Ważne
    Arnold Zweig w prezencie

    Arnold Zweig w prezencie

    Stanisław Bubin

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    "Jak długo się żyje, nic nie jest ostateczne" - napisał Arnold Zweig. Nie bez powodu ta sentencja przypomniała mi się wczoraj.
    W poniedziałek Biblioteka Śląska otrzymała od Bernharda Stübnera bogaty księgozbiór Zweiga. Gest prof. Stübnera sprawił, że życie i dzieło Zweiga zamknęło się w śląskiej paraboli. A było to życie skomplikowane, pełne różnych doświadczeń, niekoniecznie aprobowanych z dzisiejszej perspektywy. Ale przez to bardzo... ludzkie.

    Zweig urodził się w śląskim Glogau (obecnie Głogów) w rodzinie żydowskiego siodlarza Adolfa Zweiga, który przeprowadził się z rodziną do Katowic, gdy Arnold miał 9 lat.
    Najpiękniejszy okres życia spędził więc nad Rawą. Późniejsze lata już takie piękne nie były. Po przeżyciach wojennych w mundurze pruskiego żołnierza, po masakrze pod Verdun, stał się zaangażowanym pacyfistą. Od 1923 r. mieszkał w Berlinie i był redaktorem pisma "Jüdischen Rundschau". Gdy hitlerowcy doszli do władzy, zmuszony był opuścić Niemcy. Dotarł do Francji, potem do Hajfy w Palestynie. Na miejscu zraził się jednak do syjonizmu i pokochał socjalizm. W 1948 r. dotarł do NRD. Komuniści ulokowali go wysoko w aparacie władzy. Był delegatem na kongresy pokojowe w Paryżu i Warszawie, zasiadał w Izbie Ludowej, dostał Nagrodę Państwową NRD I kl., a w Moskwie Międzynarodową Leninowską Nagrodę Pokoju. Czy ktoś taki przeszedłby dzisiaj proces lustracji? W Polsce pewnie nie, ale jego dzieła nadal funkcjonują w obiegu światowym.

    Dzięki odważnej, pełnej uznania dla Polski i Śląska decyzji niemieckiego kolekcjonera, każdy, kto odtąd będzie zajmował się życiem Zweiga, musi szukać materiałów źródłowych w Katowicach. "Kto raz znalazł sam siebie, nie może już nic stracić na tym świecie, a kto raz zrozumiał człowieka w sobie - zrozumie wszystkich ludzi". To też słowa Zweiga, człowieka, który całe życie chciał zrozumieć ludzi i siebie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama