Bartosik: Prawdziwe zakupy? Tylko na targu i giełdzie

    Bartosik: Prawdziwe zakupy? Tylko na targu i giełdzie

    Stanisław Bartosik

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Gdzie na zakupy - to pytanie padnie dziś rano w wielu domach. Wiadomo, weekend, a więc czas, który bez odwiedzenia kilku sklepów może być czasem straconym. A może lepiej wybrać się na giełdę lub targowisko?
    Bartosik: Prawdziwe zakupy? Tylko na targu i giełdzie
    Gdzie na zakupy - to pytanie padnie dziś rano w wielu domach. Wiadomo, weekend, a więc czas, który bez odwiedzenia kilku sklepów może być czasem straconym. W wypełnionym obowiązkami tygodniu tylko nieliczni z nas znajdują czas na odwiedzanie placówek handlowych i celebrowanie zakupów. A właśnie tę celebrę wielu z nas lubi, co więcej, uważa, że bez niej nie da się normalnie żyć.

    Zwykle jest tak, że po niepozbawionej emocji dyskusji przy sobotnim śniadaniu wybieramy jako cel wyjazdu jeden z okolicznych hipermarketów. W nich ponoć kupuje się łatwiej, są parkingi, a i znajomych można spotkać i przy okazji wypić z nimi kawę lub zjeść lody. Jednak bez względu na to, co akurat jest nam potrzebne, to i tak wrócimy z pełnymi torbami oraz odchudzonym kontem. Bo przeważnie kupimy nie tylko to, co niezbędne, ale skorzystamy również z kilku superpromocji i niebywałych okazji.

    Dzięki nim nasze szafy czy lodówka zapełnią się paroma niepotrzebnymi rzeczami. Oczywiście, nie będzie nas to zbytnio stresowało, bo przecież skorzystaliśmy tylko z niebywałej, jednorazowej promocji. Zresztą, uderzając w patetyczny ton, pomogliśmy również hamującej gospodarce, bo co jak co, ale m.in. nasze zakupy ją napędzają.

    Mamy takie czasy, że bez zakupów w hipermarketach nie wyobrażamy sobie życia. Jednak dziś namawiamy Czytelników do prawdziwego handlowania, do smakowania zakupów. Gdzie? Oczywiście na różnego rodzaju targowiskach czy giełdach. Wierzcie, tylko tam można poczuć smak prawdziwego kupowania.

    Bo targowiska to nie tylko warzywa i owoce. O wielu wyjątkowych giełdach funkcjonujących w naszym regionie nawet nie wiemy. A warto, bo są na nich prawdziwe skarby. Takie, których nie uświadczysz w żadnym hipermarkecie. Do tego przy zakupach można powybrzydzać, potargować się i w końcu kupić to, co jest naprawdę potrzebne.

    Chcesz podyskutować o zwyczajach zakupowych Polaków? Podziel się swoimi refleksjami.




    *Dworzec w Katowicach zdemolowany przez pseudokibiców ZDJĘCIA i WIDEO
    *Dyktando 2012. Poznaj pełny tekst [ZDJĘCIA ZWYCIĘZCÓW]
    *Wypadek w Kozach. 20-latka zażyła amfetaminę i zabiła na przejściu dla pieszych dwóch chłopców ZDJĘCIA I WIDEO

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      i za to ci placa ?

      Honoratka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 10

      Daszkowski 2.0

      DZ naprawde juz bierze "pracowników" z lapanki na ulicy, ojej.

      Takie wersy to m oze dobre w altrajchu abo dla mazowszczaninów, haha.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No i co

      vyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 4

      Co za wypociny! Stasiu, wywalają cie i stragan na targowisku otwierasz, że tak naganiasz?! Chyba cie wywalają

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama