Rawa Blues Festival 2012 zakończony [RECENZJA + ZDJĘCIA +...

    Rawa Blues Festival 2012 zakończony [RECENZJA + ZDJĘCIA + WIDEO]

    Ola Szatan

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Rawa Blues Festival 2012 zakończony [RECENZJA + ZDJĘCIA + WIDEO]
    1/89
    przejdź do galerii

    ©Mikołaj Suchan

    Blues niejedno ma imię i taki też wachlarz różnych odmian tej muzyki mieliśmy okazję doświadczyć w sobotę w katowickim Spodku. Tegoroczne gwiazdy Rawa Blues Festival pokazały na co je stać, a wspólnym mianownikiem wszystkich występów były uśmiechy i życzliwe słowa uznania w stronę publiczności, której w tym roku według szacunków było około 6 tysięcy.
    W pierwszej części imprezy tradycyjnie zaprezentowali się wykonawcy z małej sceny, którzy między sobą stoczyli swoisty bój o sympatię i w efekcie głosy słuchaczy. Bo najlepiej oceniony artysta miał dostać przepustkę do jeszcze jednego występu na Rawie Blues, ale tym razem na dużej scenie. Najlepszy okazał się chorzowski zespół Around The Blues.











    W czasie, gdy na scenie trwały koncerty, w holu Spodka upust swoim talentom dawali malarze czy osoby, które zgromadziły się wokół kawiarenki poetyckiej. Oblegany był sklepik z oficjalnymi festiwalowymi gadżetami (dobrze sprzedawały się zwłaszcza koszulki). No i fanów muzyki tradycyjnie zaczęło przybywać w miarę, gdy zbliżał się czas rozpoczęcia występów największych gwiazd. Przekrój wiekowy dość znaczny, bo obok nastolatków, sporo było też starszych osób, a nawet całych rodzin.

    - Kiedyś na Rawie dominowały przed wszystkim młode osoby, a w ostatnich kilku latach zauważyłem, że wzrasta ilość starszych słuchaczy, coraz więcej jest także rodzin. Taki rodzinny piknik muzyczny - stwierdził Marek "Makaron" Motyka, który był jednym z artystów małej sceny. - Cieszę się, że ten festiwal utrzymuje swój stały dobry poziom i ściąga zagraniczne gwiazdy, które mogą pochwalić się sukcesami - dodał muzyk.

    Dobór artystów chwalił też Eugeniusz Płaszczyca z Katowic, który do Spodka przyjechał ze swoim bratem Grzegorzem i paczką znajomych.

    - Na festiwal przyjeżdżam od 15 lat. Każda Rawa Blues jest inna, nie da się tego porównać ze sobą. jedyne czego mi brakuje to większej ilości polskich wykonawców - podkreślił pan Eugeniusz.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      EXTRA FESTIWAL

      Skin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 368 / 320

      Super muzyka, ludzie i Irek Dudek oczywiście ;-)

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama