Grzechy główne motocyklistów

    Grzechy główne motocyklistów

    Aldona Minorczyk-Cichy

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Grzechy główne motocyklistów

    ©arc.

    Kilka dni temu w Chwałowicach, dzielnicy Rybnika, ciężko rannych zostało dwóch motocyklistów. Jeden z nich jechał… pod prąd i uderzył w prawidłowo jadącą hondę. Był nietrzeźwy. To nie pierwszy taki wypadek. Tylko we wrześniu na śląskich drogach zginęło pięciu motocyklistów, a kilku zostało poważnie rannych.
    Grzechy główne motocyklistów

    ©arc.

    Powody? Niejednoznaczne. Jak podkreśla rzecznik komendanta głównego insp. Mariusz Sokołowski, częstą przyczyną wypadków motocyklistów jest ich brawura: - Kierowcy jednośladów obwiniają właścicieli aut o zajeżdżanie drogi czy wymuszanie pierwszeństwa. Pamiętajmy jednak, że do takich sytuacji dochodzi głównie dlatego, że kierowcy nie są w stanie zauważyć poruszających się z ogromnymi prędkościami motocykli.


    Oto przykłady ze śląskiego podwórka i tylko z września. 29-letni zabrzanin jechał bez kasku. W Makoszowach stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słup. Osierocił żonę i dziecko.

    W Bytomiu na autostradzie A1 na dwa motocykle najechał fiat bravo. Obaj motocykliści - 50-latek z Kuźni Raciborskiej i 54-latek ze Świętochłowic - nie żyją. Do śmiertelnych wypadków z udziałem motocyklistów doszło także w Kozach i Będzinie.
    Te kolejne zdarzenia drogowe przypominają, jak bezlitosne są statystyki wypadków z udziałem jednośladów. Policjanci powtarzają aż do znudzenia: motocyklista w zderzeniu z autem nie ma żadnych szans. W samochodach ratują czasem poduszki powietrzne, a siłę uderzenia przejmuje też karoseria.Jedyną ochroną motocyklisty są kask i kombinezon.

    A oto statystyki - w 2011 roku motocykliści w całym kraju uczestniczyli w 2356 wypadkach. Zginęło w sumie 290 kierowców i pasażerów motocykli. Co rok liczba wypadków z udziałem jednośladów wzrasta.

    Palenie gum, prędkość i adrenalina



    Podinsp. Robert Piwowarczyk z Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Katowicach:
    Problem nie dotyczy wszystkich motycyklistów, a zwykle tych młodych, którzy kupują maszyny, żeby się popisać przed znajomymi i poczuć adrenalinę. Ich grzechy główne to znaczne przekraczanie prędkości, przekraczanie linii ciągłej, wymijanie na trzeciego, jazda poboczem lub pomiędzy pasami, jazda na czerwonym świetle oraz niesygnalizowanie zmian pasa ruchu. Ci motocykliści psują dobrą opinię tym, którzy naprawdę kochają motory i nie łamią przepisów. Jeżdżą dla przyjemności. AMC

    Kierowcy też nie są bez winy



    Podinsp. Włodzimierz Mogiła z Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Katowicach:
    Też jestem motocyklistą i mogę zaświadczyć, że również kierowcy nie są bez winy. Jedną z przyczyn wypadków jest zajeżdżanie drogi motocyklistom. Kierowcy tłumaczą, że nie zauważyli motoru. Tymczasem przy manewrach wyprzedzania czy zmiany pasu powinni zachować szczególną ostrożność. Motocykle w krótkim czasie dają duże przyspieszenie. Trzeba o tym pamiętać. Motocyklami jeżdżą też lekarze, policjanci, prawnicy, młode matki. Dlatego prowadzimy akcję "Szacunek, zrozumienie i rozwaga = bezpieczeństwo".



    *Plebiscyt Młoda Para 2012 ZOBACZ ZDJĘCIA KANDYDATÓW
    *Budowa dworca w Katowicach: Hala, perony ZDJĘCIA i WIDEO
    *Debata o Śląsku: Semka kontra Smolorz ZDJĘCIA i WIDEO
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama