemysłowe. Są tam nowe miejsca pracy. To przyciąga ludzi - mówi rzecznik.

    Teraz miasto ma też propozycję dla mieszkańców. Na 50-procentowe ulgi w sferze kultury, w MOSiR, w zakładach usługowych (np. fryzjerskich), będą mogły liczyć rodziny wielodzietne. Rusza właśnie program "Miej więcej", wspierający rodziny, w których jest więcej niż trójka dzieci, a tych, jak szacuje szefowa Wydziału Polityki Społecznej sosnowieckiego Urzędu Miejskiego Małgorzata Ochęduszko-Ludwik, może być w Sosnowcu około tysiąca.

    Z programu, z którego skorzystać będzie można od stycznia 2013 roku zadowoleni są zarówno rodzice, jak i przedsiębiorcy.
    - Jestem matką czwórki dzieci i sama wiem, ile kosztuje wychowanie dziecka. Wiem też, jak trudno znaleźć rodzicom środki, by rozwijać dzieci od małego - mówi sosnowiczanka Agata Marszałek, która jest też właścicielką miejsca zabaw dla dzieci i zamierza dołączyć do przedsiębiorców, którzy wezmą udział w akcji. Już wcześniej zdecydowały się na to Beata Krawczyk i Anna Uranowska, które prowadzą salony fryzjerskie. - Chcemy pomóc. To bardzo dobry pomysł. Korzyść z takiej współpracy jest obopólna, bo to też reklama dla naszych firm. Jesteśmy otwarte na takie programy - deklarowały obie panie.

    Program "Miej więcej" ma objąć wszystkie rodziny posiadające trójkę i więcej dzieci, niezależnie od ich dochodów. Wcześniej trzeba się będzie jednak zgłosić do UM po specjalną kartę, która będzie uprawniała do zniżek.

    Tendencja nie zmienia się od lat 90. Jest nas coraz mniej



    Z Marianem Mitręgą, demografem z Uniwersytetu Śląskiego, rozmawia K. Kapusta
    Co jest przyczyną wyludnień w miastach?
    Przyczyn jest kilka. W zasadzie chyba tylko nieliczne miasta w Polsce nie narzekają na brak zaludnienia. Mam tu na myśli Warszawę, Kraków. W większości przypadków to kwestia demograficzna. Umiera nas więcej niż się rodzi. To jednak nic nowego, ponieważ ta tendencja jest stała od lat 90. Kolejną przyczyną wyludniania się miast jest migracja młodych ludzi. Z Polski wyjechało za pracą 2 miliony ludzi. Trzecim powodem, którego nie możemy do końca potwierdzić, jest migracja do innych miast na studia.

    Czy w takim razie jest jakaś szansa, że to się zmieni w najbliższym czasie?
    Nie ma na to szans. Tak będzie jeszcze przez najbliższe 15-20 lat. Potem będzie się to powoli zmieniać. Upłyną lata nim to się wyrówna. W samych Katowicach ubyło 20 tysięcy ludzi.

    Jest jakaś recepta, by to zmienić?
    Niestety, zanika tzw. przestrzeń społeczna. Jednak w województwie śląskim jest najniższe bezrobocie. Moim zdaniem powinno się postawić na rozwój rynku pracy, przemysłu. Tam, gdzie będzie praca, tam będą ludzie. KK




    *Śtowarzyszenie Ślązaków legalne. Sąd uznał narodowość śląską? CZYTAJ TUTAJ
    *Gwarki 2012, czyli bez pochodu nie ma zabawy ZOBACZ ZDJĘCIA
    *KONKURS MŁODA PARA: Przyślij zdjęcia, zgarnij nagrody!

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ogólna tendencja

      karzeł reakcji (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 27

      Mając dogodną lokalizację Sosnowiec mimo nikłej popularności ma szansę na stabilizację zaludnienia jako satelicka dzielnica metropolii i jednocześnie sypialnia GZM-u ale pozostałe miasta wschodniej...rozwiń całość

      Mając dogodną lokalizację Sosnowiec mimo nikłej popularności ma szansę na stabilizację zaludnienia jako satelicka dzielnica metropolii i jednocześnie sypialnia GZM-u ale pozostałe miasta wschodniej części województwa śląskiego czeka powolny upadek. Świat się zmienia i nie ma co się wściekać :))zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      Wnuk Ślązaka nie powstańca z poznańskiego (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 33

      Jak wiadomo sosnowioki wracają w kieleckie.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      @wnuk..

      heger (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 43

      A dlaczego mieliby tam jechać? Przecież Sosnowiec to nie Śląsk, są u siebie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Po co więcej

      Rysio (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 40

      Nie wiem, z czego wynika dążenie do wzrostu populacji. Przecież mniej ludzi to mniej problemów, mniej zanieczyszczeń, więcej miejsca, tańsza ziemia itd.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama