Grupa parlamentarna mogłaby się rozpaść

    Grupa parlamentarna mogłaby się rozpaść

    Agata Pustułka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Z senatorem Andrzejem Misiołkiem, szefem śląskiej grupy parlamentarnej, rozmawia Agata Pustułka
    Czy w sprawie poprawek budżetowych dla regionu Śląska Grupa Parlamentarna odbywa jakieś spotkanie?

    Nie.

    Dlaczego?

    Bo już na początku naszego funkcjonowania umówiliśmy się, że nie będziemy poruszać spraw kontrowersyjnych, a budżet to taka sprawa.

    Jednak do tej pory parlamentarzystom udawało się uszczknąć co nieco na różne ważne inwestycje z budżetu. Nie wierzę, by nie udało się solidarnie powalczyć o pieniądze dla regionu?!


    W takich sprawach jak budżet opozycja ma zawsze świetlane pomysły i popisuje się hojnością, zaś koalicja ma węża w kieszeni i musi patrzeć na możliwości. Gdybyśmy się spotkali i zaczęli rozmawiać o poprawkach budżetowych to z pewnością skończyłoby się to kłótnią i rozpadem grupy. Do tego nie można dopuścić.

    To jakimi niekontrowersyjnymi sprawami zamierzacie się państwo zajmować?

    Jest ich bardzo dużo. Następne spotkanie grupy poświęcimy problemom gmin górniczych.

    Ale jak sprawy są niekontrowersyjne to nie ma o co walczyć. Po co w ogóle taka grupa?

    Robimy bardzo dużo na rzecz regionu. Wiele rzeczy przepychamy i wiele planujemy przepchnąć.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama