Menu Region

Wolne za soboty? Dopiero w 2014 roku

Wolne za soboty? Dopiero w 2014 roku

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Dziennik Zachodni

Aldona Minorczyk-Cichy

5Komentarzy Prześlij Drukuj
Dzięki Trybunałowi Konstytucyjnemu znowu możemy odebrać sobie wolne w pracy, jeśli jakiś ustawowo świąteczny dzień wypada w sobotę. Stało się tak za sprawą NSZZ Solidarność, której wniosek na początku października został przez sędziów pozytywnie rozpatrzony. Sprawdziliśmy, co to nam da. Chwilowo nic! W 2013 roku nie zyskamy ani jednego dodatkowego wolnego dnia. Taka okazja będzie najwcześniej 3 maja 2014 roku!

(© Infografika Marek Michalski)

W tym samym roku wolne będziemy mogli odebrać też za 11 listopada. Po dwa dni do odebrania będą też w 2015, 2017, 2020 i 2021 roku. W 2018 roku - jeden dzień, a w 2016 i 2019 roku - zero! O co więc ta cała awantura?

Przypomnijmy, skąd wziął się problem. Otóż w 2011 roku po długiej i burzliwej politycznej dyskusji, protestach pracodawców i zachętach Kościoła - na liście świąt pojawił się kolejny wolny dzień - 6 stycznia, czyli święto Trzech Króli.
Wcześniej było dniem wolnym od pracy do 16 listopada 1960 roku. Zostało zniesione ustawą Sejmu PRL-u. Święto to jest również dniem wolnym od pracy m.in. w trzech landach niemieckich (w Badenii-Wirtembergii, Bawarii i Saksonii-Anhalt), Austrii, Chorwacji, Grecji, Hiszpanii, Słowacji, Szwajcarii, Włoszech, Szwecji i Finlandii.

Sejm przywracając je także u nas zmienił jednocześnie zapisane w Kodeksie pracy zasady rozliczania dni wolnych. Efekt? Wszystkie osoby pracujące straciły prawo do dodatkowego dnia odpoczynku, gdy święto przypadało w dniu i tak wolnym od pracy, czyli w sobotę.

Wtedy zwyciężyły argumenty pracodawców podkreślających, że wzrosną koszty pracy, konieczne będzie cięcie etatów. Teraz także uważają to orzeczenie za szkodliwe dla gospodarki. Monika Zakrzewska z PKPP Lewiatan podkreśla, że stracą na tym nie tylko przedsiębiorcy, ale i budżet państwa. Dlaczego?

- Każdy dzień wolny od pracy obniża przychody firm, które zatrudniają więcej niż 9 pracowników o 5,75 mld zł. Dla państwa to koszt 4,7 mld zł i uszczuplenie wpływów z tytułu VAT o blisko 240 mln zł - wylicza Monika Zakrzewska.

Chyba jednak przedsiębiorcy narzekają trochę na wyrost, bo zapominają, że według najnowszych wyliczeń Eurostatu, średnie koszty pracy w Polsce należą do najniższych w Unii! Jesteśmy w tej samej lidze co Bułgaria, Litwa, czy Łotwa. Za godzinę pracy jednego pracownika przedsiębiorca płaci u nas średnio 7,1 euro (ok. 28 zł). Tymczasem średnie koszty pracy w całej UE są szacowane na 23,1 euro (ok. 92 zł). Dysproporcje jak widać są ogromne. Największy nakład na pracownika jest w Belgii (39,03 euro - ok. 150 zł). Najmniejszy w Bułgarii (3,5 euro, czyli ok. 14 zł).

Pierwszy raz święto Trzech Króli było dniem wolnym w 2011 roku. Dyskusje nad przywróceniem tego święta jako dnia wolnego od pracy trwały jednak już od 2008 roku. Pod projektem obywatelskim ustawy podpisało się niemal 700 tys. osób. To między innymi dlatego zaraz po decyzji Sejmu o zmianach w Kodeksie pracy Solidarność zaskarżyła te przepisy do Trybunału. Zdaniem związkowców, nowelizacja pozbawiła pracowników prawa do wolnego z tytułu pięciodniowego tygodnia pracy.

Trybunał dwa tygodnie temu przyznał związkowcom rację : "Ustawodawca, powołując się na wielowiekowe tradycje wprowadził lub przywrócił święto Trzech Króli jako dodatkowy dzień ustawowo wolny od pracy. Jednocześnie jednak zniweczył skutki przywrócenia tego święta poprzez pozbawienie - z naruszeniem zasady równego traktowania - pewnych grup pracowników przysługujących im dotychczas uprawnień do dodatkowego dnia wolnego od pracy" - czytamy w uzasadnieniu.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego jest ostateczny. Zakwestionowany przez sędziów przepis znika. Tyle że w praktyce cieszyć się z tego będziemy mogli dopiero za niemal dwa lata!

Czego obawiają się pracodawcy? Święto w sobotę to przecież rzadkość



2013 rok - nie zyskamy dodatkowego dnia za święto przypadające na sobotę. Za to w grudniu wystarczy wziąć wolne w piątek 27 grudnia i świętować Boże Narodzenie przez 5 dni

2014 rok - wolne od pracy dostaniemy za świąteczne soboty przypadające na 3 maja i 11 listopada. To zaś oznacza, że będzie można zaplanować dwa naprawdę długie weekendy

2015 rok - wolne od pracy dostaniemy za 15 sierpnia oraz za 26 grudnia. W sierpniu będzie można zaplanować dłuższe wakacje, a w grudniu dodatkowy dzień na bożonarodzeniowe leniuchowanie

2016 rok - w tym roku nie zyskamy żadnego dodatkowego dnia za święto przypadające na sobotę. Na dodatek 1 maja przypada w niedzielę, podobnie jak dru-gi dzień Bożego Narodzenia




*Dworzec w Katowicach zdemolowany przez pseudokibiców ZDJĘCIA i WIDEO
*Dyktando 2012. Poznaj pełny tekst [ZDJĘCIA ZWYCIĘZCÓW]
*Wypadek w Kozach. 20-latka zażyła amfetaminę i zabiła na przejściu dla pieszych dwóch chłopców ZDJĘCIA I WIDEO

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Reklama
5

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

nie króli lecz astrologów

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rosomak (gość)  •

Sama nazwa "trzech króli " jest całkowicie błędna. Byli to magowie a nie królowie. Dziś określilibyśmy ich astrologami. Ale cóż, skoro Kościół powstał przez fałszerstwo to i narzuca swoje święta.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Błąd w artykule

+33 / -44

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

KP (gość)  •

11 listopada w 2014 r. wypada we wtorek. To 1 listopada jest w sobotę. Ktoś sprawdza to co pisze??

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dzięki ci Trybunale że działasz sprawiedliwie.

+77 / -84

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kaktusnadłoni (gość)  •

Jednemu dasz forda, drugiemu w morda.

Wolny człowiek w wolnym kraju do pracy chodzi by zarabiać pieniądze. Rzadko się zdarza, że praca jest równoznaczna z hobbi, przeważnie jest to zło konieczne aby żyć i utrzymać rodzinę.

Taki dzień jaki proponujesz trybunale, jest dniem nie płatnym dla pracowników których zarobek zależny jest od ilości przepracowanych dniówek lub godzin.
Dla tych, co ciężko pracują na etacie jest to bardzo korzystne, oni by chcieli takich dni wolnych jak najwięcej. Wypłatę mają jednakową.

Związek zawodowy, który powinien dbać o zarobek pracownika, swym wystąpieniem do trybunału pozbawia pracowników dniówkowych części zarobku.

Uważam, że w państwie które szanuje rozdział od Kościoła nie powinno być ustawowych dni wolnych w święta religijne. W zamian za to powinno być dodatkowo 10 dni płatnych urlopu świątecznego, do wybrania w dni w które pracownik na początku roku wskaże jako jego święta, bez możliwości odmowy ze strony pracodawcy. To byłoby najbardziej sprawiedliwe dla wszystkich. Dla pracodawców, bo w tradycyjnie dni świąt katolickich jak tych trzech króli, mogliby coś robić z pracownikami którzy nie zgłosili jako dni świątecznych. Dla pracowników sprawiedliwe byłoby podwójnie, po pierwsze pracownicy dniówkowi i etatowi traktowani byli by jednakowo, po drugie, katolicy nie byliby pozbawieni wolnego w tradycyjne święta katolickie, wyznawcy innych religii mieliby wolne w dni które oni świętują, a bezwyznaniowcy mogliby sobie ustalić na początku roku dni świąteczne według własnego uznania.

Podejrzewam jednak, że dopóki kler w Polsce będzie miał wpływ na decyzja władzy ustawodawczej, będzie tak jak jest.

skomentuj

Pomysł niezły

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ok (gość)  •

Pomysł mi się podoba. Widzę w nim jednak pewną wadę. Otóż przy założeniu, że katolicy wezmą dzień wolny w dzień święta katolickiego, a niekatolicy nie, to co Ci niekatolicy będą robić w pracy skoro przeważającej większości osób nie będzie w pracy, bo są katolikami?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Popieram!

+5 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

niekatoliczka (gość)  •

Zgadzam się - tak byłoby najsprawiedliwiej.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama